Abigal cz. 10, ostatnia.
– To jeżeli mamy zjeść później, to... może zaczniemy – zaczął Jaret. Tracy spojrzała na Abi i się uśmiechnęła. – Już mu się spieszy – powiedziała cicho ...
– To jeżeli mamy zjeść później, to... może zaczniemy – zaczął Jaret. Tracy spojrzała na Abi i się uśmiechnęła. – Już mu się spieszy – powiedziała cicho ...
*** Roksi *** Nadal do mnie nie dociera to co się stało. Ja wiedziałam, że Kuba umie pozytywnie zaskoczyć no ale aż tak? Brak mi słów żeby opisać jak bardzo jestem teraz ...
Siedziałam na kanapie w Vixie nie wiedząc co powiedzieć. Zamurowało mnie. Z szeroko otwartymi oczami i rozdziawioną buzią lampiłam się na Wojtka. -D-dwa tysiące? -dopiero ...
Jego spojrzenie było intensywne, czarne oczy błądziły po moim ciele, szukając mojego spojrzenia.Unikałam go.Za bardzo mnie fascynował, za bardzo interesował, za bardzo ...
Wieczór opadał na Łódź, przynosząc upragniony chłód po dusznym, letnim dniu. Zofia siedziała w swoim pokoju, otulona ciszą rodzinnej posiadłości przy Piotrkowskiej. Za ...
Nienawidził szpitali a cały miesiąc, jaki tutaj spędził tylko umocnił w nim to przekonanie. Siedział na łóżku w oczekiwaniu na przyjazd ukochanej. Po chwili zjawił się ...
Żyć i umrzeć Świt wstał nad górami dosyć wcześnie. Przesilenie letnie było już praktycznie faktem, rozświetlając mroki lasu już o godzinie czwartej nad ranem. Niebo ...
Justin's POV Pierwsze co przyszło mi do głowy to pokój Alis, który dzieli z Amandą. Nie zatrzymując się pognałem do tamtego pokoju. Pociągnąłem delikatnie klamkę ...
Minęło zaledwie kilka dni, kiedy mój pech znów musiał o sobie przypomnieć. Od kiedy poznałam Leona dużo się nie zmieniło. Dzień za dniem, praca, dom, rodzina wyjścia z ...
Gdy weszłam do pokoju zaniemówiłam. Był to pokój z marzeń fioletowe ściany, duże łóżko i szafa z lustrem . -Dziekuje - powiedziałam i przytuliłam się do Phila- Jest ...
Pierwsza noc nowej lokatorki w domu okazała się zupełnym zaskoczeniem. Żadnych pobudek i tylko na specjalne życzenie ojca została zabrana między nich. W świetle nocnej ...
Święta minęły bardzo szybko. konwersacja: NIE UMIEMY TAŃCZYĆ LOL Kuba:Jakie plany na sylwka? Igor:Te co zawsze, byle z wami
Okazało się że nie mogę iść do klubu ponieważ rodzice poprosili mnie żebym została na kolację, bo przychodzą ich wspólnicy z synem. Kolacja była zaplanowana na 20 o ...
Spojrzałam na zegarek. O matko już jest 15. Nieźle pospałam. Z wczorajszego wieczoru pamiętam tylko to, że gdy weszłam do domu wywaliłam się, a później zaczęłam ...
Biegłem przez korytarz z twarzą schowaną w zgięciu łokcia. Z pomieszczenia, o którym mówiła Mindy, promieniowało czyste i piękne światło. Moje serce ścisnął ...