Dopóki wystarczy nam sił - epilog
Nie było z nami jeszcze najlepiej, bo żałoba wciąż trwała, ale udało nam się pozbierać na tyle, by mimo nieobecności na kawalerskim Jacksona i panieńskim Alexii ...
Nie było z nami jeszcze najlepiej, bo żałoba wciąż trwała, ale udało nam się pozbierać na tyle, by mimo nieobecności na kawalerskim Jacksona i panieńskim Alexii ...
Obraz przesuwał się za oknem. W pewnym momencie wtoczyli się na peron dziewięć i trzy czwarte. Wszyscy przechodząc obok nich szczerze im gratulowali. Tworzyli wspaniałą ...
- Ile… no… kobiet… - odchrząknął, wiercąc się na krześle w gabinecie Tarji. Ta uniosła na niego wyczekujący wzrok – no… no ile babek wraca do normalności po ...
We wtorek Ian nie odstępował mnie na krok. Musiałam go przekonać, że do łazienki mogę pójść sama, bez eskorty. Po lekcjach chłopak uparł się, że podwiezie mnie do ...
**M stoi w pustym pomieszczeniu, słyszy dzwonek telefonu jednak nie ma go przy sobie, rozgląda się rozpaczliwe po pomieszczeniu szukając komórki. Telefon niespodziewanie ...
Reszta lekcji, nie licząc biologii która okazała się zmorą całej klasy, przebiegły przyjemnie i lekko. Na koreańskim, Magda miała okazję poznać parę podstawowych ...
Gdy tylko się obudziłam zobaczyłam, że śpię wtulona w Jussa. Jak śpi wygląda tak słodko. Nie chcąc go obudzić wstałam i poszłam w stronę łazienki. Ogarnęłam się ...
Spojrzałam na zegarek. O matko już jest 15. Nieźle pospałam. Z wczorajszego wieczoru pamiętam tylko to, że gdy weszłam do domu wywaliłam się, a później zaczęłam ...
Spodziewałam się wszystkiego, ale nie Tego co się wydarzyło. Gdy dojechaliśmy na miejsce imprezy zobaczyliśmy pogotowie i policje. Jechaliśmy teraz do szpitala i ...
**Oczami Huberta** Najgorsze co mogło mnie spotkać dzisiejszego ranka to pójście do warsztatu już o 5 rano, ze względu na wczesne dostarczenie części samochodowych...gdy ...
THIRTY - EIGHT Trent przez chwilę patrzył na mnie, aż wreszcie przechylił głowę i oblizał wargi, ale nic nie powiedział. - Czy to może być ten cały dziwny Tobias? ...
Mój Kuba od września zaczął pracę jako nauczyciel muzyki w prywatnej szkole we Włoszech. Miał przyjechać dopiero na święta Bożego Narodzenia a ja już dwa tygodnie od ...
Od autorki: Hej! Cieszę się, że opowiadanie przyjęło się pozytywnie. :) Ten rozdział wyjątkowo wyszedł mi dłuższy haha :D Nie przedłużając, zapraszam do lektury ...
Aleksi rozejrzał się dookoła i przeszedł na drugą stronę ulicy, na której stało tylko kilka domków – w dość sporej odległości od siebie. Na owej ulicy przeważały ...
- Hope wstań w końcu!- krzyczy zdesperowana Emily. - Mamo... Jeszcze 5 minut.- mówię śpiącym głosem. - O nie, za 30 minut jest rozpoczęcie!- gdy tylko to usłyszałam jak ...