" Przy Tobie chce się żyć" - prolog+ cz.I
Na zdjęciu Lily :) Wypad do klubu..każdy by pomyślał, że to super rzecz rozerwać się w piątkowy wieczór przy dobrym drinku w towarzystwie najlepszej przyjaciółki ...
Na zdjęciu Lily :) Wypad do klubu..każdy by pomyślał, że to super rzecz rozerwać się w piątkowy wieczór przy dobrym drinku w towarzystwie najlepszej przyjaciółki ...
Pierwsza noc nowej lokatorki w domu okazała się zupełnym zaskoczeniem. Żadnych pobudek i tylko na specjalne życzenie ojca została zabrana między nich. W świetle nocnej ...
Święta minęły bardzo szybko. konwersacja: NIE UMIEMY TAŃCZYĆ LOL Kuba:Jakie plany na sylwka? Igor:Te co zawsze, byle z wami
*** Kuba *** Dziś jest ten dzień. Dobry dzień. Nic nie stanie mi na przeszkodzie. Zrobię to, odważę się. Tylko niech wszyscy trzymają za mnie kciuki i życzą szczęścia ...
Święta minęły nadzwyczaj szybko, chociaż humor miałam wyjątkowo ponury. Starałam się w domu uśmiechać, udając spokojną, chociaż w głębi duszy trzęsłam się jak ...
Zaniemówiłam po tym co powiedział mi Chris, stałam jeszcze chwilę i patrzyłam na niego, widziałam nadzieję na jego twarzy, lecz ja nie mogłam z siebie wydusić ani słowa ...
Następna będzie już niedługo. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
KOMENTUJCIE I OCENIAJCIE JEŻELI SIĘ PODOBA :)
Dobra, weź teraz porzuć swoje uprzedzenia, poczuj, że czas coś zmienić. Swój los odmienić, weź nie rycz, nie pora okazywać swych słabości. Nie chcesz ich litości ...
Samotna romantyczka, która szuka szczęścia w Internecie, gdzie każdy stara się być kimś innym. Jest tak naiwna czy też ona również, jak inni, wymyśliła nową siebie? ...
Och nie! Dzisiaj ten dzień...szkoła. Poniedziałek. Jak ja nie lubię tam przebywać. To nie to, że nie lubię szkoły! Tylko to, że nie lubię ludzi do niej uczęszczającej ...
Szybko pozbierałam myśli i zaczęłam myśleć nad plusami i minusami porwania. - Plusy... prezenty... i... tyle. O Boże! Co się teraz ze mną stanie?! - To co z każdą inną ...
Odchodzi. Oboje wiedzieliśmy, że ta chwila musiała kiedyś nastąpić. On- szef dużej firmy transportowej, zarabiający dziesięciokrotność mojej pensji, ja- mała, szara ...
- Ile… no… kobiet… - odchrząknął, wiercąc się na krześle w gabinecie Tarji. Ta uniosła na niego wyczekujący wzrok – no… no ile babek wraca do normalności po ...
Patrzył na mnie wyczekująco, a ja chwilę się zastanowiłam aż wreszcie się zgodziłam. – Tutaj? – Muszę cię o coś zapytać i to nie potrwa długo – spojrzał na ...