Kochanie czekałam na Ciebie tak długo, Rozdział 16
Zaniemówiłam po tym co powiedział mi Chris, stałam jeszcze chwilę i patrzyłam na niego, widziałam nadzieję na jego twarzy, lecz ja nie mogłam z siebie wydusić ani słowa ...
Zaniemówiłam po tym co powiedział mi Chris, stałam jeszcze chwilę i patrzyłam na niego, widziałam nadzieję na jego twarzy, lecz ja nie mogłam z siebie wydusić ani słowa ...
Wtapia delikatnie swoje smukłe palce w moje długie włosy. Gest staje się niepokojący, kiedy w jego oczach dostrzegam wyraźne zafascynowanie, wręcz ogromne. Takie, które ...
- Co to miało być? - syknęła po cichu podchodząc do mnie. - Ja n-nie wiem - patrzyłam na nią przerażona. Jak dobrze, że to była ona a nie Aaron. Po chwili jej oczy się ...
Następna będzie już niedługo. Miłego czytania. Pozdro Ari ...
-Nie możemy jej powiedzieć. - odezwał się Piotr. - Nie można jej wiecznie okłamywać. Uważam, że pańska córka powinna znać prawdę. - Powiem jej, ale jeszcze nie teraz ...
Brann pędził na Gladiatorze, jakby za nim goniło stado wilków. Zimny wiatr smagał jego naznaczoną cierpieniem twarz, wyciskając z oczu łzy. Mógł uciec przed każdym, z ...
Aleksi rozejrzał się dookoła i przeszedł na drugą stronę ulicy, na której stało tylko kilka domków – w dość sporej odległości od siebie. Na owej ulicy przeważały ...
UWAGA ROZDZIAŁ DO KOŃCA NIE SPRAWDZONY! Większość uczniów tej szkoły porozjeżdżała się już do domów na wakacje. Dzięki temu swobodnie i w spokoju mogłam pójść ...
Na zdjęciu Lily :) Wypad do klubu..każdy by pomyślał, że to super rzecz rozerwać się w piątkowy wieczór przy dobrym drinku w towarzystwie najlepszej przyjaciółki ...
Pięć lat wcześniej… - Dlaczego Mia nie może wyjść? - usłyszałam zagłuszone przez drzwi mojego pokoju słowa. Na dźwięk znajomego głosu usiadłam na łóżku, czego ...
Prolog W końcu nadszedł ten dzień. Tak długo na to czekała i stało się. Patrzyła w lusterko, delikatnie się uśmiechając. Dłonią dotknęła policzka, myśląc o tym ...
Jeśli ktoś się tego spodziewał, to chapeau bas! Oskar zakrztusił się lemoniadą, którą właśnie pił. Naciągnął na dłoń rękaw bluzki w paski i wytarł nim brodę ...
Jeden z najważniejszych dni w jego życiu zbliżał się wielkimi krokami. Brzuch Agaty w ostatnich tygodniach zwiększył swoje rozmiary a on opierając o niego swoje ucho ...
Och nie! Dzisiaj ten dzień...szkoła. Poniedziałek. Jak ja nie lubię tam przebywać. To nie to, że nie lubię szkoły! Tylko to, że nie lubię ludzi do niej uczęszczającej ...
Święta minęły bardzo szybko. konwersacja: NIE UMIEMY TAŃCZYĆ LOL Kuba:Jakie plany na sylwka? Igor:Te co zawsze, byle z wami