Miłosne - str 594

  • Bronię się przed tobą cz.55

    Dotknęłam opuszkami palców jego gorących policzków. W jego spojrzeniu mogłam wyczuć strach, ale leżał spokojnie. -To chwilowe.- stwierdził lekarz. -Niedługo wróci do ...

  • The fucking hope. cz.2

    Białe ściany, białe łóżka i białe poszewki na kołdrach oraz poduszkach…Chryste, ta cała sterylność szpitali jest dobijająca. Gdy się obudziłam, dochodziła godzina ...

  • Kiedyś będziesz mój - Rozdział 51

    Rozchylił na chwilę powieki, a w oczy rzucił mu się zarys kobiecej sylwetki, tak dobrze mu znanej. Otworzył szerzej oczy i zobaczył nagie plecy, a jego serce zabiło ...

  • Niepokorna cz. 42

    – Ej! – doszło z oddali. Kurwa – pomyślała niezadowolona. Była już przy samej klatce i jak na złość, musiał ją zauważyć. Spojrzała w stronę ławki – ...

  • Happyendów nie ma: rozdział dziesiąty

    -Za tydzień wyjeżdżam- mówię nagle, nawet nie wiem dlaczego. Od godziny leżę na kanapie w salonie Natana, trzymając głowę na jego kolanach. Oglądamy jakiś tandetny ...

  • Escape cz. 3

    Gdy tylko się obudziłam zobaczyłam, że śpię wtulona w Jussa. Jak śpi wygląda tak słodko. Nie chcąc go obudzić wstałam i poszłam w stronę łazienki. Ogarnęłam się ...

  • She's the only one for me cz. 20

    Tarja wróciła już z urlopu i była bardzo ciekawa samopoczucia Tanji. Dlatego też jak najszybciej ściągnęła ją do swojego gabinetu. Musiała jednak przyznać, że jest ...

  • Daj mi szansę-11

    -Cześć dziewczyny - przywitała się Patrycja wchodząc do szkoły w poniedziałkowy poranek. Miała ubrane szare spodnie, brudno biały sweter a do tego beżowy płaszczyk ...

  • Życie to ciągły trening cz.62

    Pomimo wspaniałego masażu w wykonaniu Agaty poranek przerodził się w koszmar. Nie miał siły wstać, a co dopiero przewrócić się na drugi bok. Nie chciał, aby oglądała ...

  • Tylko za Tobą cz.5

    – Policja! Otworzyłem jedno oko i zerknąłem na zegar stojący na nocnym stoliku. Czerwone cyfry wskazywały pięć po jedenastej. Przez chwilę się zastanawiałem czy ta ...

  • Życie to ciągły trening cz.52

    Czuł się fatalnie, bo noc spędzona na kanapie szczególnie tak niewygodnej nie należy do najprzyjemniejszych. Przeciągnął się dwa razy, wykonał kilka skłonów i spięte ...

  • Academy of the Four Elements. Rodział VI

    Z zamyślenia wyrwał mnie głos Natahniela. - Jestem.. - Ogniem, zrodzonym z pokolenia czystego żywiołu płomieni. – dokończyłam za niego. - Skąd wiesz? – zapytał ...

  • Znak

    Znam twoją nędzę, walki i udręczenia twojej duszy, ułomność i słabość twego ciała; - znam twoją niestałość, twoje grzechy, ale nie przestaję ci powtarzać: ...