Oblicze łez - Część 36
Przez gęste chmury na chwilę przebiło się słońce, rzucając zimne promienie w stronę budynku szpitala. W każdej chwili odganiałam czarne myśli, chociaż doskonale ...
Przez gęste chmury na chwilę przebiło się słońce, rzucając zimne promienie w stronę budynku szpitala. W każdej chwili odganiałam czarne myśli, chociaż doskonale ...
Właśnie mijał dany przez Kruka termin, by wywiązać się z jego rozkazu i przybyć do Urchadain. Żaden z pomniejszych klanów, będący pod kuratelą Branna, nie ...
Oczami Agnieszki: - Dokąd jedziemy? - przymrużyłam oczy, gdyż słońce biło w nie swoimi promieniami - Zobaczysz - jego głos był tak cichy, że prawie go nie słyszałam ...
*** Roksi *** - Może na przykład o tym, że jesteś moją siostrą!- powiedział a mnie zmroziło. Co on bredzi? Jaką siostrą!? - Co ty gadasz?! Dobrze się czujesz? Nie ...
Szybko znaleźliśmy się w środku, trochę zdezorientowana szukałam ustronnego miejsca cały czas trzymając go za rękę i prowadząc za sobą. Zauważył moją konsternację ...
- Dobry wieczór, nazywam się dr Stonka i chce opowiedzieć wam trochę o programie, który przywróci Melanii wzrok. - Coo? Jaki program? To jakiś żart? - byłam zszokowana ...
Remont nowej sali opóźnił się o dwa tygodnie. Ze względu na pilny powrót do pracy szefa ekipy budowlanej skleconej na potrzeby Agaty. W międzyczasie Olek z pomocą Adama ...
Zapakowanie Jo do samochodu okazało się cholernie trudne. Wierzgała nogami, a nawet próbowała gryźć. Unieruchomiłem jej ręce, ale wstąpiła w nią bestia. – Muszę ...
Tym razem Tanja udała się na wizytę u ginekologa w towarzystwie Enni. Oczywiście mogła pójść sama, ale skoro przyjaciółka miała wolne od pracy, chciała spędzić z ...
Brama otworzyła się gwałtownie. Oślepiła mnie jasność. Zmrużyłam powieki, czując, jak serce wyrywało się z piersi. Pamiętam tę tęsknotę wypełniająca po brzegi ...
Emily Nie wiedziałam jak mam się zachować. To wszystko działo się tak szybko, że nie potrafiłam tego zrozumieć. Moment w którym usłyszałam słowa dobiegające z jego ...
Kolejne kule uderzały w szybę z zawrotną prędkością. Patrysia nie miała pojęcia, ile minęło czasu. Była pewna, że zaraz przybiegną tu Ballasi. Wciskała się coraz ...
¢zęść 1 ~ρřƶƹȿƶłǿś~ Natalia- szara myszka. Nigdy nie sprawiała problemów. Przeciętna uczennica którą każdy miał za uzdolnioną w wielu zakresach. Blondynka o ...
-Sara dziecko zjadłaś? Możemy jechać? Zapytał dziadek -Tak, możemy jechać. Odpowiedziałam z uśmiechem - Sara weź coś na ramiona, bo zimno. Zatrzymała mnie babcia ...
Czuł się fatalnie, bo noc spędzona na kanapie szczególnie tak niewygodnej nie należy do najprzyjemniejszych. Przeciągnął się dwa razy, wykonał kilka skłonów i spięte ...