She's the only one for me cz. 14
Prokuratorzy stanęli pod okazałą, piętrową willą, wybudowaną w klasycznym stylu. Domek był żółtego koloru, z białymi oknami, oraz uroczym gankiem. Po drugiej stronie ...
Prokuratorzy stanęli pod okazałą, piętrową willą, wybudowaną w klasycznym stylu. Domek był żółtego koloru, z białymi oknami, oraz uroczym gankiem. Po drugiej stronie ...
Kaari przekroczyła już próg stołówki. Oczywiście nie miała zamiaru roztrząsać ich spraw przy tych wszystkich ludziach – tylko zasugeruje mu, że powinni porozmawiać ...
- Cześć – przywitała się niepewnie całkiem ładna, młoda blondynka. Patrysia przeniknęła ją wzrokiem i podniosła się z podłogi. Podeszła do niej kilka kroków i ...
Kiedy się obudził nie było jej w łóżku. Przeciągnął się pochodząc do okna. Słońce było już prawie na środku nieba a termometr wskazywał niecałe trzydzieści ...
Było mu do twarzy z czarnym pistoletem. Oglądał go z każdej możliwej strony z wyraźną iskrą w oczach. Zastanawiałam się czy inny obraz, który mogły wychwycić jego ...
W końcu wróciliśmy do sali. Usiadłam z Julą. A przed nami Mati z tym chłopakiem. Po kolejnych 30 minutach opuściłam z Julą szkołę. Plan nie jest taki zły, jutro mamy ...
Podobno z dwóch przyjaciółek jedna jest tą ładną, a drugą tą mądrą. My - Misia i ja - nigdy nie robiłyśmy takiego podziału. Czy inni go robili za nas? Nie wiem. Obie ...
Rysunek i opowiadanie są mojego autorstwa, po więcej zapraszam na bloga, do którego link znajdziecie na moim profilu ...
Ciepły słoneczny dzień, idealny, zabiorę ją nad mostek …tak, będzie się cieszyła. Wracam do domu…głucha cisza, po chwili cichy pisk …salon…on…ona…leży…jej ...
Od wyjazdu Adama minęły dwa tygodnie. Moje życie powoli zaczęło wracać do normalności, codzienność uderzyła w nas nie pozwalając mi nawet na chwilę zastanowić się ...
Rozdział 9 Aleksi zatrzymał się pod okazałym, długim budynkiem. Może z 5-cio piętrowym? Gdyby nie jego „ciągłość”, śmiało można by przypisać mu miano ...
Gdy po weekendzie wróciłam do pracy, po południu przyszła do mnie Laura. Nie miałam nic przeciwko – właściwie przydałoby mi się jakieś towarzystwo – ale jej widok ...
Śmierć ukochanej osoby, jej pogrzeb, a w tym wszystkim my? Bezsilność to pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy. Kiedy już ją czujemy nie pozostaje nam nic innego jak ...
Żyć i umrzeć Świt wstał nad górami dosyć wcześnie. Przesilenie letnie było już praktycznie faktem, rozświetlając mroki lasu już o godzinie czwartej nad ranem. Niebo ...
Zadzwonił dzwonek, dzisiaj usiadłam z Dafim. Na pierwszej lekcji była biologia, nie zwracałam zbytnio uwagi na nauczycielkę, zajęta byłam rozmowom z siedzącym obok ...