Jesteś lekarstwem dla mojej duszy. Cz. 20
Leżałam w małej sali na końcu długiego korytarza i patrzyłam w przestraszone oczy Jerzego. Chciałam powiedzieć coś co mogło by chociaż na chwilę uspokoić jego ...
Leżałam w małej sali na końcu długiego korytarza i patrzyłam w przestraszone oczy Jerzego. Chciałam powiedzieć coś co mogło by chociaż na chwilę uspokoić jego ...
Nadszedł ranek. Oskar obudził się dosyć późno. Zazwyczaj spał krócej, bo matka budziła go na śniadanie. Samo to, że jej nie zastał po przebudzeniu, powinno go ...
Hej. Dodaję część chociaż nie jestem do końca z niej zadowolona. Według mnie jest krótka i taka nijaka. Przepraszam was bardzo za to. Oczywiście wyrażajcie swoje opinie ...
~ Anastazja Obudziły mnie promienie słońca, wkradające się przez cienki materiał zasłon do mojego pokoju. Na zegarze wybiła godzina 7:00, zwlekłam się powoli z łóżka ...
Nie mam ochoty pomagać mu w sprzedaży jego domu, nie jestem tutaj od tego. Zresztą nie mam teraz czasu na takie rozmyślania, nie było mnie kilka dni w pracy z powodu ...
-Kubaa!- krzyknęłam "radośnie" i odwróciłam się z uśmiechem - Ooo i Kacper- dodałam. Kurwa, w co ja się wpakowałam. -Um...co was tutaj sprowadza?- Igor ...
**** W parku stoi ławka, siedzi na niej młoda kobieta, chyba na kogoś czeka bo co chwile spogląda na zegarek. Naglę przez jej śliczną buzię przebiega grymas zażenowania i ...
~~~~~~Rozdział 9~~~~~~ Jechaliśmy i jechaliśmy. Chyba zrobiliśmy kilka kółek po Manhattanie, ale nie jestem pewna. Nie zwracałam zbytnio uwagi na drogę. Wiem tyle, że ...
"Niepewność”-30 Nazajutrz budzę się dość późno, bo zegar wskazuje już 10:30. Przecieram zaspane oczy i wtedy właśnie wracają do mnie bolesne wspomnienia ...
Na szczęście złożyło się tak, że znalazłam trochę czasu. Więc miłego czytania, a oto dzisiejsza część: Xxxxxxxxxxxxxxxxx -Słuchajcie, przepraszam, że tak was ...
Kaari walczyła ze sobą przez chwilę, czy aby zadać nurtujące ją pytanie. No i jak je w ogóle sformułować. Towarzysz także milczał, popijając drinka. - Zastanowiłeś ...
Zuza ***** Materiał opadł a ja stanęłam i zaniemówiłam. Moim oczom ukazał się malutki, drewniany domek. Był po prostu śliczny. Stał niedaleko jeziorka. Cała okolica ...
Właśnie mijał dany przez Kruka termin, by wywiązać się z jego rozkazu i przybyć do Urchadain. Żaden z pomniejszych klanów, będący pod kuratelą Branna, nie ...
Od kiedy wyszedł ciągle mam w głowie jego słowa " zależy mi na Tobie! " chciałabym żeby tak było, żeby mnie nie zawiódł Chyba jest za pięknie żeby to ...
Szybko się podniosłam. Od razu usłyszałam śmiechy uczniów. W tej chwili było mi tak wstyd. -Wszystko okej?-Zapytała zmartwiona Maddy kładąc ręke na moim ramieni. -Yhym ...