Zapach Szczęścia
Sarah. Zima. Magiczna pora roku. Płatki śniegu opadają na jesienne liście. Wszystko w okół zaczyna się zmieniać. Wystawy sklepowe są już udekorowane świątecznymi ...
Sarah. Zima. Magiczna pora roku. Płatki śniegu opadają na jesienne liście. Wszystko w okół zaczyna się zmieniać. Wystawy sklepowe są już udekorowane świątecznymi ...
Czuł się fatalnie, bo noc spędzona na kanapie szczególnie tak niewygodnej nie należy do najprzyjemniejszych. Przeciągnął się dwa razy, wykonał kilka skłonów i spięte ...
Gdy na zegarze wybija godzina 9:00, do pokoju wchodzi uśmiechnięta pielęgniarka. Ubrana jak zwykle w biały strój, pcha przed sobą stoliczek z lekarstwami i innymi dziwnymi ...
5. Dni mijały leniwie. Sylwia poznała kilka nowych osób, ale nie zmieniło to zbytnio stanu rzeczy. Ich grupka przesiadywała zazwyczaj przed telewizorem i w nużącym tempie ...
Pustka ogarnęła mój umysł, wydawało mi się, że nie istnieję. Żadnych odczuć, strachu, kompletnie nic niepokojącego, cisza. Wtem powoli zaczęłam wracać do ...
ROZDZIAŁ 1 Obudziłam się jak zawsze w moim odosobnionym pokoju. Nikt nie chciał mieszkać ze mną... Smutne. Jak co rano posprawdzałam czy bandaże trzymają mi się na ...
w tym momencie dochodzimy do momentu z pierwszej części, kiedy to rozmawiali i Tanja zaproponowała, by Aleks do niej poszedł. Są już u niej w domu. Powiem szczerze, że coś ...
Pobiegłem za nią. Z nami już skończone, ale coś mnie do niej przyciąga. Amy Usiadłam na podłodze i zaczęłam płakać. Co ja ze sobą robię? Powinnam się niczym nie ...
Dotknęłam opuszkami palców jego gorących policzków. W jego spojrzeniu mogłam wyczuć strach, ale leżał spokojnie. -To chwilowe.- stwierdził lekarz. -Niedługo wróci do ...
Kiedy zobaczyłem to znajome etui uwierzyłem, że moje pierwsze przeczucie było prawidłowe. – Tobi jesteś wspaniały – pomyślałem spoglądając na dyszącego psa. Całe ...
Chciał jechać szybciej, ale samochodów na drodze było tyle, że musiał wlec się jak ślimak. Dopiero na dwóch ostatnich skrzyżowaniach przemknął z siedemdziesiątką na ...
Śmierć ukochanej osoby, jej pogrzeb, a w tym wszystkim my? Bezsilność to pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy. Kiedy już ją czujemy nie pozostaje nam nic innego jak ...
Okazało się, że był to tylko listonosz. Jest już 15 a ja jeszcze nie mam żadnych informacji od Ali mam nadzieje że po prostu zapomniała do mnie zadzwonić albo nie miała ...
*** Roksi *** Obudziłam się sama do końca nie wiem o której ale jak spojrzałam na zegarek, wskazówki wskazywały 8:15. Przypomniało mi się, że wczoraj nastawiłam sobie ...
W końcu wróciliśmy do sali. Usiadłam z Julą. A przed nami Mati z tym chłopakiem. Po kolejnych 30 minutach opuściłam z Julą szkołę. Plan nie jest taki zły, jutro mamy ...