Festyn cz.3
-Co było dalej? przychodził pod twój dom? wysyłał ci kwiaty? przyszedł do twojej szkoły?-zaciekawiona Madison dopytywała. -Haha, myślałam że już się więcej nie ...
-Co było dalej? przychodził pod twój dom? wysyłał ci kwiaty? przyszedł do twojej szkoły?-zaciekawiona Madison dopytywała. -Haha, myślałam że już się więcej nie ...
Pustka ogarnęła mój umysł, wydawało mi się, że nie istnieję. Żadnych odczuć, strachu, kompletnie nic niepokojącego, cisza. Wtem powoli zaczęłam wracać do ...
FORTY – NINE - Daleko jeszcze? Jedziemy już jakiś czas – powiedziałam wreszcie i spojrzałam na Nicka. - Myślałaś, że Stratford jest blisko? Jeszcze jakaś godzina – ...
Nie chciał robić nic wbrew woli Agaty. Podjął decyzję, że porozmawiają na spokojnie, kiedy wróci. Zrobił małe zakupy w osiedlowym sklepie. Wychodząc z sokiem ...
Pobudkaa!!- Michał krzyknął. Spojrzałam na zegarek. Co on tutaj robi o 10? -Misiuuu, co ty tutaj kochanie robisz o tej porze?- przeciągnęłam się. -Odwiedzam cię ...
Obudziłam się w swoim łóżku co lekko mnie zdziwiło. Nie przypominam sobie żebym się tu wczoraj kładła. Pewnie Kamil mnie przeniósł żeby nie było awantury. Z tego co ...
Lincoln, południowa Nebraska 25 września 2015 rok Przymknąłem na moment oczy, mocno zaciągając się powietrzem. Poczułem jak na mojej skórze pojawia się nieprzyjemny ...
ROZDZIAŁ 1 Obudziłam się jak zawsze w moim odosobnionym pokoju. Nikt nie chciał mieszkać ze mną... Smutne. Jak co rano posprawdzałam czy bandaże trzymają mi się na ...
5. Dni mijały leniwie. Sylwia poznała kilka nowych osób, ale nie zmieniło to zbytnio stanu rzeczy. Ich grupka przesiadywała zazwyczaj przed telewizorem i w nużącym tempie ...
Pobiegłem za nią. Z nami już skończone, ale coś mnie do niej przyciąga. Amy Usiadłam na podłodze i zaczęłam płakać. Co ja ze sobą robię? Powinnam się niczym nie ...
Śmierć ukochanej osoby, jej pogrzeb, a w tym wszystkim my? Bezsilność to pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy. Kiedy już ją czujemy nie pozostaje nam nic innego jak ...
Gdy na zegarze wybija godzina 9:00, do pokoju wchodzi uśmiechnięta pielęgniarka. Ubrana jak zwykle w biały strój, pcha przed sobą stoliczek z lekarstwami i innymi dziwnymi ...
*** Roksi *** Obudziłam się sama do końca nie wiem o której ale jak spojrzałam na zegarek, wskazówki wskazywały 8:15. Przypomniało mi się, że wczoraj nastawiłam sobie ...
Kiedy zobaczyłem to znajome etui uwierzyłem, że moje pierwsze przeczucie było prawidłowe. – Tobi jesteś wspaniały – pomyślałem spoglądając na dyszącego psa. Całe ...
Patronus Cassandry czyli puma szybko dotarł do najbliżej znajdującego się nauczyciela. Jeremy Morgan przeraził się nie na żarty i nie poszedł zgodnie z wcześniejszymi ...