Nie próbuj mnie ratować! - Rozdział 10
Zapakowanie Jo do samochodu okazało się cholernie trudne. Wierzgała nogami, a nawet próbowała gryźć. Unieruchomiłem jej ręce, ale wstąpiła w nią bestia. – Muszę ...
Zapakowanie Jo do samochodu okazało się cholernie trudne. Wierzgała nogami, a nawet próbowała gryźć. Unieruchomiłem jej ręce, ale wstąpiła w nią bestia. – Muszę ...
Położyłam się do łóżka i przyglądałam się rozbierającemu się Janowi. Zdjął koszulkę i odsłonił swoją pięknie wyrzeźbioną klatkę oraz brzuch, następnie ...
Tanja była bardzo niezadowolona z faktu, iż znowu zawitała do nich Hanna. Jeśli ma zamiar nakłaniać ją do tego, by starała się o widzenie w więzieniu… Ku jej wielkiemu ...
dodaję dzisiaj specjalnie dla tych, którzy mimo wszystko to czytają. pozdrawiam ;) Rozdział 14 Miała wrażenie, że wszyscy na nią patrzą, że oskarżają. Czuła na ...
Chciałem dotknąć jej twarzy, choć ten ostatni raz. Wiatr dmuchnął gwałtownie, odsłaniając jej szyję i kark. Zawsze czułem, jak jej skóra nagrzewała się pod wpływem ...
– Mieliśmy się spotkać przy aucie. Pamiętasz? Olek potwierdził skinieniem głowy. – Gdzie poszedłeś? – Chciałem porozmawiać z wojownikami. Pogratulować Andrzejowi ...
Gaworzenie Natalki zbudziło go już o siódmej. Podniósł się do góry i swoje kroki skierował do dębowego łóżeczka. Wielkie, niebieskie oczy patrzyły na niego przez ...
Pustka ogarnęła mój umysł, wydawało mi się, że nie istnieję. Żadnych odczuć, strachu, kompletnie nic niepokojącego, cisza. Wtem powoli zaczęłam wracać do ...
*** Roksi *** - Może na przykład o tym, że jesteś moją siostrą!- powiedział a mnie zmroziło. Co on bredzi? Jaką siostrą!? - Co ty gadasz?! Dobrze się czujesz? Nie ...
- Co, do cholery? – warknęłam, a Sebastian wymamrotał pod nosem jakieś przekleństwo. Laura zatrzymała się raptownie, gdy nas zobaczyła, a Toby, z twarzą kompletnie ...
Kamil ***** Szykowałem to cały dzień. Zadzwoniłem do wielu ludzi żeby ogarnąć wszystko, najgorzej chyba było gadać z moim bratem. Niezbyt był chętny ale w końcu się ...
Justin się zaśmiał, prawdopodobnie nie wierząc w to co właśnie powiedziałam. - Co Cię bawi? - zapytałam ze skrzyżowanymi rękoma na klatce piersiowej. - Rozumiem, że ...
Nie chciał robić nic wbrew woli Agaty. Podjął decyzję, że porozmawiają na spokojnie, kiedy wróci. Zrobił małe zakupy w osiedlowym sklepie. Wychodząc z sokiem ...
Otworzyłem oczy. Zamrugałem, gdyż wszystko dookoła było tak jasne, jakby oświetlane z każdej strony łuną czystego białego światła. Nie wiedziałem, gdzie jestem, ani ...
Z posępnych drzew, sponiewieranych wiatrem, spadały kolejne rudawe liście. Pod stopami szeleściły nam pozostałości po nich, które spokojnie czekały na swój koniec na ...