Jesteś lekarstwem dla mojej duszy. Cz. 20
Leżałam w małej sali na końcu długiego korytarza i patrzyłam w przestraszone oczy Jerzego. Chciałam powiedzieć coś co mogło by chociaż na chwilę uspokoić jego ...
Leżałam w małej sali na końcu długiego korytarza i patrzyłam w przestraszone oczy Jerzego. Chciałam powiedzieć coś co mogło by chociaż na chwilę uspokoić jego ...
Okazało się, że był to tylko listonosz. Jest już 15 a ja jeszcze nie mam żadnych informacji od Ali mam nadzieje że po prostu zapomniała do mnie zadzwonić albo nie miała ...
Tym razem Tanja udała się na wizytę u ginekologa w towarzystwie Enni. Oczywiście mogła pójść sama, ale skoro przyjaciółka miała wolne od pracy, chciała spędzić z ...
Usłyszałam głośne gwizdanie, ale nie otworzyłam oczu. Schowałam głowę pod poduszkę i mocno zacisnęłam powieki. Potrzebowałam snu, bo poszłam spać o piątej nad ...
- Czemu go tak nienawidzisz? - położyliśmy się na łóżku i wtuliłam się w niego. - Przez kobietę - spojrzał na mnie. - Liz? - szepnęłam sama do siebie, uświadamiając ...
Nie chciał robić nic wbrew woli Agaty. Podjął decyzję, że porozmawiają na spokojnie, kiedy wróci. Zrobił małe zakupy w osiedlowym sklepie. Wychodząc z sokiem ...
Lincoln, południowa Nebraska 25 września 2015 rok Przymknąłem na moment oczy, mocno zaciągając się powietrzem. Poczułem jak na mojej skórze pojawia się nieprzyjemny ...
Od wyjazdu Adama minęły dwa tygodnie. Moje życie powoli zaczęło wracać do normalności, codzienność uderzyła w nas nie pozwalając mi nawet na chwilę zastanowić się ...
Wyczerpana całym dniem weszłam do domu. Na pierwszy rzut oka nikogo tu jeszcze nie było. Widocznie Lisa i Maddy zostały dłużej w szkole. No cóż, takie życie. Poszłam do ...
Obudziły mnie czułe pocałunki na skórze. Od ust do szyi. Otworzyłam oczy i zobaczyłam Jussa. -Hej śliczna. -Hej kochanie. -Długo nie śpisz? -Nie obudziłem się jakieś ...
-Zejdź ze mnie. Pieniądze są na koncie Yana zabieraj swoje koleżanki i zjeżajcie. Otarła oczy i podniosła głowę z nagiej klaty Blacka. Była rozczochrana jej brązowe ...
Ciepły słoneczny dzień, idealny, zabiorę ją nad mostek …tak, będzie się cieszyła. Wracam do domu…głucha cisza, po chwili cichy pisk …salon…on…ona…leży…jej ...
– Mieliśmy się spotkać przy aucie. Pamiętasz? Olek potwierdził skinieniem głowy. – Gdzie poszedłeś? – Chciałem porozmawiać z wojownikami. Pogratulować Andrzejowi ...
Aleksandra. - Olu może jednak zostaniesz. - powiedział mama. - Nie mamo, już postanowiłam. Muszę wyjechać - po raz kolejny stawiałam na swoim. - będę przyjeżdżać ...
Jason Choć wiedziałem, że kolacja u Richarda nie jest oficjalna, mimo to, postanowiłem włożyć koszulę. Ale dlaczego? Bardzo często zapraszał mnie do siebie, a nigdy tak ...