Miłosne - str 599

  • Realny Sen cz. 37

    *** Roksi *** Obudziłam się sama do końca nie wiem o której ale jak spojrzałam na zegarek, wskazówki wskazywały 8:15. Przypomniało mi się, że wczoraj nastawiłam sobie ...

  • MIND || jdb #49

    FORTY – NINE - Daleko jeszcze? Jedziemy już jakiś czas – powiedziałam wreszcie i spojrzałam na Nicka. - Myślałaś, że Stratford jest blisko? Jeszcze jakaś godzina – ...

  • Słodka Agresja 3.

    5. Dni mijały leniwie. Sylwia poznała kilka nowych osób, ale nie zmieniło to zbytnio stanu rzeczy. Ich grupka przesiadywała zazwyczaj przed telewizorem i w nużącym tempie ...

  • Przywracając życie - rozdział siódmy

    Cat raz po raz obracała się przed lustrem, obserwując, czy przy obrotach nie było widać jej bielizny. Była już ubrana w rozkloszowaną sukienkę, umalowana, miała ...

  • Graffiti uczuć - Część 2

    Wokoło unosił się słodki zapach pomieszanych ze sobą napojów, a z zaplecza słychać było krzyki kierownika. Dziewczyna czuła się okropnie, nie tak wyobrażała sobie ich ...

  • Portret toksyczności

    Patrzę jak śpisz. Spokojnym snem dziecka. Blade niebo wkrada się na nasze poddasze, które mogłoby, ze względu na wszechobecne drewno, uchodzić za paryską barkę ...

  • Cień człowieczeństwa cz.4

    Wpadam do domu, nie wiem co ze sobą zrobić. Rzucam rzeczy na łózko i chodzę po pokoju w kółko ciągając się z włosy. Dajcie mi spokój ! Wrzeszcze na cały dom. Myśli i ...

  • Pierwszy krok 5

    Przyszłam do domu i jak głupia zaczęłam płakać, oparłam się o drzwi i ryczałam... Ryczałam jak dziecko...Co ja sobie głupia myślałam? Że będzie cudowny?... Takie ...

  • Bronię się przed tobą cz.67

    Popchnęłam lekko drzwi i momentalnie znalazłam się na podłodze, wykładając się jak długa. -Cholera.- jęknęłam. -Czy ja muszę być taką ciamajdą? -Sophie, wszystko ...

  • Escape cz. 17

    Obudziły mnie czułe pocałunki na skórze. Od ust do szyi. Otworzyłam oczy i zobaczyłam Jussa. -Hej śliczna. -Hej kochanie. -Długo nie śpisz? -Nie obudziłem się jakieś ...

  • Bez zgodności do miłości...część 22

    Wieczór zbliżał się wielkimi krokami. Zjedliśmy kolację, poszliśmy się wykąpać, raz po raz rozmawiając jeszcze na temat seksu. Dość nieśmiało do tego pochodziła ...

  • Zdążyć przed końcem 5

    Rano obudziłam się z wielkim bólem głowy. Spojrzałam na zegarek była 12.34, wstałam i udałam się do łazienki by wykonać poranną toaletę, a następnie powędrowała do ...