Miłosne - str 592

  • Zaczarowana #11

    Schodzę na dół już ubrana w pudrowo różową bluzkę i czarne szorty.Chwytam w prawą rękę walizkę a w lewą różdżkę z ostrokrzewu, pióra feniksa i włosa ...

  • [20] Nie jestem twoja

    Kiedy wróciłam do pokoju, było mi ciężko oddychać. Nie mogłam uwierzyć, że właśnie nakrzyczałam na Sebastiana. Mimo wszystko byłam z siebie dumna. Zasłużył na te ...

  • The fucking hope. cz.2

    Białe ściany, białe łóżka i białe poszewki na kołdrach oraz poduszkach…Chryste, ta cała sterylność szpitali jest dobijająca. Gdy się obudziłam, dochodziła godzina ...

  • Ridge Chaser - Akt 16

    Nadpobudliwość Jego zegar biologiczny nastawiony kilka godzin wcześniej kazał go obudzić o dziesiątej. Nikodem leżał w swoim łóżku i poważnie się zastanawiał nad ...

  • Realny sen cz. 36

    *** Roksi *** - Może na przykład o tym, że jesteś moją siostrą!- powiedział a mnie zmroziło. Co on bredzi? Jaką siostrą!? - Co ty gadasz?! Dobrze się czujesz? Nie ...

  • Kiedyś będziesz mój - Rozdział 51

    Rozchylił na chwilę powieki, a w oczy rzucił mu się zarys kobiecej sylwetki, tak dobrze mu znanej. Otworzył szerzej oczy i zobaczył nagie plecy, a jego serce zabiło ...

  • Coś za coś

    Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...

  • Zagubiona w błękicie. Rozdział 11

    Emily Nie wiedziałam jak mam się zachować. To wszystko działo się tak szybko, że nie potrafiłam tego zrozumieć. Moment w którym usłyszałam słowa dobiegające z jego ...

  • Happyendów nie ma: rozdział czwarty

    -Skończyłaś już zajęcia?- pytam, a Kim ściąga bluzę i zawiesza ją na oparciu. Dziewczyna siada na przeciwko mnie, z wielkim uśmiechem na ustach. Od razu zaczyna ...

  • Wybacz cz.1

    Był piątek, bracia jak zwykle zapraszali kilku znajomych. Wieczór zawsze był miły więc nigdy nie miałam nic przeciwko. Po szkole wzięłam kąpiel. Ubrałam krótkie ...

  • Życie. Cz. 2

    Wakacje... mijają powoli, nic się nie dzieje, aż do pewnej soboty, kiedy to stwierdzam muszę kogoś poznać w ten sposób chce mu pokazać, że już nic do niego nie czuje ...