Take me home (Rozdział 14.)
Po powrocie do domu od razu przebrałam się w coś o wiele luźniejszego. Sukienkę, którą miałam na sobie w klubie wrzuciłam do kosza na pranie. Po zrobieniu sobie kawy ...
Po powrocie do domu od razu przebrałam się w coś o wiele luźniejszego. Sukienkę, którą miałam na sobie w klubie wrzuciłam do kosza na pranie. Po zrobieniu sobie kawy ...
Kamilek: Ja też Ci muszę coś powiedzieć.- Nie wiem dlaczego ale cholernie przestraszyłam się tej wiadomości. Co on chce mi powiedzieć? A co jak powie, że to koniec ...
Następne dni toczyły się swoim własnym rytmem, tak dziwnym, że już pogubiłem się w zmianach nastroju Grace. Gdy wyszliśmy na kolację, była tak zdystansowana, że ...
Obudziłam się przed Justinem. Jest godzina 11 a on długo śpi więc się nie zdziwiłam. Postanowiłam zrobić nam śniadanie do łóżka. Zeszłam na dół i weszłam do ...
Światełka na choince migotały łagodnie, a odblaski z ozdób padały na ścianę refleksami. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się, jedzenie smakowało lepiej, chciałam wykrzyczeć ...
Wiele osób mi powtarzało, że jestem zbyt dziecinna. Mimo mojego wieku ,zatrzymałam się w miejscu i nie chcę się z niego ruszyć. Często słyszę słowa " nie ...
Kamil ***** Był wieczór i moja ukochana chyba zamierzała szykować się do spania ale ja miałem co innego w planach. - Co robisz maluszku?- spytałem podchodząc do niej i ...
Kocham i nienawidzę Pierwsza miłość 12 Luty Akcja rozgrywała się w autobusie, kiedy to pewien 20 latek jechał w daleką podróż w nieznane. Miał na imię Hank i z natury ...
-Cześć dziewczyny - przywitała się Patrycja wchodząc do szkoły w poniedziałkowy poranek. Miała ubrane szare spodnie, brudno biały sweter a do tego beżowy płaszczyk ...
Wsiadłam do autobusu, który pędził przez oświetlone miasto, zatrzymując się na kolejnych przystankach. Wydawało mi się, że jestem sama, a wokoło nie ma nikogo, tylko ...
Białe ściany, białe łóżka i białe poszewki na kołdrach oraz poduszkach…Chryste, ta cała sterylność szpitali jest dobijająca. Gdy się obudziłam, dochodziła godzina ...
– Ej! – doszło z oddali. Kurwa – pomyślała niezadowolona. Była już przy samej klatce i jak na złość, musiał ją zauważyć. Spojrzała w stronę ławki – ...
Rozdział 11 Począwszy od wtorku sielanka (przynajmniej ta w ich wzajemnych relacjach) potrwała do… czwartku. Wieczorem spotkali się w swoim ulubionym „składzie” czyli ...
Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...
Trzasnęłam drzwiami i wybiegłam z domu. Nie przeszkadzało mi że po moim ciele spływały strugi deszczu. Nic mnie już nie interesowało. Biegłam przed siebie, sama nie ...