Zaczarowana #11
Schodzę na dół już ubrana w pudrowo różową bluzkę i czarne szorty.Chwytam w prawą rękę walizkę a w lewą różdżkę z ostrokrzewu, pióra feniksa i włosa ...
Schodzę na dół już ubrana w pudrowo różową bluzkę i czarne szorty.Chwytam w prawą rękę walizkę a w lewą różdżkę z ostrokrzewu, pióra feniksa i włosa ...
Tarja wróciła już z urlopu i była bardzo ciekawa samopoczucia Tanji. Dlatego też jak najszybciej ściągnęła ją do swojego gabinetu. Musiała jednak przyznać, że jest ...
Białe ściany, białe łóżka i białe poszewki na kołdrach oraz poduszkach…Chryste, ta cała sterylność szpitali jest dobijająca. Gdy się obudziłam, dochodziła godzina ...
-Skończyłaś już zajęcia?- pytam, a Kim ściąga bluzę i zawiesza ją na oparciu. Dziewczyna siada na przeciwko mnie, z wielkim uśmiechem na ustach. Od razu zaczyna ...
Z zamyślenia wyrwał mnie głos Natahniela. - Jestem.. - Ogniem, zrodzonym z pokolenia czystego żywiołu płomieni. – dokończyłam za niego. - Skąd wiesz? – zapytał ...
Po powrocie do domu od razu przebrałam się w coś o wiele luźniejszego. Sukienkę, którą miałam na sobie w klubie wrzuciłam do kosza na pranie. Po zrobieniu sobie kawy ...
Nie miałem pojęcia ile czasu przespałem, ale każda chwila poświęcona na ten cel dodawała mi sporo energii. Energii, która była mi teraz niezbędna do powrotu do życia ...
Znam twoją nędzę, walki i udręczenia twojej duszy, ułomność i słabość twego ciała; - znam twoją niestałość, twoje grzechy, ale nie przestaję ci powtarzać: ...
Następne dni toczyły się swoim własnym rytmem, tak dziwnym, że już pogubiłem się w zmianach nastroju Grace. Gdy wyszliśmy na kolację, była tak zdystansowana, że ...
Światełka na choince migotały łagodnie, a odblaski z ozdób padały na ścianę refleksami. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się, jedzenie smakowało lepiej, chciałam wykrzyczeć ...
Światło latarni pomarańczową poświatą padało wprost na Wilku i Weronikę. Ich zaskakujący pocałunek wyrwał się spod kontroli. Studentka poczuła, że mężczyzna ...
Zuza ***** Materiał opadł a ja stanęłam i zaniemówiłam. Moim oczom ukazał się malutki, drewniany domek. Był po prostu śliczny. Stał niedaleko jeziorka. Cała okolica ...
Dzień zaczął się tak samo jak zawsze czyli nudno i leniwe. Choć w końcu to był piątek i powinnam się cieszyć tym. Zapowiadał się dzień bez jakiś rewelacji nawet ...
WSTĘP Wiera dotrzymała słowa i Bee zaczęła prace dorywcze na początku kilka razy była na zmywaku a później jako kelnerka na dużych imprezach. Ja na początku września ...
dodaję dzisiaj specjalnie dla tych, którzy mimo wszystko to czytają. pozdrawiam ;) Rozdział 14 Miała wrażenie, że wszyscy na nią patrzą, że oskarżają. Czuła na ...