Ta miłość to przeznaczenie cz.5
Dni mijały bardzo szybko. Codzienność zżerała mnie nie miłosiernie. Nawet nie wiem kiedy minęły 3 tygodnie odkąd Tomasz był u mnie. Monotonność nas dobijała. Ja ...
Dni mijały bardzo szybko. Codzienność zżerała mnie nie miłosiernie. Nawet nie wiem kiedy minęły 3 tygodnie odkąd Tomasz był u mnie. Monotonność nas dobijała. Ja ...
Zuza ***** Materiał opadł a ja stanęłam i zaniemówiłam. Moim oczom ukazał się malutki, drewniany domek. Był po prostu śliczny. Stał niedaleko jeziorka. Cała okolica ...
Justin się zaśmiał, prawdopodobnie nie wierząc w to co właśnie powiedziałam. - Co Cię bawi? - zapytałam ze skrzyżowanymi rękoma na klatce piersiowej. - Rozumiem, że ...
Kolejne kule uderzały w szybę z zawrotną prędkością. Patrysia nie miała pojęcia, ile minęło czasu. Była pewna, że zaraz przybiegną tu Ballasi. Wciskała się coraz ...
Nadpobudliwość Jego zegar biologiczny nastawiony kilka godzin wcześniej kazał go obudzić o dziesiątej. Nikodem leżał w swoim łóżku i poważnie się zastanawiał nad ...
Drugi miesiąc wakacji minął w zaskakującym tempie. Nastolatkowie przez te dwa miesiące mocno zbliżyli się do siebie. Aron zabierał Olę na małe randki. Nie były to ...
-Psycholog?- patrzę na niego zdziwiona, a jego policzki przybierają czerwony kolor. Przez chwilę wygląda na zawstydzonego i zmieszanego, ale ostatecznie prostuje się, a potem ...
Położyłam się do łóżka i przyglądałam się rozbierającemu się Janowi. Zdjął koszulkę i odsłonił swoją pięknie wyrzeźbioną klatkę oraz brzuch, następnie ...
Pustka ogarnęła mój umysł, wydawało mi się, że nie istnieję. Żadnych odczuć, strachu, kompletnie nic niepokojącego, cisza. Wtem powoli zaczęłam wracać do ...
... -Arii nie rób tego! -Zamknij się, nie mogę tak żyć. Ja już nie wytrzymam. To dla mnie za dużo. -Nie pieprz głupot. Jeszcze wyjdziesz na prostą. -Masz rację, zaraz ...
Wracałem z pracy późną nocą. Dlaczego? Bo jestem typowym korposzczurem i taka już jest ta robota. Szedłem chodnikiem, niebo było dziś nad wyraz czyste dzięki czemu ...
-Skończyłaś już zajęcia?- pytam, a Kim ściąga bluzę i zawiesza ją na oparciu. Dziewczyna siada na przeciwko mnie, z wielkim uśmiechem na ustach. Od razu zaczyna ...
Nurtowały mnie ciekawskie spojrzenia, wyolbrzymione przez lata przewrażliwienie, grało teraz pierwsze skrzypce. Zaczęło się dość oficjalnie, wiązanka życzeń najpierw od ...
Tanja była bardzo niezadowolona z faktu, iż znowu zawitała do nich Hanna. Jeśli ma zamiar nakłaniać ją do tego, by starała się o widzenie w więzieniu… Ku jej wielkiemu ...
-Wiem, że ciężko sobie to wyobrazić, Rosaline, ale mówię prawdę - spokój w jego głosie zaczyna mnie powoli irytować. -Gratulację. Szkoda, że dopiero teraz - nadal ...