Dimidium VIII
Hej! Teraz dodaję jedną część, ale dzisiaj będzie więcej. Mam wolny dzień, więc mogę pisać. Z góry przepraszam za błędy. Miłego czytania ;) Rozdział VIII Gdy drzwi ...
Hej! Teraz dodaję jedną część, ale dzisiaj będzie więcej. Mam wolny dzień, więc mogę pisać. Z góry przepraszam za błędy. Miłego czytania ;) Rozdział VIII Gdy drzwi ...
~ 1.Michał 2.Bartek Kolejny dzień zaczął się tak samo jak każdy inny. Wstałam, wzięłam szybki prysznic, ubrałam się i umalowałam. Po porannej toalecie posprzątałam ...
Leżałem płacząc Amber na nogi. Próbowała się ode mnie wydostać. Tuliła się do nóg Juana. Próbowała się za nim skryć. -Boję się. - powiedziała. Podniosłem się i ...
Minął miesiąc, od czasu mojej przeprowadzki. Belial odwiedzał nas sporadycznie, aczkolwiek wyraźnie okazywał swoją obecność i niezadowolenie mną, w roli nowego lokatora ...
Wstałam rano z bólem głowy. Niepotrzebnie tyle piłyśmy i, że niby nie będzie po nas widać? Dobry żart. Mogę się założyć, że wyglądam okropnie. Laura jeszcze śpi ...
- Wszystko ok, Soul?- zapytał zmieszany, może trochę zakłopotany moją nagłą zmianą emocji. Moim pojawieniem się emocji. - Boję się, że nie będzie żadnego paktu boję ...
Obudziła się przed 10, nie spałam długo bo wiedziałam że za kilka godzin będę musiała pożegnać z najbliższymi na cały miesiąc... Siedziałam na łóżku i szczerze ...
Idę przez ogród prosto do domu muszę zapytać Kasie o to czy da mi jakieś pieniądze albo kartę. - Cześć Kasiu. - Cześć Lenko. Co tam jak się spało? A dziękuję bardzo ...
Osiem osób próbowało się zgrać, jednocześnie ucząc Patkę ruchów. Przymykali oko na jej niezgrabne ruchy i wystraszone oczy, którymi wpatrywała się w swoje lustrzane ...
Tanji niełatwo było wrócić na ten sam komisariat. Niestety, prokurator miał swych znajomych właśnie tutaj. Gdyby nie zapewnienia, że Ranielli ma dzisiaj wolne, oraz ...
Popatrzyłam na niego trochę wściekłe. Nie pamiętam go. Jest dla mnie obcy. Przez niego nic nie pamiętam. Patrzyliśmy sobie w oczy jeszcze przez chwile. Po chwili się ...
ROZDZIAŁ VI Czwartek nadszedł zbyt szybko. Miał nadzieję wziąć głębszy oddech przed kolejnym spotkaniem. Założył na siebie spodnie dżinsowe i zielony sweterek ...
Słońce chwało się już cicho za horyzont. Na niebie gdzieś z daleka dostrzec można było jaskółki poszukujące pokarmu dla swych młodych. Promienie słoneczne z ...
Otworzył oczy i ciężko westchnął, bo choć przespał całą noc to prześladowca nie odpuścił. Czuł się fatalnie a przecież obiecał Jarockiemu, że nigdy więcej nie ...
- Wstawaj, Kozacze! Jadło stygnie! - powiedziała głośno Paulina, wchodząc z impetem do izby. Zbudzony Jurko drgnął nerwowo, co natychmiast zaowocowało jego cichym jękiem ...