Realny sen cz. 23
Wstałam rano z bólem głowy. Niepotrzebnie tyle piłyśmy i, że niby nie będzie po nas widać? Dobry żart. Mogę się założyć, że wyglądam okropnie. Laura jeszcze śpi ...
Wstałam rano z bólem głowy. Niepotrzebnie tyle piłyśmy i, że niby nie będzie po nas widać? Dobry żart. Mogę się założyć, że wyglądam okropnie. Laura jeszcze śpi ...
W sobotę Max zaprosił mnie do siebie na obiad. Szczerze mówiąc jest o niebo lepszym kucharzem ode mnie i uwielbiałam gdy dla mnie gotuje. Z Maxem poznaliśmy się rok temu na ...
-Widzi pani- odezwał się swoim jednym z bardziej grzecznych tonów.- Ja i Tina od niedługiego czasu, spotykamy się. Kobieta uśmiechnęła się szeroko, a potem zaśmiała i ...
Kiedy się obudził natychmiast uświadomił sobie jak ciężki dzień przed nim. Zaścielił łóżko, wstawił pranie na godzinę i przebrał się w ciuchy do biegania. Czapka ...
Czułam się taka bezbronna i niewinna, kiedy usta Elyasa składały mokre pocałunki na mojej szyi. -Elyas przestań.- powiedziałam, choć wcale nie chciałam żeby przestawał ...
ROZDZIAŁ II Ben cały wieczór kokietował Amy. Miała go już dość. Czasami wkurzał ją, ale tylko czasami. Dzięki niemu zdawała sobie sprawę, że nadal jest ładną ...
W samochodzie zrobiło się ciasno. Kostek patrzył na mnie wystarczająco często, żeby z moich policzków nie znikały rumieńce. Trzymał ręce przy sobie, ale to akurat nie ...
Dobra. Czas iść na tą sale, posłuchać tej przemowy. Na salę idę chyba jako jeden z ostatnich, większość miejsc już zajętych. Zajmuję miejsce obok pewnej dziewczyny ...
Z dedykacją dla dwóch takich, co chciały zobaczyć jak pisze :**
to moje pierwsze opowiadanie badzie wyrozumiali Magda usłyszała nieznośny budzik, spojrzała na zegarek 07:45 i po cichu zaklęła pod nosem. Miała tylko 15 minut na ...
Dzisiejszy dzień rozpoczął się świetnie, była piękna pogoda, więc postanowiłam iść z mamą i ciocią na zakupy, chciałam rozejrzeć się za jakąś ładną sukienką ...
– No cóż – westchnąłem zrezygnowany, gdy Casio wybił kolejną pełną godzinę. Była osiemnasta i zero jakiegokolwiek zainteresowania ze strony Agi. Wyjąłem telefon z ...
Syknęłam. Obudził mnie ból głowy, tak przeraźliwy, jakby ktoś jeździł mi po niej walcem z domieszkami gwoździ. Przez chwilę nie mogłam się podnieść, aż w końcu ...
-Masz Karolcia tą... płytę? Nawet nie podniosłam głowy, nie chciałam żeby Szymon widział mnie w takim stanie. Siedziałam skulona przy drzwiach płacząc. Rozmazany tusz ...
Majka PROLOG. I wszystko nagle prysło, nikt tego nie przewidział, cudowna historia zakończyła się w najmniej odpowiednim momencie. Nie wiadomo dlaczego, cała nasza miłość ...