Blondyn pod choinkę #2/2
Faktycznie. Chyba moi rodzice nie chcieliby takiego zięcia jak Zachariasz, bo kiedy dwie sekundy temu powiedziałam, że jesteśmy zaręczeni, tato omało nie udusił się ...
Faktycznie. Chyba moi rodzice nie chcieliby takiego zięcia jak Zachariasz, bo kiedy dwie sekundy temu powiedziałam, że jesteśmy zaręczeni, tato omało nie udusił się ...
Wszystko było niewyraźne. Jak on mógł mi to zrobić? Po tym wszystkim? Przecież był przy mnie non stop i to dla niego nic nie znaczyło?! To kurwa musiałam być ślepa! Na ...
Nie pozostało mi nic innego jak iść do recepcji.. Jezu.. ale jest przed północą no super..! Jak trzeba to trzeba.. Dam radę.. Założyłam czarną bluzę, do kieszeni ...
- no to po co się głupio pytasz ? Odpowiadałam w pół schowana w szafce. - ale Wy przecież macie szklani w górnej szafce obok lodówki. Powiedział ze zdziwieniem. Nosz ...
Rozdział 6 -Do nikogo nie jestem podobna! Wszyscy macie cos z głowami!- Krzyczałam. Mam już tego dość, to męczące jeżeli cały czas słyszysz, że jesteś do kogoś ...
Nazywam się Lilianna Błysk. Mam dziewiętnaście lat. Nie mam domu i nie mam rodziny. Mieszkam w hali piętnastej wraz z trzystoma innymi osobami. Pracuję jako kucharka ...
Godzina 5:50 rano, dzwoni budzik, znowu to samo. Przetarłam zaspane oczy i uświadomiłam sobie jak bardzo nie chcę dzisiaj wstawać z ciepłego łóżka. Pomyślałam tylko ...
– Chcę tylko ciebie – powiedział. – Tylko mnie? Jesteś tego pewny? – spytałam. Skinął głową, patrząc mi w oczy. – Dobrze, a więc oddaję ci to, czym jestem. A ...
Omar: Nie wiem co mną kierowało, co mnie prowadziło pod dom Esme. Jednak musiałem. Dziś akurat miałem wolne i postanowiłem odwiedzić moją szwagierkę. Już powoli ...
Przed oczami ciągle widzę jego twarz, proszącą abym mu zaufała. Przytula mnie, opiera swój policzek o mój, próbując w ten sposób sprawić abym zapomniała jak bardzo ...
2 MIESIĄCE PÓŹNIEJ Z Kacprem mimo wielu kłótni czasem większych lub mniejszych żyło mi się naprawdę dobrze. Wczoraj poszłam na noc do koleżanki, bo potrzebowałam ...
Od 20 minut się szykowałam. Po szybkim prysznicu wzięłam się za suszenie włosów, które już po 10 minutach były suche. No więc teraz czas na makijaż. Postawiłam na ...
- Dobrze się czujesz? - usłyszałam głos Sebastiana po swojej lewej stronie. Zwróciłam na niego wzrok i uśmiechnęłam się szeroko. - Oczywiście... Dlaczego pytasz? ...
Oddał mi moją komórkę, po czym odszedł, wciąż szyderczo się uśmiechając. Stałam tam, jak wrośnięta w ziemię i zastanawiałam się, co tu się właśnie wydarzyło ...
- Musze zacząć wszystko od początku. Urodziłam się tu w Lublinie. Mieszkałam z rodzicami i bratem w kamienicy, tej w której mieszkam teraz. Z taką różnicą, że kiedyś ...