Czasem tak bywa
Na wstępie chciałbym oznajmić że mam lekkie problemy i z tego powody może być sporo błędów. A tak poza tym jest to moje pierwsze opowiadanie i bardzo prosiłabym o ...
Na wstępie chciałbym oznajmić że mam lekkie problemy i z tego powody może być sporo błędów. A tak poza tym jest to moje pierwsze opowiadanie i bardzo prosiłabym o ...
Kiedy otworzyłam oczy, wszyscy stali nade mną, a mianowicie Rosalie i Ian. Kątem oka widziałam jak Andrew szedł w naszą stronę ze szklanką wody. Brunet wsunął rękę pod ...
Kilka słów ode mnie pod rozdziałem. Miłego czytania ;) - Zayn - Eva splotła dłoń z moją, która leżała na jej prawym kolanie. Uśmiechnąłem się szeroko w jej kierunku ...
- Twoja mama była w ciąży. - spojrzał na mnie i westchnął. - J-jak to? Jaka ciąża? Jak to była w ciąży?! Poroniła?! - nie wiedziałam co mam zrobić. - Jak długo? ...
Ta zabawa trwała parę rund, w których każde z nich zmniejszało dystans między nimi, aż w końcu ich usta były tak blisko, że wystarczało zrobić dziubek, żeby się ...
Dziewczyny wybrały się do kawiarni. Zamówiły kawę i ciasto. -Co u Ciebie słychać ? Tak dawno się nie widziałyśmy opowiadaj. – spytała Natalia. -Wszystko jest takie ...
Kończąc rozmowę przyjaciółka powiedziała: – A więc nie wytniesz żadnego numeru i zjawisz się o 17, 00? – Skoro obiecałam że będę to będę. Jednak naprawdę ...
- Pięknie wyglądasz – powiedział mój ochroniarz, który w tym garniturze wyglądał bosko. Jego wygląd był zniewalający. Czarne spodnie do tego biała koszula, dwa guziki ...
I jest tak cholernie trudno, i nie wiem co z Tym wszystkim zrobić, jeśli ktoś czytał moje wpisy/opowiadania "skatepark" to wie o czym mówię. I nawet nie wiecie jak ...
Kiedy się obudziłam wokół było biało, a obok mnie ujrzałam pielęgniarke. Dotarł do mnie fakt, że jestem w szpitalu. To aż tak ze mną źle, że muszę tutaj być? ...
SOBOTA **Maja** Dziś wstaliśmy o 14;15 nic dziwnego. Już jutro o 16 musimy się wynosić z Villi. Szkoda, bo życie tu jest inne, lepsze. Tutaj można poszaleć. Umyłam się ...
Promienie słońca świeciły wprost w moje okno. - Maja, wstawaj! Już południe śpiochu! – powiedziała mama unosząc rolety w górę. Miałam ochotę przykryć się kołdrą ...
Cały czas patrzyliśmy przez szybę na leżącego Maćka, który był bardzo pokiereszowany, podłączony do tysiąca urządzeń, od jego klatki piersiowej odchodziło mnóstwo ...
Szłam ciemną, ponurą alejką przyspieszając kroku.Do celu miałam zaledwie dwieście metrów a deszcz rozpadał się na dobre, ale mi to nie przeszkadzało.Widziałam go.Stał ...
– Wzywał mnie pan – miauknęła, robiąc przymilne miny. Dyrektor spojrzał z niedowierzaniem i dezaprobatą; maniera dziewczyny była tak słodka i niewinna, że ktoś nie ...