Przeznaczeni cz.14
Około godziny 11 usłyszałam dzwonek do drzwi. Niechętnie podniosłam się z kanapy i zajrzałem przez wizjer kogo mam zaszczyt przyjmować. Był to kurier. -Oto paczka dla ...
Około godziny 11 usłyszałam dzwonek do drzwi. Niechętnie podniosłam się z kanapy i zajrzałem przez wizjer kogo mam zaszczyt przyjmować. Był to kurier. -Oto paczka dla ...
Następnego dnia wstaliśmy rano, Kamil zrobił na śniadanie naleśniki i piliśmy kawę. Mój kochany zatonął w lekturze porannej prasy, a ja siadając na kuchennym parapecie ...
Snułem się niespokojnie po kancelarii, nie mogąc skupić się wcale na pracy. Chociaż zbliżały się dwie rozprawy, nic nie miałem przygotowane i nawet nie wiedziałem jak ...
Oddał mi moją komórkę, po czym odszedł, wciąż szyderczo się uśmiechając. Stałam tam, jak wrośnięta w ziemię i zastanawiałam się, co tu się właśnie wydarzyło ...
Dojechaliśmy na miejsce gdzie było parę osób. Jacek i Emi obejmowali się na jednym z pni, wokół palącego się ogniska. Byli również moi kuzyni ze swoimi dziewczynami ...
Znów to samo. Czemu on codziennie mi się śni? Otwieram oczy. Rozmazana plama robi się coraz wyraźniejsza. Patrzę na plamki na suficie, potem na zegarek. 11:10. Świetnie ...
Przepraszam, że tak długo ale potrzebowałam trochę odpoczynku -Kacper, o czym ty w ogóle mówisz? -O tym, że jak byłem z Marceliną cały czas zamiast niej miałem przed ...
Dziś wstałam o 12;10 wiem, wiem leniwa jestem, no ale mogę. Zeszlam na śniadanie, zjadłam ubrałam strój kąpielowy i na orzeźwienie wskoczyłam do basenu. Następnie ledwo ...
Wrócił. Czekałam na ten dzień, kiedy przekroczy próg. Serce zaciskało się mocno. Mam do niego potworny żal, ale cieszę się jak cholera że jest cały ...
, , Dlaczego uciekłaś i nie dałaś mi dokończyć ? Madziu miałem ci tyle do powiedzenia, ale skoro się boisz porozmawiać o NAS w cztery oczy napisze to tu i teraz. Nie ...
***Oczami Normana*** Siedzę u znajomego załatwiając pewną sprawę, a zaraz telefon daje o sobie znać. Zerkam na telefon a tam wiadomość o treści ,, Stary dobrze by było ...
Przed oczami ciągle widzę jego twarz, proszącą abym mu zaufała. Przytula mnie, opiera swój policzek o mój, próbując w ten sposób sprawić abym zapomniała jak bardzo ...
Było coś około 15. Siedzieliśmy u Sebastiana w domu, rozmawialiśmy chociaż na początku czułam lekkie speszenie. Ale po pewnym czasie otworzyłam się przy nim ...
Lekcje minęły mi nawet szybko. Jeżeli to prawda, że uśmiech wydłuża życie to ja Ja, Kaja i Kamil za prędko nie odejdziemy z tego świata. Przez cały dzień się ...
- Powinieneś to rzucić – stwierdziłam. Poprawił krawat. - Dlaczego? - Żeby żadna suka nie mogła już o tobie fantazjować. - Ktoś jest zazdrosny? – zapytał. Wydęłam ...