Niepokorna cz. 7
Szli bardzo wolno, wręcz wolniusieńko, z daleka obserwując, czy pilnująca szatni baba jest już w swojej kanciapie, czy też nie. Znali jej wredny, nadgorliwy charakter i ...
Szli bardzo wolno, wręcz wolniusieńko, z daleka obserwując, czy pilnująca szatni baba jest już w swojej kanciapie, czy też nie. Znali jej wredny, nadgorliwy charakter i ...
Nareszcie dojechaliśmy pod szkołę. Tak, zdążę na trzecią lekcję i w dodatku mam jeszcze trochę czasu. Cieszę się, że Patryk mi pomógł i bez żadnego "ale" ...
Miesiąc później. Po długim locie wysiadłam z samolotu. - Hej! – wrzasnęłam. Selena podbiegła do mnie - Dem! – rzuciła mi się na szyję. Zachichotałam. – Masz ...
********** Lena Po próbie umówiłam się z Łukaszem pod budynkiem, żeby poznał Nikole. Wiedziałam że on przypadnie jej do gustu, dlatego że nadają na tych samych falach ...
Kiedy się obudziłam bolała mnie głowa i było mi niedobrze. Wbrew sobie musiałam zerwać się z łóżka. Pobiegłam do toalety i w ostatniej chwili pochyliłam się nad ...
Kolejnego dnia, tak jak to ustaliliśmy Fin miał po mnie przyjść. Tak więc przetrwawszy natłok zajęć i prób zadzwoniłam do niego, gdy tylko skończyłam. Czekając na ...
– Chciałbym ci to wszystko wyjaśnić – powiedział patrząc na mnie badawczo i obserwując jaką reakcję robią na mnie jego słowa. Wyglądał, jakby w każdym momencie ...
.Zaskoczyła mnie jego prośba. Kocham go od momentu gdy go zobaczyłam jak został pobity uświadomiłam sobie co do niego czuje. A teraz nie wiem co mam zrobić spojrzałam w ...
Tego dnia Lena i Piotrek wyprowadzili się do mieszkania wynajętego przez Piotrka za pieniądze dorobione jeszcze w sierocińcu. Mieszkanie za duże nie było - mała łazienka ...
Zastanawiam się, dlaczego jeśli nie możemy się czegoś doczekać, czas wydaje się stać w miejscu. Odwrotnie jest kiedy nie chcemy by coś się zdarzyło. Czas płynął ...
Byłam w szoku. Nie dlatego, że się boję, bo wcale się nie boję. Po prostu nigdy nie przypuszczałam, że to może być realne. Czytałam pełno książek o wampirach i ...
Postanowiłam wybrać się do szkoły. Kiedy szłam korytarzem zobaczyłam Camillę. - Oh, hej Demi. To było takie prawdziwe. Poczuć usta Joe. I jego członka. Wczoraj – ...
Z jednej strony telefon z MSZ był dla niego jedną z najlepszych informacji ostatnich dni, z drugiej nie wiedział, czego się spodziewać. W końcu tyle czasu nie widział ...
Z Dedykacją dla Domiii Cisza, która towarzyszyła nam od kilku minut robiła się nie do zniesienia. Kamil od paru minut spał w swoim pokoju, zmęczony ciągłym płaczem, a ...
Czyli nieoficjalnie świeżak i ja jesteśmy parą. A oficjalnie? Nadal jestem sam i ona jest sama więc nie powinienem być zazdrosny, ale jak jestem?. Ania nie chciała żebym ...