Niespełnione marzenia cz. 6
Jakiś czas później... -Pani Julio! Proszę przełożyć moje spotkanie z Morawieckim- prosił Pan Lesicki. Pan Lesicki był moim szefem. Pracowałam jako osobista sekretarka w ...
Jakiś czas później... -Pani Julio! Proszę przełożyć moje spotkanie z Morawieckim- prosił Pan Lesicki. Pan Lesicki był moim szefem. Pracowałam jako osobista sekretarka w ...
Akurat zadzwonił telefon a tam numer nieznany. Odbieram i słyszę... -Czy rozmawiam z Ksenią Górniak?- pyta kobieta - Tak.- odpowiadam - Pani mama trafiła do szpitala na ...
Nie wiem czemu ja wtedy zaczepiłem, mogłem pobiec inna ścieżka i jeszcze ten wyskok z zaproszeniem na kawę, Majka nie jest podobna do dziewczyn z jakimi zawsze się umawiam ...
Z Dedykacją dla Domiii Cisza, która towarzyszyła nam od kilku minut robiła się nie do zniesienia. Kamil od paru minut spał w swoim pokoju, zmęczony ciągłym płaczem, a ...
**Maja** Dziś nie zamierzałam nigdzie wychodzić. Chyba żeby tylko powiedzieć trenerowi, że mnie i dziewczyn przez tydzień nie będzie i na treningi nie będziemy miały jak ...
Następnego dnia Kamil przyszedł po mnie i razem poszliśmy do szkoły. gdy weszliśmy do budynku trzymając się za ręce trochę się krępowałam, ale nie mogłam wydostać ...
- Nie! To jest jakaś kpina! - wyrywał się Draco na prawo i lewo. Zaczarowane kajdanki ani myślały puścić...Draco również. Szarpał z całej siły, a one zaciskały się ...
Szli bardzo wolno, wręcz wolniusieńko, z daleka obserwując, czy pilnująca szatni baba jest już w swojej kanciapie, czy też nie. Znali jej wredny, nadgorliwy charakter i ...
Piliśmy wino, jedliśmy truskawki, rozmawialiśmy, ale pora przejść do rzeczy. Przysunęłam się jeszcze bliżej niego, by po chwili namiętnie go pocałować. Odstawiłam ...
Tak na koniec roku :) Siedzimy w samochodzie na tylnej kanapie samochodu z przyciemnianymi szybami i zmierzamy do domu Kamila. Nie sądziłam, że posiada On w swoim garażu ...
Z Bartkiem ustaliliśmy, że wyjeżdżamy na majówkę. Potrzebowałam się do niego zbliżyć a to była najlepsza okazja by spędzić kilka dni we dwoje. Nie chciał powiedzieć ...
Zatrzymał się na lotnisku i odebrał bagaż. Złapał taksówkę i podał zapamiętany adres. Taksówkarz zmarszczył brwi i opowiedział mu o tragedii jaka spadła na ten blok ...
Rozdział 4: Białe wino Pierwszy raz w życiu jakakolwiek kobieta omówiła mi wspólnej kawy. Co takiego ma w sobie Morgan, że potrafi oprzeć się mojemu wyglądowi i urokowi ...
Mojego przerażenia nie da się opisać. Wiedziałam, kto to zrobił. Nie mogłam już dłużej być bezpieczna. Na pewno nie tu. - Liam...- szepnęłam. - Zabiję go! ...
Zatrzymali się dopiero po dobrej godzinie. Podjechali pod elegancki dom i zatrzymali samochód. Chociaż nie wiedział co dalej powinien zrobić, zdawał sobie sprawę, że musi ...