Otwórz oczy... Rozdział 36
Tak na koniec roku :) Siedzimy w samochodzie na tylnej kanapie samochodu z przyciemnianymi szybami i zmierzamy do domu Kamila. Nie sądziłam, że posiada On w swoim garażu ...
Tak na koniec roku :) Siedzimy w samochodzie na tylnej kanapie samochodu z przyciemnianymi szybami i zmierzamy do domu Kamila. Nie sądziłam, że posiada On w swoim garażu ...
Dotarłem do domu i od razu w drzwiach natknąłem się na mamę. - Jakiś chłopak był tu i pytał o Cb... - Jaki? - zapytałem zdziwiony. - Nie wiem kto to był ...
Byłam w szoku. Nie dlatego, że się boję, bo wcale się nie boję. Po prostu nigdy nie przypuszczałam, że to może być realne. Czytałam pełno książek o wampirach i ...
Hej troche długo mnie nie było. Przez to, że poszłyśmy spać późno obudziłysmy się dobiero o 10 choć i tak byłyśmy nie wyspane. Postanowiłyśmy że zjemy śniadanie ...
Następnego dnia Kamil przyszedł po mnie i razem poszliśmy do szkoły. gdy weszliśmy do budynku trzymając się za ręce trochę się krępowałam, ale nie mogłam wydostać ...
Akurat zadzwonił telefon a tam numer nieznany. Odbieram i słyszę... -Czy rozmawiam z Ksenią Górniak?- pyta kobieta - Tak.- odpowiadam - Pani mama trafiła do szpitala na ...
Gdy już uporałam się z tymi cholernymi guzikami, rzuciłam ją gdzieś w kąt, po czym z jego t-shirt'em, który miał pod spodem zrobiłam to samo. Jamie wsunął dłonie ...
- Co to miało być? - syknęła podchodząc do mnie. - Ja n-nie wiem - patrzyłam na nią przerażona. Jak dobrze, że to była ona a nie Aaron. Po chwili jej oczy się ...
Oczami ADY : Wszystko było piękne ale jak ma być w moim super życiu zbyt piękne aby prawdziwe. Jak można tak potraktować człowieka? Bez skrupułów, oszukać a później ...
CAMILA Muzyka rokowa, płynąca z głośników wielkości potężnych bernardynów, grzmiała tak głośno, że ledwo słyszałam własne myśli. W dodatku piosenka była okropna ...
Nareszcie dojechaliśmy pod szkołę. Tak, zdążę na trzecią lekcję i w dodatku mam jeszcze trochę czasu. Cieszę się, że Patryk mi pomógł i bez żadnego "ale" ...
Droga Mamo !! Stoję nad Twoim grobem, jest mroźny jesienny dzień. Przypływ wspomnień zalewa moją głowę. To moja wina że nie żyjesz. To nie powi06nno się zdarzyć ...
~Miesiąc później~ Nie widziałam się tak często z Ian'em, bo z Aaronem się widywaliśmy prawie codziennie. Ja, Mia, Aaron i Ian spędziliśmy parę wieczorów ...
Miłej lektury Podali sobie ręce, przedstawili się sobie. Nie czułam w mamy wzroku zniechęcenia spowodowanego chociażby wyglądem Nathana. Wyglądało na to, że nawet nie ...
-Aż tak źle z miłością?- zapytała zrezygnowana Tatiana. -Nie- zaprzeczył chłopak. -Po prostu jestem pesymistką- uzupełniła jego myśl Zuzka. Gadali tak chyba do ...