Spodziewaj się niespodziewanego cz.27
Przeprowadzka zajęła nam tak naprawdę dwa dni. Wyrobilibyśmy się w jeden, bo praktycznie już wcześniej pomieszkiwałam u Marcina, więc niewiele rzeczy zostało do ...
Przeprowadzka zajęła nam tak naprawdę dwa dni. Wyrobilibyśmy się w jeden, bo praktycznie już wcześniej pomieszkiwałam u Marcina, więc niewiele rzeczy zostało do ...
Dzień rozpoczęłam wyjątkowo wypoczęta. Włożyłam na siebie malinową koszulkę i dżinsowe szorty. Weszłam do łazienki umyłam zęby, włosy splotłam w warkocz i ...
NIE WIEM CZY DALEJ MAM PISAĆ O TEJ HISTORII !!! Spence rozluźnił pięść i zakrył twarz dłońmi, pobierając skronie czubkami palców. Rany boskie, jak to się mogło stać? ...
Krakowska codzienność miała być lekiem na duńskie rany, ale dla Joanny każdy dzień był walką o odzyskanie pewności siebie. Ben rzucił się w wir biznesu, próbując ...
Dzisiaj ten głupi bal, jak ja nie chcę na niego iść, ale ojciec mnie zmusił. Powiedział, że powinnam zacząć wyglądać jak kobieta, czy on zawsze będzie wypominał mi to ...
Na zdjęciu moje wyobrażenie Fabiena. - Powinienem wziąć parasol - powiedział sam do siebie rozglądając się dookoła. Z nieba lała się istna fala tsunami, która ...
*TYDZIEŃ PÓŹNIEJ Wstałam dzisiaj bardzo wcześnie. Za oknem było jeszcze ciemno. Wykonałam poranną toaletę, ubrałam się w miętową sukienkę z białymi wykończeniami ...
To moje następne opowiadanie mam nadzieję, że się spodoba. Studia jeden z najlepszych, a za razem najgorszy czas w życiu myślę, że każdej osoby, w moim studenckim życiu ...
13. Jechaliśmy w milczeniu. Przez całą drogę zastanawiałam się, czy postępujemy właściwie, ale nie widziałam innego wyjścia. Musieliśmy to zrobić. Byłam wdzięczna ...
To były dni jak wszystkie inne, zwyczajne, samotne. Nic ciekawego się w mym życiu nie działo. Za to moje sny, moje sny były… były dziwne… lecz zarazem szczęśliwie… ...
Po raz kolejny zerknął w lusterko. Włoży, rękę do kieszeni. Dyktafon był na miejscu. Denerwował się. Jednocześnie zdawał sobie sprawę, że to ostatnia szansa na to by ...
-Nie przecież to jest nie możliwe, niee..- zaczęłam krzyczeć Przybiegła Karina. - Boże, Julka co się stało? Nie byłam w stanie słowa wydusić, tak bardzo płakałam ...
Obudziłam się późno bo dopiero o 10. W kuchni pachniało jedzeniem dobrym jedzeniem. Magda stała i smażyła naleśniki. - Cześć Madziu a co to za okazja? - Nauczyłaś ...
Jak się cieszę nareszcie wiem że jest moja i mnie kocha. Mam nadzieję że nigdy się nie popsuje między nami. Kocham ją!! Chcę to wykrzyczeć całemu światu... -Chodźmy ...
Prolog. - A, więc myślę, że boisz się być szczęśliwa. Z jakiegoś powodu uważasz, że Twoje życie powinno być szare, nieciekawe i trudne. Myślę, że specjalnie ...