Życie do góry nogami - cz.42
Zadzwonił telefon: - Halo? - Cześć to ja Zack. - Aa, cześć - odpowiedziałem przygnębionym glosem. - Widziałes się z nią? - Tak - I jak? Coś wiesz? - Jest gorzej niż ...
Zadzwonił telefon: - Halo? - Cześć to ja Zack. - Aa, cześć - odpowiedziałem przygnębionym glosem. - Widziałes się z nią? - Tak - I jak? Coś wiesz? - Jest gorzej niż ...
Obudziłam się późno bo dopiero o 10. W kuchni pachniało jedzeniem dobrym jedzeniem. Magda stała i smażyła naleśniki. - Cześć Madziu a co to za okazja? - Nauczyłaś ...
- Ja sadysta? Oj nie nazwałbym tego w taki bezpośredni sposób. – Uśmiechnął się do mnie łobuzersko. Był pijany. Z jego ust wydobywał się zapach słodkiej tequili ...
- Nie, mam na imię Oliwia - wysyczałam przez zęby. - Ponawiam pytanie. Czego tak się gapisz? - Po prostu obserwuję. Zazwyczaj reakcja dziewczyn na siedzenie ze mną w ławce ...
Rozłożyłam ręce, czując, jak wiatr prześlizgiwał się przez moje palce. Łaskotał. Uśmiechnęłam się, choć zamknięte oczy nie pozwalały zobaczyć niczego innego ...
Od naszego pierwszego spotkania minęły już dwa tygodnie. Relacje między nami były jak pomiędzy dobrymi sąsiadami. Mogłam liczyć na jego pomoc w zwykłych domowych ...
, , Zastrzeżone połączenie " - No zauważyłam. Turecki facet… wiesz… gorący… i w ogóle. – Spojrzałam w swoje splecione dłonie, kiedy poczułam jak oblewają ...
,,Przy mnie ta kobieta, która nie będzie narzekać a jej kredyt zaufania dla mnie droższy niż moneta Wiem, nie jestem łatwy, zbyt często neurotyczny wcześniej bardzo ...
Hej! Jest to moje pierwsze opowiadanie więc proszę o wyrozumiałość. Mam nadzieje, że się wam spodoba i proszę pisać w komentarzach co o nim myślicie. Mam na imię Magda ...
Nowe!! Nowe!! Nowe!! Zwariuję zaczynam kolejne opowiadanie a jeszcze 2 nieskończone. No ale cóż muszę, myślę, że się spodoba. Komentujcie, ponieważ na tym opowiadaniu ...
Niechętnie wybudziłam się ze snu. Z resztą bardzo przyjemnego snu… ale mniejsza o to. Mając jeszcze półprzymknięte oczy przejechałam ręką po materacu tam, gdzie ...
- Mycha? - usłyszałam znajomy, męski głos w tłumie. Obróciłam się gwałtownie i zostałam zamknięta w przyjacielskim uścisku. - Jak tam? - Dobrze — odparłam ...
Mijały minuty, a ja nie mogłam zapomnieć co się przed chwilą stało. Co musiało się między nimi wydarzyć, że chciał zabić swojego brata, no fakt faktem przyrodniego ...
Po powrocie do domu nikogo nie było w domu, co nie było dla mnie żadną nowością ponieważ wiem że moi rodzice pracują bardzo długo. Mojego brata również w domu nie ...
Nasi bohaterowie Siedziała skulona na parapecie i smutnym wzrokiem spoglądała przez okno, po którym spływały krople deszczu. Na podłodze leżały porozrzucane kartki z ...