The fucking hope. cz.1
Prolog. - A, więc myślę, że boisz się być szczęśliwa. Z jakiegoś powodu uważasz, że Twoje życie powinno być szare, nieciekawe i trudne. Myślę, że specjalnie ...
Prolog. - A, więc myślę, że boisz się być szczęśliwa. Z jakiegoś powodu uważasz, że Twoje życie powinno być szare, nieciekawe i trudne. Myślę, że specjalnie ...
Będąc już w domu, włączyłam komputer. Ten stary złom strasznie długo się ładował, nim w końcu mogłam wpisać adres strony internetowej. Zalogowałam się na ...
- Hay.. To nic dla mnie nie znaczyło. Spotkaliśmy się pare razy na seks, ale to wszystko, już z nią skończyłem. - Kiedy? - Co? - Pytam kiedy ją posuwałeś kretynie ...
To moje następne opowiadanie mam nadzieję, że się spodoba. Studia jeden z najlepszych, a za razem najgorszy czas w życiu myślę, że każdej osoby, w moim studenckim życiu ...
Patrzyłem w biały sufit. Wszystko się spieprzyło za jednym zamachem. Musiałem być silny wmawiałem sobie. Chyba jednak było to trudniejsze niż kiedykolwiek myślałem ...
Mijały minuty, a ja nie mogłam zapomnieć co się przed chwilą stało. Co musiało się między nimi wydarzyć, że chciał zabić swojego brata, no fakt faktem przyrodniego ...
Esme: Ku zaskoczeniu wszystkich po raz kolejny zrezygnowałam z miłości i zostałam przy mężu. Dlaczego to zrobiłam? nie wiem. Chyba tak naprawdę znów nie chciałam ranić ...
, , Zastrzeżone połączenie " - No zauważyłam. Turecki facet… wiesz… gorący… i w ogóle. – Spojrzałam w swoje splecione dłonie, kiedy poczułam jak oblewają ...
Rozdział 6: Monday morning Wielu ludziom poniedziałkowy poranek kojarzy się z niekończącym koszmarem. Chociaż zaliczam się do szczęśliwej mniejszości, dzisiaj jestem jak ...
Krakowska codzienność miała być lekiem na duńskie rany, ale dla Joanny każdy dzień był walką o odzyskanie pewności siebie. Ben rzucił się w wir biznesu, próbując ...
Nowe!! Nowe!! Nowe!! Zwariuję zaczynam kolejne opowiadanie a jeszcze 2 nieskończone. No ale cóż muszę, myślę, że się spodoba. Komentujcie, ponieważ na tym opowiadaniu ...
O.M.G! Krzyknęłam w myślach. -Ale cia... wow.Westchnęłam Poszłam do swojego pokoju, zabierając z salonu telefon, który zaczął wibrować w ręce. Spojrzałam. O, 15:19 ...
Po powrocie do domu nikogo nie było w domu, co nie było dla mnie żadną nowością ponieważ wiem że moi rodzice pracują bardzo długo. Mojego brata również w domu nie ...
Rozłożyłam ręce, czując, jak wiatr prześlizgiwał się przez moje palce. Łaskotał. Uśmiechnęłam się, choć zamknięte oczy nie pozwalały zobaczyć niczego innego ...
Następnego dnia Amelia obudziła się jak zawsze o 7.00 nie potrzebowała bowiem zbyt wiele czasu na to aby przygotować się do wyjścia. Wstała przetarła oczy i spojrzała za ...