Taneczny krok miłości cz. 17
*kilka dni później* ********* Lena Dziś jest sobota, więc wstałam dość wcześnie by nie spóźnić się na trening. O godzinie 10 byłam już pod budynkiem mojej szkoły ...
*kilka dni później* ********* Lena Dziś jest sobota, więc wstałam dość wcześnie by nie spóźnić się na trening. O godzinie 10 byłam już pod budynkiem mojej szkoły ...
O.M.G! Krzyknęłam w myślach. -Ale cia... wow.Westchnęłam Poszłam do swojego pokoju, zabierając z salonu telefon, który zaczął wibrować w ręce. Spojrzałam. O, 15:19 ...
Krakowska codzienność miała być lekiem na duńskie rany, ale dla Joanny każdy dzień był walką o odzyskanie pewności siebie. Ben rzucił się w wir biznesu, próbując ...
NIE WIEM CZY DALEJ MAM PISAĆ O TEJ HISTORII !!! Spence rozluźnił pięść i zakrył twarz dłońmi, pobierając skronie czubkami palców. Rany boskie, jak to się mogło stać? ...
Będąc już w domu, włączyłam komputer. Ten stary złom strasznie długo się ładował, nim w końcu mogłam wpisać adres strony internetowej. Zalogowałam się na ...
Od przyjazdu do Anglii jeszcze tak dobrze nie spałam jak tej nocy z Markiem. Jeszcze nie mogę w to uwierzyć że tak się potoczyło to wszystko. Kiedy rano się obudziłam ...
- Hay.. To nic dla mnie nie znaczyło. Spotkaliśmy się pare razy na seks, ale to wszystko, już z nią skończyłem. - Kiedy? - Co? - Pytam kiedy ją posuwałeś kretynie ...
Jak wytłumaczy dziecku, że jego rodzina się rozpada? co zrobić by nie czuło się winne, by nie obwiniało się za tą sytuację? nie wiadomo. Musimy okazać mu dużo ...
-No więc wyjaśnisz mi o co w tym wszystkim chodzi ? Dlaczego przez tyle czasu mnie olewałaś ? Odchodziłem od zmysłów. -Wiem, przepraszam. Nie chciałam tego, ale tak jakoś ...
Esme: Ku zaskoczeniu wszystkich po raz kolejny zrezygnowałam z miłości i zostałam przy mężu. Dlaczego to zrobiłam? nie wiem. Chyba tak naprawdę znów nie chciałam ranić ...
-Rachel - czuję, jak zimna dłoń Marcela głaszcze mnie po głowie. W jego głosie pobrzmiewa smutek i wyraźne rozczarowanie. Skulam się jeszcze bardziej pod fioletowym kocem ...
Właśnie opuściliśmy razem z Aaronem jego wielki dom, który dostał po rodzicach, kierując się w stronę samochodu mojego chłopaka. Miałam 30 minut do pierwszego wykładu ...
Około godziny 11 przebudziłam się, na szczęście Daniela nie było obok mnie. Nie chciałam go znać, strasznie mnie zranił, nie wiem czy kiedykolwiek mu to wybaczę ...
Patrzyłem w biały sufit. Wszystko się spieprzyło za jednym zamachem. Musiałem być silny wmawiałem sobie. Chyba jednak było to trudniejsze niż kiedykolwiek myślałem ...
13. Jechaliśmy w milczeniu. Przez całą drogę zastanawiałam się, czy postępujemy właściwie, ale nie widziałam innego wyjścia. Musieliśmy to zrobić. Byłam wdzięczna ...