Reakcja chemiczna VIII
Jak małolatowi motyle bezlitośnie penetrowały brzuch. Roztargnienie i pojawiający się bez powodu uśmiech nie uszedł uwadze funkcjonariuszy z wydziału, a jego samego ...
Jak małolatowi motyle bezlitośnie penetrowały brzuch. Roztargnienie i pojawiający się bez powodu uśmiech nie uszedł uwadze funkcjonariuszy z wydziału, a jego samego ...
- Proszę otwórz drzwi! Daj mi to wytłumaczyć.. To nie tak. - Kuba odejdz. Wczoraj zobaczyłam już wszystko. - podeszłam do drzwi i toczę ze sobą wewnętrzną walkę, jedna ...
Był 1 czerwca, sobota. Szesnastolatka blondynka Natalia o pięknych niebieskich oczach siedziała w kuchni popijając kakao z bitą śmietaną i posypką cynamonową ...
Co rusz zerkał niepewnie na mężczyznę, niecierpliwiąc się co raz bardziej. Ponownie zerknął na zegarek i uświadomił sobie, że czekają dopiero piętnaście minut, a dla ...
No kochanie dla niecierpliwych pojawiła się kolejna część :) Moja kondycja psychiczna ma jeszcze wiele do życzenia, ale wróciłam do pisania, ponieważ to mnie uspokaja :) ...
Nie ma to jak iść samemu przez ulicę pełną ludzi i zakochanych par... To oczywiste, że ja zawsze będę musiała być sama... na zawsze. Miałam raz chłopaka, ale ...
-Jej pokój jest prosto. Połóż ja na łóżku –Słyszałam przytłumiony głos taty. Zaspana spojrzałam na Marcina. Niósł mnie na rękach. Odwróciłam głowę i ...
Historia się powtarzała. Dokładnie tak samo było wtedy, gdy obronił mnie po raz pierwszy przed Xavierem. Zabrał mnie do siebie, bo wiedział, że nie będę chciała się ...
- Ile?- zapytał chłopak. - Piętnaście gram- wymamrotałam. Podał mi towar, a ja dałam mu pieniądze. Schowałam mały, niepozorny woreczek z białym proszkiem do ...
On: ‘’Gdyby coś mi się stało… tak czysto hipotetycznie, zajęłabyś się nim?’’. Żałuję, że zadałem jej to pytanie. Nie. Nie żałuję. Muszę przecież mieć ...
Szliśmy w kierunku mojego domu, zaczęło się robić ciemno powoli. Szliśmy przez park. Sebastian złapał mnie za rękę, spojrzałam na niego i się uśmiechnęłam. Po ...
Obudziłam się leżąc na torsie swojego chłopaka. Zamrugałam kilkukrotnie i przetarłam dłonią oczy. Spojrzałam na jego twarz i w momencie zrobiło mi się słabo, a serce ...
Otworzyłam zaspane oczy i usiadłam na łóżku. Wyjrzałam przez okno. Pogoda jesienna. Ciemne chmury płynące po niebie gonione wiatrem i deszcz. Strugi wody spływają po ...
Miałam szczęście, zastając dyrektora w domu. Dyrektor był zdziwiony, widząc mnie na progu jego domu, jednak gdy powiedziałam, że chodzi o Fina, pozwolił mi wejść do ...
-Ej ale weź mnie więcej nie bij. -Rzucił ze śmiechem Niko a ja zaczęłam się śmiać. -Przecież to lekko było -Taa lekko, wiesz widać że trenujesz bo jesteś silniejsza ...