Ostra gra - rozdział 15
Historia się powtarzała. Dokładnie tak samo było wtedy, gdy obronił mnie po raz pierwszy przed Xavierem. Zabrał mnie do siebie, bo wiedział, że nie będę chciała się ...
Historia się powtarzała. Dokładnie tak samo było wtedy, gdy obronił mnie po raz pierwszy przed Xavierem. Zabrał mnie do siebie, bo wiedział, że nie będę chciała się ...
Był 1 czerwca, sobota. Szesnastolatka blondynka Natalia o pięknych niebieskich oczach siedziała w kuchni popijając kakao z bitą śmietaną i posypką cynamonową ...
Siedzę w pokoju Daniela i słucham co mogę a czego nie.. masakra.. Kilka dni temu dopiero co wyszłam, prawie wszystko już pamiętam choć są rzeczy których za bardzo nie ...
Co rusz zerkał niepewnie na mężczyznę, niecierpliwiąc się co raz bardziej. Ponownie zerknął na zegarek i uświadomił sobie, że czekają dopiero piętnaście minut, a dla ...
Obudziłam się a za oknem było już ciemno. Spojrzałam na zegarek który stał na szafeczce nocnej koło łóżka, dochodziła pierwsza w nocy. Z dołu słychać było jeszcze ...
On: ‘’Gdyby coś mi się stało… tak czysto hipotetycznie, zajęłabyś się nim?’’. Żałuję, że zadałem jej to pytanie. Nie. Nie żałuję. Muszę przecież mieć ...
Szliśmy w kierunku mojego domu, zaczęło się robić ciemno powoli. Szliśmy przez park. Sebastian złapał mnie za rękę, spojrzałam na niego i się uśmiechnęłam. Po ...
Jadłam śniadanie razem z Joe, przy okazji karmiąc Alexis. -Gdzie jest Diana? – zapytał. - W pracy… myślę, że poznała nowego faceta – uniosłam brew. – Rzadko bywa ...
Pomału otwierałam oczy. Zobaczyłam koło siebie Roberta: -Cześć -powiedziałam cicho i popatrzyłam w okno -Hej. Jak się czujesz? -Nawet dobrze -Widzę że cię rozwiązali ...
Dziewczyna wraz ze swoją przyjaciółką wyjeżdża na 31 dniowy obóz. Spotyka na swojej drodze wiele nowych twarzy, z którymi się zaprzyjaźnia. Jednak spotyka też wielu ...
Miałam szczęście, zastając dyrektora w domu. Dyrektor był zdziwiony, widząc mnie na progu jego domu, jednak gdy powiedziałam, że chodzi o Fina, pozwolił mi wejść do ...
, , Spotkanie z zaskoczenia " - Dzień dobry. Nazywam się Ignacy Truszewicz. Zostawiła Pani u mnie CV w sprawie pracy tak? Jako Anestezjolog. Zgadza się? – Oh tak! ...
Zaczęliśmy rozmawiać o głupotach, chciałam, żeby się trochę rozluźnił zanim znowu poruszę ten temat, a nie mogłam go tak zostawić. Jest inteligentny, przystojny ...
Minęły 4 dni, a z Nikodemem ani razu się nie widziałam. Był raz na naszym jednym treningu, ale nic nie mówił. Może się obraził? Nie wiem, może ją coś źle zrobiłem ...
Szłam przyspieszając kroku. Chociaż byłam w samym środku nowojorskiego lotniska, nie czułam się bezpieczna. Chyba tak naprawdę nigdy nie byłam bezpieczna i obawiałam ...