Coś jest a pózniej tego nie ma... (cz.1)
- Proszę otwórz drzwi! Daj mi to wytłumaczyć.. To nie tak. - Kuba odejdz. Wczoraj zobaczyłam już wszystko. - podeszłam do drzwi i toczę ze sobą wewnętrzną walkę, jedna ...
- Proszę otwórz drzwi! Daj mi to wytłumaczyć.. To nie tak. - Kuba odejdz. Wczoraj zobaczyłam już wszystko. - podeszłam do drzwi i toczę ze sobą wewnętrzną walkę, jedna ...
Wiktoria tak to ja niebieskooka, szczupła, nieśmiała blądynka. Właśnie wyjeżdżam na studia do Warszawy duże miasto mega dużo możliwości po prostu super. Wynajełam ...
***Dzień do wyjazdu*** Dzień przed wyjazdem postanowiłam powiedzieć o wszystkim Damianowi. Nie wiedziałam jak on to przyjmie? Nie jestem pewna jego reakcji? Liczę na to, że ...
Wytargać za uszy, powiesić za nogę, wysmarować smołą, obtoczyć w pierzu, posiekać na wolnym ogniu, przyprawić koperkiem. Taka kara - albo jeszcze gorsza powinna spotkać ...
Lekko prószący śnieg osiada na mojej kurtce, a chłodne powietrze jeszcze bardziej pobudza zarówno mnie jak i moją świadomość. Z każdym krokiem czuję coraz bardziej ...
Był 1 czerwca, sobota. Szesnastolatka blondynka Natalia o pięknych niebieskich oczach siedziała w kuchni popijając kakao z bitą śmietaną i posypką cynamonową ...
Hej jestem Mela mam 15 lat i chodzę do gimnazjum jak to inni określają " Gimbus". Jestem czarnowłosą dziewczyną o niebieskich oczach, mam kochającą rodzinę i ...
Jako że minął rok odkąd pierwszy raz pojawiłam się tutaj toteż dodaję kolejną część opowiadania. Mam nadzieję, ze się spodoba. Miłego czytania!:) ...
Prawie całą sobotę miałam spędzić z Łukaszem. Nie mam pojęcia co będziemy robić bo nie chciał mi powiedzieć. Ale uparł się żebym sobotę za rezerwowała mu. Wczoraj ...
Jak małolatowi motyle bezlitośnie penetrowały brzuch. Roztargnienie i pojawiający się bez powodu uśmiech nie uszedł uwadze funkcjonariuszy z wydziału, a jego samego ...
Zaczęliśmy rozmawiać o głupotach, chciałam, żeby się trochę rozluźnił zanim znowu poruszę ten temat, a nie mogłam go tak zostawić. Jest inteligentny, przystojny ...
Historia się powtarzała. Dokładnie tak samo było wtedy, gdy obronił mnie po raz pierwszy przed Xavierem. Zabrał mnie do siebie, bo wiedział, że nie będę chciała się ...
Nie ma to jak iść samemu przez ulicę pełną ludzi i zakochanych par... To oczywiste, że ja zawsze będę musiała być sama... na zawsze. Miałam raz chłopaka, ale ...
On: ‘’Gdyby coś mi się stało… tak czysto hipotetycznie, zajęłabyś się nim?’’. Żałuję, że zadałem jej to pytanie. Nie. Nie żałuję. Muszę przecież mieć ...
- Ben! - pisnęła, zakrywając usta dłońmi. - Jak możesz... - Milcz! - ryknął na nią z furią, jakiej jeszcze nigdy u niego nie widziała. - Nie mów mi, co mam robić! ...