W poszukiwaniu szczęścia - cz.48
**Oczami Huberta** - Kochanie, nie stracimy tego dziecka, to będzie nasz mały skarbek i tak zostanie zawsze - przybliżam się do niej i po chwili już trzymam ją w objęciach ...
**Oczami Huberta** - Kochanie, nie stracimy tego dziecka, to będzie nasz mały skarbek i tak zostanie zawsze - przybliżam się do niej i po chwili już trzymam ją w objęciach ...
- No dobra, pomilczeliśmy sobie, to teraz czas na rozmowę – odzywa się Damian. - Słucham. - Wiesz, o co chcę zapytać. - Nie wiem – droczę się z nim, mając nadzieję ...
Wiem, ze ta część miała pojawić się już wczoraj, ale mój drogi mąż odciął mnie od laptopa:( baaardzo was przepraszam. Mam nadzieję, że wybaczycie. Miłego czytania! ...
Po wielokrotnych przeprosinach Mateusza i Wojtka, w których to przyznawali się do szczeniackiego zachowania i nieodpowiedzialności, byłam skłonna im wybaczyć. Strasznie ...
Jechali do domu w milczeniu. Nie odzywali się, jakby bali się cokolwiek powiedzieć. Słowa lekarza niczym wyrok dudnił jej w uszach, a ona nie potrafiła się cieszyć. Strach ...
Justin's POV Lekko zestresowany zapukałem do drzwi od domu mojej dziewczyny. Poprawiłem niewidoczne zagniecenia na koszuli i przeczesałem włosy palcami. Po chwili drzwi ...
- Możesz przestać się zachowywać jak nienormalny psychol? Jesteś nie logiczny a właściwie twoje czyny. – Udało mi się wyrwać ze stalowego uścisku. - Czekaj! – Znów ...
-Wow. Udało ci się znaleźć coś przydatnego - powiedziała mama, przeglądając zawartość plecaka. Nagle jej wzrok powędrował w stronę szyi, na której wciąż były ...
Dla pewnego Czytelnika, który bardzo mi pomógł w dokonaniu wyboru, czy kontynuować tą opowieść. Kontynuuję ją specjalnie dla Ciebie. Z szoku otrząsnęłam się dopiero ...
Pół roku później. - Jesteś nareszcie — powiedziała cicho, gdy Ben w końcu zjawił się w domu całym dniu pracy. Ubrany już w piżamkę Henry natychmiast podbiegł do ...
Było to w wakacje... Na wycieczkę pojechałam z moją klasą i o rok starszą. Pani podzieliła nas na trzyosobowe grupy. Pech tak chciał, że w każdej grupie były po trzy ...
- Muszę już iść. -Mówię szybko do Oliwiera i odchodzę. Siadam koło Daniela i zamawiam drinka, widzę jak na mnie patrzy, ale co mi tam. Dobra wypiłam pół drinka ...
- WSTAWAJ! – Nakazał. Lecz to uderzenie w brzuch mnie obezwładniło. Przytrzymałam się poręczy schodów i udało się. Kiedy postawiłam niepewnie nogę na stopniu on ...
- Proszę otwórz drzwi! Daj mi to wytłumaczyć.. To nie tak. - Kuba odejdz. Wczoraj zobaczyłam już wszystko. - podeszłam do drzwi i toczę ze sobą wewnętrzną walkę, jedna ...
Muzyka nagle przestała grać. Barczysty mężczyzna oderwał się od gitary, po czym podszedł wolnym krokiem do mikrofonu i ochrypłym głosem oznajmił –Panie i panowie ...