Bez zgodności do miłości...część 12
***Oczami Amber*** To było straszne. po co ja w ogóle piłam ten kurewski alkohol. Na szczęście w nocy już nie haftowałam. To było straszne, zwłaszcza wtedy jak Norman ...
***Oczami Amber*** To było straszne. po co ja w ogóle piłam ten kurewski alkohol. Na szczęście w nocy już nie haftowałam. To było straszne, zwłaszcza wtedy jak Norman ...
Wytargać za uszy, powiesić za nogę, wysmarować smołą, obtoczyć w pierzu, posiekać na wolnym ogniu, przyprawić koperkiem. Taka kara - albo jeszcze gorsza powinna spotkać ...
Widziałam, ze Łukasz patrzy na mnie zdziwiony. Wyjęłam spod zlewu reklamówkę i włożyłam w nią wszystkie buty jakie miałam: i te wysokie i te płaskie i trampki. Trochę ...
- Zuzaaaa! – krzyczy mama i wybiega z kuchni, żeby mnie przytulić. Obejmuję ją ciepłą, mając nadzieję, że poczuję się dzięki temu lepiej. – Pewnie jesteś głodna ...
- Ał no dobrze przepraszam. Co robisz na śniadanie ? - zapytał - Jajecznicę. - Pomóc ci ? - Już skończyłam, ale możesz rozłożyć talerze, a ja pójdę obudzić Emile ...
Siedzę w pokoju Daniela i słucham co mogę a czego nie.. masakra.. Kilka dni temu dopiero co wyszłam, prawie wszystko już pamiętam choć są rzeczy których za bardzo nie ...
Jak byłam mała zawsze sądziłam że dwa słowa na dziewięć liter- KOCHAM CIĘ, jest wieczne, że trwa to na zawsze. Jednak jak dorosłam po prostu zmieniłam na ten temat ...
Szłam w kierunku boiska, na którym często spotykałyśmy się z dziewczynami na "pogaduchy”. Zwykle, gdy tam przychodziłyśmy, grał Michał ze swoimi kumplami. Często ...
Jechali do domu w milczeniu. Nie odzywali się, jakby bali się cokolwiek powiedzieć. Słowa lekarza niczym wyrok dudnił jej w uszach, a ona nie potrafiła się cieszyć. Strach ...
Szłam przyspieszając kroku. Chociaż byłam w samym środku nowojorskiego lotniska, nie czułam się bezpieczna. Chyba tak naprawdę nigdy nie byłam bezpieczna i obawiałam ...
Było to w wakacje... Na wycieczkę pojechałam z moją klasą i o rok starszą. Pani podzieliła nas na trzyosobowe grupy. Pech tak chciał, że w każdej grupie były po trzy ...
- Idealnie do ciebie pasuje. - szepnął Paweł, uchylając wieczko pudełka. Nieświadomie wstrzymałam oddech. W środku był złoty łańcuszek z maleńkim serduszkiem ...
Bruno, nie przerywając pocałunków, zaniósł mnie na rękach do swojej sypialni. Żadne z nas nie potrafiło przerwać. Żadne z nas, mimo że wiedzieliśmy jakie jest ryzyko ...
Było to mniej więcej rok temu, może troszkę wcześniej. Jednak pamiętam te zdarzenia jakby to było wczoraj… Nigdy nie zapomnę tego dnia, a zaczął się jak każdy inny ...
-Wow. Udało ci się znaleźć coś przydatnego - powiedziała mama, przeglądając zawartość plecaka. Nagle jej wzrok powędrował w stronę szyi, na której wciąż były ...