Miłosne - str 259

  • Fałszywa zdrada cz. XV

    Przebudziła się koło 9, ale czuła się wyspana. Była w dobrym humorze. Sięgała właśnie po filiżankę, gdy ktoś zapukał do drzwi. Poszła otworzyć. W progu ujrzała ...

  • W poszukiwaniu szczęścia - cz.48

    **Oczami Huberta** - Kochanie, nie stracimy tego dziecka, to będzie nasz mały skarbek i tak zostanie zawsze - przybliżam się do niej i po chwili już trzymam ją w objęciach ...

  • Rudzielec cz. XII

    Obudziłam się z cudowną myślą, że nie muszę wstawać do szkoły. Zerknęłam na wyświetlacz telefonu. 09:30. Ale moją uwagę zwróciła nie godzina, a dwie nowe ...

  • The experience cz 20-21

    20. Pogoda była fatalna, ale dzisiaj nic nie było w stanie popsuć mi dnia. Czułam się silna i twarda. Bez ociągania wstałam z łóżka, zrobiłam makijaż, włosy ...

  • Moja miłość (dni następne cz.29)

    Gdzie ja się znajduję? Co się dzieje? Zadawałam sobie pytania idąc wciąż do przodu w pewnego rodzaju transie. Patrzyłam na swoje bose stopy pokryte czymś lepkim i ...

  • Ukryte marzenie cz.9

    Nie mogła już spać. Gdy otworzyła oczy zobaczyła, że za oknem zaczyna już świtać, więc była jeszcze wczesna godzina. Spojrzała na budzik. Dochodziła piąta ...

  • Trudna decyzjaa 4

    -Co ty tu robisz?-spytałam-Musisz już iść zaraz przyjdzie nauczyciel-powiedzialam poważnie Dave tylko się roześmiał jeszcze raz mnie do siebie przytulacjąc -Przecież ...

  • Stalker? (6)

    Ja: Za kogo ty się uważasz, co?! Myślisz, że możesz mi rozkazywać? Numer nieznany: Tak właśnie myślę. Wiem co jest dla ciebie najlepsze. Ja: Nawet mnie nie znasz! Nie ...

  • Bez zgodności do miłości...część 12

    ***Oczami Amber*** To było straszne. po co ja w ogóle piłam ten kurewski alkohol. Na szczęście w nocy już nie haftowałam. To było straszne, zwłaszcza wtedy jak Norman ...

  • „Krok do szczęścia” cz.1

    Obudził mnie budzik. Była 7:00. Wstałam szybko i otworzyłam swoją szafę. Wybrałam z niej czarne rurki, czerwoną bluzę z adidasa, oraz czerwone conversy. Pobiegłam do ...

  • Do końca cz.3 Rozdział III

    Budzę się w nocy. Patrzę na zegarek, jest 4:38. Patrzę na Kacpra który śpi. Jego dłoń jak zawsze spoczywa na moim brzuchu. Zdejmuję ją delikatnie i wstaję z łóżka ...