29 marzec - cześć 1
29 marca 2008r. przeokropnie wspominam tą datę. A było to tak.. Pewnie z mojego poprzedniego opowiadania "mega wpadka w windzie" poznaliście moje dwie najlepsze ...
29 marca 2008r. przeokropnie wspominam tą datę. A było to tak.. Pewnie z mojego poprzedniego opowiadania "mega wpadka w windzie" poznaliście moje dwie najlepsze ...
Nasze maleństwo nie jest już takie małe. Jestem już żoną i szczęśliwą matką. Zuza i Maciej jak się okazało po czasie mają bliźniaki, dwie dziewczynki. Jedna ma na ...
Uniosłam brew, lekko zdziwiona. -No nie wiem.- zagryzłam dolną wargę. Dylan zaśmiał się cicho. -Zaufaj mi. Stój na czatach.- polecił. Wywróciłam oczami. -Jaką masz ...
Było to mniej więcej rok temu, może troszkę wcześniej. Jednak pamiętam te zdarzenia jakby to było wczoraj… Nigdy nie zapomnę tego dnia, a zaczął się jak każdy inny ...
Po wielokrotnych przeprosinach Mateusza i Wojtka, w których to przyznawali się do szczeniackiego zachowania i nieodpowiedzialności, byłam skłonna im wybaczyć. Strasznie ...
Szłam w kierunku boiska, na którym często spotykałyśmy się z dziewczynami na "pogaduchy”. Zwykle, gdy tam przychodziłyśmy, grał Michał ze swoimi kumplami. Często ...
Rok później Wrzesień -Wiki, Damian, szybciej. Spóźnicie się do szkoły. -Nic nie szkodzi mamusiu, tatuś i tak zawsze musi się tłumaczyć pani dlaczego się spóźniliśmy ...
Samochód przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych zajechał na nasze podwórko. Andrzej po raz pierwszy od kilku lat wyszedł z domu. Chciał odwiedzić swoje stare ...
- Idealnie do ciebie pasuje. - szepnął Paweł, uchylając wieczko pudełka. Nieświadomie wstrzymałam oddech. W środku był złoty łańcuszek z maleńkim serduszkiem ...
Już od kilku dni, nie miałam kontaktu z chłopakami, chociaż mieszkam z Krystianem pod jednym dachem, nie odzywam się do niego. Jedyny dialog jaki wywiązał się między nami ...
, , Natarczywy mężczyzna" - Ahahahahha jaki psychol. Ale mam polewkę z tego czuba! – Rzuciła ostro moja przyjaciółka. - Anita to nie jest śmieszne! Zaraz wyjdę z ...
Dla pewnego Czytelnika, który bardzo mi pomógł w dokonaniu wyboru, czy kontynuować tą opowieść. Kontynuuję ją specjalnie dla Ciebie. Z szoku otrząsnęłam się dopiero ...
Siedziałam tak zamyślona, kiedy usłyszałam, że ktoś wchodzi do domu. To rodzice. - Co ty córuś tak siedzisz? Stało się coś? - zaniepokoiła się mama. - Nie, miałam ...
*** Klara *** Byłam naprawdę bardzo zła. Chociaż zła to nawet mało powiedziane. Byłam wściekła, ale nie zamierzałam robić awantury. Postanowiłam załatwić to na ...
Leżymy oboje na wielkim łóżku w pokoju Alexandra. Nadal jest zły, że uciekłam ze szpitala, ale głaszcze delikatnie moje ramię, patrząc gdzieś w przestrzeń. Kładę ...