Znaleźć szczęście cz 30
Następnego dnia wstałam w znakomitym humorze. Chociaż ciągle miałam w głowie jak Paulinka zareaguje na moje wyznanie. Bałam się odtrącenia, ponieważ przyzwyczaiłam się ...
Następnego dnia wstałam w znakomitym humorze. Chociaż ciągle miałam w głowie jak Paulinka zareaguje na moje wyznanie. Bałam się odtrącenia, ponieważ przyzwyczaiłam się ...
Od tamtego zajścia nie odzywałam się do Kacpra. W końcu mogłam pojechać do lekarza autobusem bądź taksówką. Zdziwiła mnie tylko jedna rzecz. Minęły trzy miesiące od ...
Następnego dni rano... Obudziłam się strasznie obolała, zobaczyłam go w łóżku obok tak słodko spał ale gdy zauważyłam, że jestem naga to się przestraszyłam w mojej ...
W drodze do szkoły miałam zamiar zajść po Edytę. Zawsze po nią zachodziłam, ale napisała mi, żebym po nią tym razem nie zachodziła, bo ona jest już w szkole z Ingą ...
Wstałam rano i zrobiłam sobie śniadanie. Ja jak tęskniłam na Nutellą… Potem ogarnęłam się i zadzwoniłam po Agę. Miałyśmy razem pojechać dzisiaj oglądać i ...
Przebudziłam się bardzo wcześnie, ponieważ przez okno było widać, że jest ciemno. Musiałam koniecznie iść do łazienki, bo mój pęcherz dał o sobie znać. Otworzyłam ...
-Świetnie..po prostu świetnie ! Czy ja nigdy się od Ciebie nie uwolnię ?!- Spojrzałam na niego i kiedy ujrzałam jego twarz ogarnęło mnie dziwne uczucie. Poczułam się ...
Kolejnego dnia wstałam dość póżno gdy budzik dzwonił wyłączyłam go i poszłam spać. W taki o to sposób gdy uświadomiłam sobie która jest godzina latałam po ...
Szłam białym, długim korytarzem zdającym się nie mieć końca. Czułam ból w nadgarstkach a na szyi zimne powietrze. Światło dobiegające z końca korytarza odbijało się ...
- Ivy wstawaj- babcia zdzierała ze mnie kołdrę, ale i tak trzymałam ją z całej siły- musisz iść do szkoły. - Zostaw mnie babciu, nigdzie nie idę- wymamrotałam i ...
Weszłam do domu i zaczął się dramat. Tata wypytywał się o Sebastiana, chciał o nim wiedzieć wszystko. Powiedziałam że Ma na Imię Sebastian i 17 lat, skłamałam. I to ...
Mówił coś jeszcze, wpierał mi jakieś brednie o dawnej koleżance jego matki, która coś tam, coś tam… ale ja go nie słuchałam. Byłam przerażona. Nagle tak odległa ...
Wychodząc z ceglanego budynku wpadam na zdezorientowanego Dylana, który patrzy na mnie nieobecnym wzrokiem. Jego oczy są szklane, dostrzegam w nich swój smutny wyraz twarzy ...
Puszczam klamkę. Przyznaję się bez bicia, jestem zwyczajnym tchórzem i najchętniej uciekłabym gdzieś w ciemność, ale Sam trzyma mnie mocno za ramię. Mam wrażenie, że ...
15. Pogoda dzisiaj była piękna, wpadające promienie słońca do pokoju oświetliły moją twarz. Od razu miałam więcej energii bo w nocy źle spałam, budziłam się co ...