Rachel cz.30
Puszczam klamkę. Przyznaję się bez bicia, jestem zwyczajnym tchórzem i najchętniej uciekłabym gdzieś w ciemność, ale Sam trzyma mnie mocno za ramię. Mam wrażenie, że ...
Puszczam klamkę. Przyznaję się bez bicia, jestem zwyczajnym tchórzem i najchętniej uciekłabym gdzieś w ciemność, ale Sam trzyma mnie mocno za ramię. Mam wrażenie, że ...
Czułam się dziwnie. Wróciłam do domu. Wcześniej byłam głodna, a teraz... teraz nic nie ma znaczenia.. Powiedział coś dziwnego, z jednej strony cieszyłam się, lecz z ...
Przed pójściem do mojej pracy, postanowiłam przejść się na spacer. Zawsze dobrze mi robią. Potrafię się zrelaksować, odpocząć od codzienności. Niestety całe moje ...
Byłem wkurzony, tak wiedziałem już o tym wcześniej ale zapomniałem i nie wiedziałem jak mam jej to powiedzieć. Jest w 3 gimnazjum powinna się uczyć a nie jeździć na ...
Zostałam obudzona lecz nie przez budzik tylko przez dzwoniący telefon. Spojrzałam na zegarek, była dopiero 6 rano. Kto normalny dzwoni o tej godzinie? Wzięłam telefon do ...
-Świetnie..po prostu świetnie ! Czy ja nigdy się od Ciebie nie uwolnię ?!- Spojrzałam na niego i kiedy ujrzałam jego twarz ogarnęło mnie dziwne uczucie. Poczułam się ...
Nicola po wczorajszym dniu nie mogła zasnąć . Cały czas myślała o wagarach z nieznajomym . Ale czy to faktycznie nieznajomy ? Zastanawiała się skąd wiedział że ma ...
- Ivy wstawaj- babcia zdzierała ze mnie kołdrę, ale i tak trzymałam ją z całej siły- musisz iść do szkoły. - Zostaw mnie babciu, nigdzie nie idę- wymamrotałam i ...
Następnego dnia, wstałam około godziny 9, poszłam do łazienki wziąć prysznic, założyłam legginsy i dużą bluzę brata, zakładaną przez głowę, bo akurat była pod ...
Kto by pomyślał, że Wojtek to najlepszy sąsiad, jakiego mogłam wylosować. Pisałam z nim często, już nie tylko o lekcjach. Przypomniałam sobie podejrzaną rozmowę ...
Przed 16 mamy już wstępny zarys reklamy i kilka proponowanych nazw. W czwartek jest rada z samego rana i musimy na niej przedstawić nasze pomysły. Myślę, że damy radę ...
Szłam białym, długim korytarzem zdającym się nie mieć końca. Czułam ból w nadgarstkach a na szyi zimne powietrze. Światło dobiegające z końca korytarza odbijało się ...
W drodze do szkoły miałam zamiar zajść po Edytę. Zawsze po nią zachodziłam, ale napisała mi, żebym po nią tym razem nie zachodziła, bo ona jest już w szkole z Ingą ...
Leżymy oboje na wielkim łóżku w pokoju Alexandra. Nadal jest zły, że uciekłam ze szpitala, ale głaszcze delikatnie moje ramię, patrząc gdzieś w przestrzeń. Kładę ...
To co zobaczyłam normalnie mnie zszokowało. W moim ogrodzie stał Damian z gitarą w ręku i grał. O rany... Normalnie nie wiem co mam powiedzieć. On to wszystko... Normalnie ...