W świecie kłamstw rozdział 33
Krakowska codzienność miała być lekiem na duńskie rany, ale dla Joanny każdy dzień był walką o odzyskanie pewności siebie. Ben rzucił się w wir biznesu, próbując ...
Krakowska codzienność miała być lekiem na duńskie rany, ale dla Joanny każdy dzień był walką o odzyskanie pewności siebie. Ben rzucił się w wir biznesu, próbując ...
No kochanie dla niecierpliwych pojawiła się kolejna część :) Moja kondycja psychiczna ma jeszcze wiele do życzenia, ale wróciłam do pisania, ponieważ to mnie uspokaja :) ...
20. Pogoda była fatalna, ale dzisiaj nic nie było w stanie popsuć mi dnia. Czułam się silna i twarda. Bez ociągania wstałam z łóżka, zrobiłam makijaż, włosy ...
Hej jestem Mela mam 15 lat i chodzę do gimnazjum jak to inni określają " Gimbus". Jestem czarnowłosą dziewczyną o niebieskich oczach, mam kochającą rodzinę i ...
Cześć kochani! Przepraszam, że tak długo, ale nie miałam kiedy napisać. Nauczyciele dowalili nam sprawdzianów po feriach -.- Do tego problem z laptopem i tak się ...
Prawie całą sobotę miałam spędzić z Łukaszem. Nie mam pojęcia co będziemy robić bo nie chciał mi powiedzieć. Ale uparł się żebym sobotę za rezerwowała mu. Wczoraj ...
No hej! Patrzcie co mam! Trochę mi zajęło, ale jest. Mam nadzieję, że się spodoba. Przepraszam za błędy i miłego czytania
To moje następne opowiadanie mam nadzieję, że się spodoba. Studia jeden z najlepszych, a za razem najgorszy czas w życiu myślę, że każdej osoby, w moim studenckim życiu ...
Krótka notka ode mnie: jest to moje pierwsze publikowane opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość oraz o komentowanie. PS Sokółka jest małym miasteczkiem znajdującym ...
Wtorek. Coś mi w uszach dzwoniło więc się obudziłam po chwili z orientowałam się że to budzik. Jak ja chce wakacje a to dopiero maj. Wstaje biorę ciuchy które ...
HEJ KOCHANI BARDZO DZIĘKUJE ZA WYRAŻONE OPINIE WZIEŁAM JE DO SIEBIE I POSTANOWIŁAM ZAKOŃCZYĆ OPOWIADANIE. POJAWIĄ SIĘ GÓRA 5 CZĘŚCI JESZCZE. ALE TO NIE BĘDZIE KONIEC ...
Następnego dnia obudziłam się po dziewiątej, nie uświadczając już Tomka w domu. Z jednej strony mi ulżyło, że mam spokój, ale z drugiej… chciałabym, żeby to ...
Rozdział 6: Monday morning Wielu ludziom poniedziałkowy poranek kojarzy się z niekończącym koszmarem. Chociaż zaliczam się do szczęśliwej mniejszości, dzisiaj jestem jak ...
– Panno Mróz, miała pani nie opuszczać terenu szkoły – usłyszała gniewny głos. Odwróciła się – stał przed nią dyrektor, operując surową miną. Marihuana ...
Na początku chciałam tylko zaznaczyć, że to chyba najlepsza część tej serii. Jestem z niej naprawdę dumna :) Zresztą sami zobaczycie. Miłej lektury :) Ignorując ...