Nowy początek. Cz. 1
Od dwóch tygodni pada. Pogoda mi nie pomaga z przyzwyczajeniem się do tego miejsca. Ale tłumaczę sobie że w końcu mamy jesień i wszędzie jest pochmurno i pada. Zeszłam do ...
Od dwóch tygodni pada. Pogoda mi nie pomaga z przyzwyczajeniem się do tego miejsca. Ale tłumaczę sobie że w końcu mamy jesień i wszędzie jest pochmurno i pada. Zeszłam do ...
To były dni jak wszystkie inne, zwyczajne, samotne. Nic ciekawego się w mym życiu nie działo. Za to moje sny, moje sny były… były dziwne… lecz zarazem szczęśliwie… ...
Hubert w kapturze i rękami w kieszeni wędrował spokojnie, cały czas rozmyślając o tym, czego dowiedziała się Kinga. Chciał jej powiedzieć, chciał być z nią szczery ...
Weszłam do mieszkania, trzaskając drzwiami. W głowie wciąż miałam rozmowę z Elyas'em. Czy on naprawdę myślał, że po tym, co mi zrobił, to ja wszystko mu opowiem ...
Witam ponownie, wróciłam. Wróciłam tu, wróciłam do Polski, wróciłam do domu. Nie miałam laptopa. Postaram się pisać dalej! Nie oczekiwałam takiego odzewu na priv, że ...
Pół roku później. Jedziemy właśnie do lekarza na usg, mój narzeczony oczywiście musi być obecny jest przy każdym badaniu jakie do tej pory miałam. Weszliśmy do ...
Rano wstałam bardzo nieżywa, bez humoru i chęci do życia, taka przytłoczona. W nocy śnił mi się Wojtek i urywki z naszego związku. Byłam zła, że znowu pojawił się w ...
Ej!? A co Ty tak szybko? Czyżbyś była ciekawa, co było dalej? Normalna akcja, że chętnie się tym z Tobą podzielę. Zrób sobie jakąś herbatę, bo dziś planuję zostać ...
Kochany Pamiętniczku! Ten sam dzień, godzina 20;45 Po szkole razem z dziewczynami poszłyśmy do pizzeri, zamówić największą pizze, jaka tylko była. Kiedy już kelnerka nam ...
Obudziłam się jak na dworze zaczęło się ściemniać. Chłopaki gdzieś poszli a ja leżałam na kanapie okryta kocem z poduszką pod głową. Usiadłam powoli i przetarłam ...
To była pierwsza rysa na ich związku. Monika coraz częściej przyłapywała się na myśli, że tak właściwie łączy ją z Arturem tylko seks. Owszem, był wspaniały, nawet ...
Siedziałam godzinę w gabinecie Sandersa, który po usłyszeniu mojej decyzji, wykazywał nienaturalne wręcz szczęście. Z entuzjazmem opowiadał mi o kolejnych etapach ...
Do kawiarni wszedł mój były. Miał na imię Michał był mega przystojny, dobrze zbudowany, czarne włosy, zielone oczy. Ciężko mi to wspominać... Ale wam trochę opowiem. A ...
Oczami ADY: Wstałam dosyć wcześnie, jednak spało mi się wyśmienicie. Pewnie się już domyślacie, dlaczego, to przez mojego Maksa. Każda kobieta ślini się na jego widok ...
-Nie przecież to jest nie możliwe, niee..- zaczęłam krzyczeć Przybiegła Karina. - Boże, Julka co się stało? Nie byłam w stanie słowa wydusić, tak bardzo płakałam ...