The experience cz 7
Na stołówce wzięłam sałatkę i poszłam do stolika gdzie już siedzieli moi znajomi. - Hej. Co ty tu robisz? Nie wiedziałem, że jesteś w szkole. Sama przyjechałaś ...
Na stołówce wzięłam sałatkę i poszłam do stolika gdzie już siedzieli moi znajomi. - Hej. Co ty tu robisz? Nie wiedziałem, że jesteś w szkole. Sama przyjechałaś ...
Teraz, kiedy to powiedziałam.. od razu pożałowałam własnych słów. Właściwie, nie upijałam się przez niego, przez całą resztę. Jego jedynie chciałam wykorzystać ...
Obudziłam się jak na dworze zaczęło się ściemniać. Chłopaki gdzieś poszli a ja leżałam na kanapie okryta kocem z poduszką pod głową. Usiadłam powoli i przetarłam ...
Od dwóch tygodni pada. Pogoda mi nie pomaga z przyzwyczajeniem się do tego miejsca. Ale tłumaczę sobie że w końcu mamy jesień i wszędzie jest pochmurno i pada. Zeszłam do ...
- Mało cię policzek boli? – Byłam wystraszona. Dostawałam aż delirki.- I tak mnie to nie odrzuci. Mam przy sobie ideał kobiecości. Czy to nie wystarcza? Dam ci wszystko! ...
Mam dość. Idiota zapytał się o związek studentki i wykładowcy. Nie będę słuchać tych bzdur. Odsunęłam gwałtownie krzesło i bez słowa wyszłam. Usłyszałam tylko a ...
Rozpoczął się kolejny dzień. Czułam się źle. Strasznie bolał mnie brzuch, dostałam gorączkę, czułam, że zaraz eksploduje mi głowa, podsumowując- tak się ...
Rozmawialiśmy o głupotach, analizowaliśmy dzisiejszy dzień, popadliśmy w delikatną melancholię. Mówiliśmy prawie szeptem, muzyki prawie nie było słychać, ciszę ...
Hubert w kapturze i rękami w kieszeni wędrował spokojnie, cały czas rozmyślając o tym, czego dowiedziała się Kinga. Chciał jej powiedzieć, chciał być z nią szczery ...
Kochany Pamiętniczku! Ten sam dzień, godzina 20;45 Po szkole razem z dziewczynami poszłyśmy do pizzeri, zamówić największą pizze, jaka tylko była. Kiedy już kelnerka nam ...
Dzień jak dzień.znowu dużo nauki , no niestety... Klasa III gimnazjum to nie przelewki. Po ośmiu godzinach w szkole jedyne o czym marzę to znaleźć się w domu i położyć ...
Szliśmy w stronę parku, nastała cisza, więc postanowiłam przejąć inicjatywę i zapytałam: - Co miało znaczyć to przed szkołą, dziś rano? - Chciałem cię za to ...
Chciałam szybko zamknąć drzwi, ale wsadził nogę pomiędzy drzwi, a futrynę i wszedł do domu. - Czego chcesz?! - wykrzyknęłam mu w twarz. - Ja chcę tylko porozmawiać ...
Po 2 godzinach drogi zrobiłam się głodna i mi się nudziło. Nasza rozmowa zwykle wyglądała 'zmień stacje radiową, bo nie leci fajna piosenka' i to wszystko ...
Siedziałam godzinę w gabinecie Sandersa, który po usłyszeniu mojej decyzji, wykazywał nienaturalne wręcz szczęście. Z entuzjazmem opowiadał mi o kolejnych etapach ...