Warto marzyć cz. 3
Do kawiarni wszedł mój były. Miał na imię Michał był mega przystojny, dobrze zbudowany, czarne włosy, zielone oczy. Ciężko mi to wspominać... Ale wam trochę opowiem. A ...
Do kawiarni wszedł mój były. Miał na imię Michał był mega przystojny, dobrze zbudowany, czarne włosy, zielone oczy. Ciężko mi to wspominać... Ale wam trochę opowiem. A ...
Oczywiście Nicola nie poszła do szkoły bo po co. Wstała po 10:00. Ubrała czerwoną sukienkę na ramiączkach a do tego bolerko. Postanowiła zrobić niespodziankę Mateuszowi ...
Cześć! To moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość. ;d Mam na imię Sylwia, mam 14 lat i jestem zwyczajną nastolatką. Wydaje mi się, że nie jestem jakaś ...
Gdy tak leżałam i ogladalam z dziewczynami film dostalam smsa od siostry, napisała, ze mi zazdrości tego, że ja jestem tu i świetnie się bawię podczas, gdy ona musi ...
"Szalona" Prolog: Nic nie jest tak jak być powinno�. Wszystko się sypie�. Przeprowadzka, wypadek rodziców, nowa szkoła. Muszę nauczyć się żyć od nowa� ...
Nie spuszczam Damiana z oczu. Bardzo wierzę w jego urok osobisty i dar przekonywania, ale nie wiem, czy Kuba zalicza się do osób, na które te triki mogą zadziałać ...
Zadzwonił telefon: - Halo? - Cześć to ja Zack. - Aa, cześć - odpowiedziałem przygnębionym glosem. - Widziałes się z nią? - Tak - I jak? Coś wiesz? - Jest gorzej niż ...
Dryyyyyyyń... !!!! *No nie cholera znowu szkoła! Jest grudzień a ja już mam jej dość... no nic trzeba wstawać. Jest 6.00 a na 7.30 autobus! * Wstałam z łóżka i ...
Byłam przekonana że nikt, ani nic nie może zniszczyć naszego szczęścia. Myliłam się. Po ponad dziesięciu latach bycia razem, zauważyłam że zaczęliśmy się od siebie ...
* IGOR * Wracam do domu swoim autem. Zatrzymuję się na światłach i wybieram numer do Krzyśka. - Siema stary. Co tam? - słyszę, już po dwóch sygnałach. - Muszę dziś ...
Zostały mi jeszcze dwa dni w moim rodzinnym domu. Ostatnie chwile, które mogę spędzić z rodziną, przyjaciółmi i moim chłopakiem. Będzie mi ich bardzo brakowało, mimo ...
Rozdział 3. I oto zaczęło się dorosłe życie, bez ingerencji rodziców. Teraz mogli, co najwyżej, zadzwonić i dowiedzieć się, co u mnie słychać. Nie mogli mnie non stop ...
Obudził mnie okropny ból głowy. W ustach miała pustynię, a wczorajszy wieczór był dla mnie jedną wielką niewiadomą. Nagle uświadomiłam sobie, że dziś jest piątek i ...
Staliśmy przed budynkiem szpitalnym i wciąż nie spuszczaliśmy z siebie wzroku. Nadal trochę się trzęsłam, ale starałam się uspokoić. Przecież nic złego mi się nie ...
-Nie bój się jestem tu z Tobą- powiedział Grzesiek otaczając Amelię swoimi ramionami. Już po chwili dodał- pójdę zobaczyć co to takiego - Uważaj na siebie- szepnęła ...