Zawsze będziesz sama!
Piszę to, ponieważ poprosiła mnie o akurat takie opowiadanie pewna osoba. Będzie ono pełne skrajności i niepewności. ----------------------- Drogi czytelniku. Siedzę w ...
Piszę to, ponieważ poprosiła mnie o akurat takie opowiadanie pewna osoba. Będzie ono pełne skrajności i niepewności. ----------------------- Drogi czytelniku. Siedzę w ...
Hej, wiem, że pewnie wam się to opowiadanie nie spodoba, ale ostatnio nie mam w ogóle pomysłu na to i na siebie. Jeszcze jeden dzień w domu i oszaleje, mam prawie 20 lat, a ...
Dave nadal nie mógł uwierzyć, że ma przy sobie Ashley. Wcale się nie zmieniła, pomyślał. Chodziło mu oczywiście o duszę. Obawiał się, że wieloletnia rozłąka zmieni ...
Po wyjściu Dracona zapanowała cisza. Narcyza płakała w rękaw Lucjusza. - Przejdzie mu. - powiedział Lucjusz. - Nie chciałam go skrzywdzić. - Czasu już nie cofniemy, Aaron ...
Dryyyyyyyń... !!!! *No nie cholera znowu szkoła! Jest grudzień a ja już mam jej dość... no nic trzeba wstawać. Jest 6.00 a na 7.30 autobus! * Wstałam z łóżka i ...
Rozpoczął się kolejny dzień. Czułam się źle. Strasznie bolał mnie brzuch, dostałam gorączkę, czułam, że zaraz eksploduje mi głowa, podsumowując- tak się ...
Już wiesz jak kto jest gdy wali ci się świat? Jak wszystko co masz, nagle tracisz, i wszystko inne jest już nieważne. Wydaje mi się że każdy w swoim życiu przechodzi ...
- Cześć, jesteś bardzo zajęta? Mogę wpaść do ciebie? – dopytywała się Edyta. - Możesz wpaść za jakąś godzinkę? - Ok. – odpowiedziała. Długo nie rozmyślając ...
Zostały mi jeszcze dwa dni w moim rodzinnym domu. Ostatnie chwile, które mogę spędzić z rodziną, przyjaciółmi i moim chłopakiem. Będzie mi ich bardzo brakowało, mimo ...
Na stołówce wzięłam sałatkę i poszłam do stolika gdzie już siedzieli moi znajomi. - Hej. Co ty tu robisz? Nie wiedziałem, że jesteś w szkole. Sama przyjechałaś ...
Rozmawialiśmy o głupotach, analizowaliśmy dzisiejszy dzień, popadliśmy w delikatną melancholię. Mówiliśmy prawie szeptem, muzyki prawie nie było słychać, ciszę ...
Na zdjęciu moje wyobrażenie Fabiena. - Powinienem wziąć parasol - powiedział sam do siebie rozglądając się dookoła. Z nieba lała się istna fala tsunami, która ...
Dzień rozpoczęłam wyjątkowo wypoczęta. Włożyłam na siebie malinową koszulkę i dżinsowe szorty. Weszłam do łazienki umyłam zęby, włosy splotłam w warkocz i ...
- Iv... Iv, obudź się. Jesteśmy na miejscu- Cane delikatnie mną potrząsał. Otworzyłam oczy. Policzek miałam rozpłaszczony na szybie a z ust sączyła się strużka ...
Otworzyłam drzwi. Na korytarzu było pusto. Spóźniłam się na pierwszą godzinę. Była ósma pięć. Poszłam szybko w stronę szatni. Zostawiłam tam kurtkę i wyszłam ...