Rachel cz.14
Promienie słoneczne przebijają się przez okno w moim pokoju. Odwracam się na drugi bok i wzdycham cicho. Najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, ale wiem, że to ...
Promienie słoneczne przebijają się przez okno w moim pokoju. Odwracam się na drugi bok i wzdycham cicho. Najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, ale wiem, że to ...
Wsiadłam do windy gdzie stał już Kacper nie miałam ochoty go dzisiaj oglądać, bo cały czas widziałam tylko tą jedną scenę z wczorajszego dnia. Jeszcze nigdy jazda ...
Co ja zrobiłam? Co ja do cholery zrobiłam? oderwałam się od Sławka z mieszanymi uczuciami. Nie byłam pewna, czy powinnam dopuścić do tej sytuacji, by coś zrodziło się ...
Nagły grzmot przeszył ciszę nocy rozświetlając także ciemność, a dziewczyna zbudzona z niespokojnego snu otworzyła naraz oboje oczu. - Znowu ten sen to znowu on ...
Kiedy zmieniała piosenkę w telefonie, ktoś na nią wpadł. Dziewczyna się przewróciła.Otworzyła oczy i zobaczyła smiejaceg, leżącego na niej chłopaka. I to nie ...
– Znowu się spotykamy – odezwał się, poluźniają uścisk na moim nadgarstku. – Jak widać. – Nadal utrzymywał ostry ton głosu. – Teraz ją puść. Znowu się ...
Dzwonił Patryk. - no witam, witam moją nową koleżankę. - cześć Patryk- powiedziałam z uśmiechem - co tam u ciebie? Co porabiasz? - odrabiam matematykę- odpowiedziałam ...
Wdychałem świeże powietrze, delikatnie ekscytując się obecnością skręta w swoich płucach. To było życie. Władca plus seks równała się zabawa. Patrzyłem na Holdena ...
Zeszłam na dół, a tam Kasia. Powiem szczerze, że przez momen myślałam, że to będzie Mateusz, ale się myliłam. Przyjaciółka wypytywała mnie jak się czuje i tym ...
Usłyszałam dzwonek telefonu. Z początku myślałam, że mi się to śni ale dźwięk stawał się coraz bardziej i bardziej natarczywy. Otworzyłam zaspane oczy i ...
EDIT Sala przesłuchań nie była najprzytulniejszym miejscem na świecie. Szare ściany, stolik, trzy krzesła, lustro weneckie za plecami policjantów i małe, zakratowane okno ...
Lekcje minęły stosunkowo szybko. Po lekcjach poszłam do domu. Jak zwykle nikogo nie było. Bardzo się nie zdziwiłam, moich rodziców prawie nigdy nie było w domu. Poszłam ...
Proszę o komentarze i ocenę, bo chciałabym poznać waszą opinię. Zależy mi na tym! ;-) Znowu ten cholerny budzik! Brzęczy i brzęczy. Przekręcam się na bok szukając w ...
Hej, mam nadzieję, że połapaliście się, że teraz będę pisać z dwóch perspektyw. ;) Miłego czytania. ;) Stałam owinięta w gruby komin, jeszcze grubszą czapkę z ...
- Ee… Tak, wczoraj przyjechałam – odpowiedziałam będąc dalej w szoku. - To dlaczego nie przyjechałaś się przywitać? – mama zmarszczyła brwi. Była raczej niską ...