Szczęście w nieszczęściu cz. 3
- Ee… Tak, wczoraj przyjechałam – odpowiedziałam będąc dalej w szoku. - To dlaczego nie przyjechałaś się przywitać? – mama zmarszczyła brwi. Była raczej niską ...
- Ee… Tak, wczoraj przyjechałam – odpowiedziałam będąc dalej w szoku. - To dlaczego nie przyjechałaś się przywitać? – mama zmarszczyła brwi. Była raczej niską ...
-Eryk, co ty robisz? Wczoraj chciałeś mnie odesłać do domu, w nocy chciałeś, żebym z tobą spała, a teraz?- położył się obok mnie i patrzył w sufit -Nie wiem, co ...
Oto kolejna część. Życzę miłego czytania. Rodzice nie wiedzieli że przyjeżdżam, kiedy pojawiłam się w domu byli bardzo zaskoczeni. Powiedziałam że chciałam zrobić ...
Następnego dnia nie było dobrze. Weszłam do szkoły z ogromnymi wyrzutami sumienia. Przy szafkach szkolnych na parterze napotkałam mściwe i druzgocące spojrzenia moich ...
,,Dzień dobry, kocham cię Już posmarowałam tobą chleb Dzień dobry, kocham cię Nie chce cię z oczu stracić więc Jeszcze więcej Dzień dobry, kocham cię Podzielimy dziś ...
Obudziłem się w niedzielę około 7 obok mnie leżała moja cudowna pani tak jak ją pan Bóg stworzył. Kilka minut podziwiałem to cudne ciało i cichutko zwlokłem się z ...
Jeśli dostanę 5 komentarzy, pojawią się trzy następne odcinki. :) *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- Selena spojrzała na mnie. -Uhh... - Posłuchaj, jestem śpiąca... Byłoby ...
Na samym początku chciałam przeprosić za błąd z cz. 1 w tytule. Miał tam być "?", ale jakoś mi się nie zrobił przez co opowiadanie nie zgrało się z tytułem ...
Był piątek, więc w sumie mnie to trochę cieszyło, a trochę przerażało. Wiedziałam, że dzisiaj muszę skończyć z Kamilem. Musiałam, chociaż bardzo tego nie chciałam ...
To moje pierwsze opowiadanie :) Wszystko zaczęło się we wrześni... Na początku pisaliśmy na facebook-u, niby niewinne rozmowy, pisaliśmy ze sobą prawie codziennie. Niby o ...
Po dwóch tygodniach oczekiwania, nastał dzień wyjazdu. Można było zauważyć, że relacje pomiędzy Justyną a Rafałem nie są już tylko koleżeńskie. Oboje jednak ...
Ja nie przeczuwam, ja to po prostu wiem. Kuba musi być częścią mojej przyszłości. Myślę, że jedno nie może istnieć bez drugiego. Ani Kuba bez przyszłości, ani ...
Hej, mam nadzieję, że połapaliście się, że teraz będę pisać z dwóch perspektyw. ;) Miłego czytania. ;) Stałam owinięta w gruby komin, jeszcze grubszą czapkę z ...
Recepcjonistka, która nie wydawała się zbyt miłą osobą, wskazała nam drogę do biura mojego brata. Stąpałam niepewnie po długim korytarzu ze spuszczonym w dół ...
Zaspałam do pracy. Znowu. Jak oszalała biegałam po mieszkaniu w poszukiwaniu kluczyków i drugiego buta. Klęłam, na czym świat stoi. Oczywiście to moja wina już dawno ...