Niespełnione marzenia. cz. 4
|||, , TO CHYBA NIE JEST PRZYPADEK, ŻE TAK CZĘSTO NA SIEBIE WPADAMY... '' ||| 2 miesiące później... -Julka za moment wchodzimy, jesteś gotowa?- zapytał Nathan ...
|||, , TO CHYBA NIE JEST PRZYPADEK, ŻE TAK CZĘSTO NA SIEBIE WPADAMY... '' ||| 2 miesiące później... -Julka za moment wchodzimy, jesteś gotowa?- zapytał Nathan ...
Zwariował. Kuba naprawdę już do końca zwariował. Stoi półnagi, a łobuzerski uśmiech nie znika mu z twarzy. Chyba próbuje zrobić na mnie wrażenie swoim wyglądem. Nie ...
Tęsknię za nim... Był moim jedynym przyjacielem. Zostawił mnie, tak po prostu. Zdzielił mnie w twarz i gotowe. Wszystko w jednej chwili runęło jak domek z kart. Miłość ...
Rozdział 2 Zaatakowali nas! –oznajmił na powitanie Edwin z wielkim oburzeniem. Przyjaciele przyszli chwile po tym jak zakończył rozmowę z rodzicami. Był jeszcze trochę ...
Zawsze go obserwowałam… Nie mogąc od niego oderwać oczu, przykuwa moją całą uwagę. Jest w nim coś co mnie intryguje, nutka tajemniczości, jego promienny uśmiech, ale i ...
Gapilam się na to przedstawienie jak ciele na malowane wrota. Jednak Kaśka miała rację. Ta restauracja i ten cały wyjazd to wszystko było zaplanowane. Co ja teraz zrobię? ...
Następnego dnia nie było dobrze. Weszłam do szkoły z ogromnymi wyrzutami sumienia. Przy szafkach szkolnych na parterze napotkałam mściwe i druzgocące spojrzenia moich ...
Obudziłam się i czułam jak pęka mi głowa. Rozejrzałam się wokoło, na podłodze leżały nasze ubrania. Nie wiedziałam, co robić, zaczęłam po prostu panikować ...
- Nie odchodzę na zawsze... Będę u Seleny przez kilka dni, a kiedy poczuję, że jestem gotowa, wrócę. Po tych kilku chwilach wróciliśmy do klasy, gdzie Joe dokończył ...
Miałam na sobie moją koszulę w kratę A na niej, skórzaną kurtkę Piotrka, mimo to wiatr nadal mocno smagał A mnie przechodziły lekkie dreszcze. No cóż, chyba nie ...
Recepcjonistka, która nie wydawała się zbyt miłą osobą, wskazała nam drogę do biura mojego brata. Stąpałam niepewnie po długim korytarzu ze spuszczonym w dół ...
!6. Trzy tygodnie minęły jak biczem strzelił. Patrzyłam na Szymona z ściśniętym sercem i nie potrafiłam wypowiedzieć nawet słowa. Bałam się. Tak cholernie bałam się ...
Dziewczyna stała przez chwilę rozkojarzona, patrząc jak nowi mieszkańcy wnoszą do domu swoje rzeczy. Jej ojciec zostawił ją i jej matkę. Nigdy go nie poznała.Mama często ...
11. Dziś minął już kolejny dzień, gdy wszystko się skomplikowało. Od paru dni mama mieszkała z nami, a wszystko dlatego, że po raz kolejny ojciec podniósł na nią ...
Sorkaaa, że tak długo nie było nexta ale brak weny, czasu i w ogóle. Obudziłam się. Odruchowo zerknęłam na zegarek 11.00. Na szczęście jest dzisiaj sobota i nie musze ...