Szczęśliwe zakończenie? cz. 2
Na samym początku chciałam przeprosić za błąd z cz. 1 w tytule. Miał tam być "?", ale jakoś mi się nie zrobił przez co opowiadanie nie zgrało się z tytułem ...
Na samym początku chciałam przeprosić za błąd z cz. 1 w tytule. Miał tam być "?", ale jakoś mi się nie zrobił przez co opowiadanie nie zgrało się z tytułem ...
Recepcjonistka, która nie wydawała się zbyt miłą osobą, wskazała nam drogę do biura mojego brata. Stąpałam niepewnie po długim korytarzu ze spuszczonym w dół ...
Cały pobyt – najpierw w Dubaju a później w Sydney był najlepszym czasem w moim życiu. Plaża, morze, słońce to idealne połączenie na przywitanie Nowego Roku. Rachunek ...
Jak mogli tak po prostu sobie pójść? Beze mnie… Mówiła, że go nie kocha, a teraz zostawia mnie dla niego. Mam ochotę się rozbeczeć i wrócić do swojego pokoju ...
Dziękuję za komentarze te pozytywne i też negatywne. Jak mówią " człowiek uczy się na błędach " :) Dzisiaj postanowiłam napisać kolejną część, mam ...
Nie wiedziałam, co zrobić, żeby przyszli tu razem. Może mama mi pomoże. - Mogę wejść? Czy ona czyta mi w myślach? No nie ważne, ważne jest to, że przyszła i mogę z ...
Rano wstajemy i standardowo zbieramy się do pracy. Już mamy swój poranny rytuał: prysznic, kawa i buziak, śniadanie, podwózka Kuby i podróż do pracy. Nie zdziwił mnie ...
To co usłyszałam zmroziło mi krew w żyłach.... - Nie źle załatwiliście Damianka- mówi Szymon do słuchawki- no tak, teraz mogę poderwać Ksenie. No co ty głupku ...
Ogromnie się cieszę, że to on. Jest najodpowiedniejszą osobą i tą, którą w tej chwili najbardziej chciałam spotkać. Zazwyczaj to Kuby obecność zadowala mnie ...
O mój Boże moja glowa, nigdy więcej w życiu nie tkne alkoholu. Wczoraj wieczorem stanowczo przesadzilam z Martinem . Nie pamiętam jak wychodził chyba zasnelam, super ze mnie ...
Miałam na sobie moją koszulę w kratę A na niej, skórzaną kurtkę Piotrka, mimo to wiatr nadal mocno smagał A mnie przechodziły lekkie dreszcze. No cóż, chyba nie ...
Dojście do domu Alana zajęło im około 20 minut. Na miejscu były punktualnie. Alan mieszkał w dużym, ładnie urządzonym domu. Przed wejście stało już parę osób, ale ...
Gdy wyszedłem przed szpital zobaczyłem Kamilę opierającą się o siedzenie R1. Była tyłem do mnie. Podszedłem i przytuliłem ją. Spięła się, nie wiem dlaczego. M – ...
Następnego dnia*** Obudziłam się we własnym łóżku. Nie wiem, jak Klaudia zdołała mnie tam przenieść, ale postanowiłam nie zakrzątać sobie tym głowy. Przecież mam ...
-Nie, to nie- powiedziała Zuzia. -Co to ma znaczy? Jakiś tajny przekaz?- zapytał Kuba, który na słuchał się od swoich kumpli jakie dziewczyny umieją być pokrecone. Zawsze ...