Znaleźć szczęście cz 29
Z kawiarni poszłam z Kamilą do bidula. Pani Ania poszła do domu. Chłopaki jak obiecali tak byli przy mnie choć nie mogli mi towarzyszyć na rozprawie czułam że są koło ...
Z kawiarni poszłam z Kamilą do bidula. Pani Ania poszła do domu. Chłopaki jak obiecali tak byli przy mnie choć nie mogli mi towarzyszyć na rozprawie czułam że są koło ...
- Pogięło cię??!! – wypalam szybko, żeby przepadkiem nie przyszła mu do głowy choćby najmniejsza myśl o tym, że się zawahałam. Czyli naprawdę, naprawdę całe to ...
Jak mogli tak po prostu sobie pójść? Beze mnie… Mówiła, że go nie kocha, a teraz zostawia mnie dla niego. Mam ochotę się rozbeczeć i wrócić do swojego pokoju ...
Od tamtego dnia minął miesiąc, świeżak wyprowadziła się tydzień po incydencie jaki miał miejsce w mieszkaniu, Mikołaj znalazł jej małe mieszkanie, nie chciała naszej ...
Zawsze go obserwowałam… Nie mogąc od niego oderwać oczu, przykuwa moją całą uwagę. Jest w nim coś co mnie intryguje, nutka tajemniczości, jego promienny uśmiech, ale i ...
Jaskrawe światło przebija się przez moje powieki. Gdzie jestem? Staram się usiąść i rozejrzeć, ale wykonanie tak prostej czynności wydaje się niemożliwe, ponieważ ...
Jaką złą wiadomość?- spytał Bruno Lekarz patrzył się na niego ze smutkiem. -Sylwia... Sylwia ma białaczkę-wyszeptał Bruno załamał się. -Jak?! Przecież ona jest ...
Po lewej stronie wyobrażenie Maksa/ po prawej stronie wyobrażenie Nikodema Oczami MAKSA: Skończyłem swoja prace o 16.00. Jestem bardzo wykończony, ale może i zarazem ...
-Nie, to nie- powiedziała Zuzia. -Co to ma znaczy? Jakiś tajny przekaz?- zapytał Kuba, który na słuchał się od swoich kumpli jakie dziewczyny umieją być pokrecone. Zawsze ...
Rano wstajemy i standardowo zbieramy się do pracy. Już mamy swój poranny rytuał: prysznic, kawa i buziak, śniadanie, podwózka Kuby i podróż do pracy. Nie zdziwił mnie ...
Dziękuję za komentarze te pozytywne i też negatywne. Jak mówią " człowiek uczy się na błędach " :) Dzisiaj postanowiłam napisać kolejną część, mam ...
Kolejna część szybciej niż przypuszczałam ale następna będzie nie wcześniej niż za tydzień. Wsiedliśmy do tramwaju i usiedliśmy dwa przystanki dalej wsiadła Emilia i ...
HEJ KOCHANI. BYŁO TYLE KOMENTARZY ŻE AŻ MIAŁAM OCHOTĘ ZROBIĆ WSZYSTKO ABY TA CZĘŚĆ SIĘ DZISIAJ POJAWIŁA. I JAK WIDAĆ UDAŁO MI SIĘ I O TO KOLEJNA CZĘŚĆ. DZIĘKUJE ...
Następnego dnia*** Obudziłam się we własnym łóżku. Nie wiem, jak Klaudia zdołała mnie tam przenieść, ale postanowiłam nie zakrzątać sobie tym głowy. Przecież mam ...
Żyję. Co z tego, że wszyscy dookoła mnie okłamywali? Co z tego, że tym którym ufałam i kochałam skrzywdzili mnie tak bardzo, że ... Po 2 tygodniach wróciłam do domu ...