Nieznajoma-Miłość cz.4
Jaką złą wiadomość?- spytał Bruno Lekarz patrzył się na niego ze smutkiem. -Sylwia... Sylwia ma białaczkę-wyszeptał Bruno załamał się. -Jak?! Przecież ona jest ...
Jaką złą wiadomość?- spytał Bruno Lekarz patrzył się na niego ze smutkiem. -Sylwia... Sylwia ma białaczkę-wyszeptał Bruno załamał się. -Jak?! Przecież ona jest ...
W drzwiach stał Alan. - Wejdź – odparłam. - Co tu robisz? - Fajnie się nam wczoraj rozmawiało, więc postanowiłem, że cię odwiedzę. Zdziwiło mnie to nieco, ale w sumie ...
Od tamtego zdarzenia miną rok mam już osiemnaście lat i nadal nie mam chłopaka no znaczy mam kogoś dla kogo jestem "tą jedyną" ale jak dla mnie jest tylko ...
2 tygodnie później. - Złamałam się… straciłam rozum i…. złamałam się – wyjaśniałam. Lekarz skinął głową i zanotował. – Kocham Joe… ale cała ta sprawa z ...
**Oczami Huberta** - Co powiesz na kolacje? - pytam się mojej żony, gdy po woli kończymy malować przedpokój w naszym nowym domu. - Tak! Jestem głodna i zmęczona! Dobrze ...
Dlaczego ….?! Miałem wtedy dwanaście lat. Mama zapytała mnie i Majkę czy coś chcemy. Głośno krzyknąłem, że chcę sok pomarańczowy. Mama wyszła z domu i zamknęła za ...
4. Tej nocy nie spałam. Bez przerwy myślałam o tym jak wyglądało by moje życie, gdybym nie zabiła tego człowieka. Myślałam o mężczyźnie, którego zraniłam ...
U Kastiela nie siedziałam za długo, bo mimo iż wiedziałam, że dostanę niezły opierdol od rodziców, to gdyby została tam jeszcze dłużej, z pewnością byłoby jeszcze ...
Po lewej stronie wyobrażenie Maksa/ po prawej stronie wyobrażenie Nikodema Oczami MAKSA: Skończyłem swoja prace o 16.00. Jestem bardzo wykończony, ale może i zarazem ...
Zaspałam do pracy. Znowu. Jak oszalała biegałam po mieszkaniu w poszukiwaniu kluczyków i drugiego buta. Klęłam, na czym świat stoi. Oczywiście to moja wina już dawno ...
Co ja zrobiłam? Co ja do cholery zrobiłam? oderwałam się od Sławka z mieszanymi uczuciami. Nie byłam pewna, czy powinnam dopuścić do tej sytuacji, by coś zrodziło się ...
Był piątek, więc w sumie mnie to trochę cieszyło, a trochę przerażało. Wiedziałam, że dzisiaj muszę skończyć z Kamilem. Musiałam, chociaż bardzo tego nie chciałam ...
- Pogięło cię??!! – wypalam szybko, żeby przepadkiem nie przyszła mu do głowy choćby najmniejsza myśl o tym, że się zawahałam. Czyli naprawdę, naprawdę całe to ...
Wiatr rozwiewał mi włosy, a ja po prostu się śmiałam. Co to za cudowne uczucie. - Jest świetnie! Ale jedź ostrożniej! - krzyknęłam. - Nie słyszę, bo jadę zbyt szybko ...
Nie wiedziałam, co zrobić, żeby przyszli tu razem. Może mama mi pomoże. - Mogę wejść? Czy ona czyta mi w myślach? No nie ważne, ważne jest to, że przyszła i mogę z ...