Na zawsze cz.8
Następnego dnia Olga wstała wcześnie rano. Za oknem niezbyt ładna pogoda. Dziewczyna zaliczyła poranną toaletę, ubrała się i związała włosy w luźnego koka. Gdy była ...
Następnego dnia Olga wstała wcześnie rano. Za oknem niezbyt ładna pogoda. Dziewczyna zaliczyła poranną toaletę, ubrała się i związała włosy w luźnego koka. Gdy była ...
- Ee… Tak, wczoraj przyjechałam – odpowiedziałam będąc dalej w szoku. - To dlaczego nie przyjechałaś się przywitać? – mama zmarszczyła brwi. Była raczej niską ...
OLA Usiedliśmy na schodkach przed domem, praktycznie nikogo tu nie było, większość osób wychodziło zapalić na taras, z drugiej strony budynku. -Fajnie tańczysz. -trochę ...
Był wczesno-wiosenny wieczór. Nowojorczycy ubrani w płaszcze od najpopularniejszych projektantów przemierzali miasto, nie zwracając uwagi na piękno zachodzącego słońca ...
- Nienawidzę Cie! - krzyknęła zdenerwowana Marcelina. Odwróciła się na pięcie i ruszyła w stronę sypialni. Marcelina to kobieta o bursztynowych oczach, nieskazitelnej ...
Jeśli dostanę 5 komentarzy, pojawią się trzy następne odcinki. :) *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*- Selena spojrzała na mnie. -Uhh... - Posłuchaj, jestem śpiąca... Byłoby ...
-Aniu ona też cię kocha o napewno by nie chciała żebyś tak płakała, apewno jest szczęśliwa jest z nim w tym lepszym świecie.. Po tych słowach zmieniło się moje ...
Przed 20 docieramy przed moja kamienicę. O ile taką ruderę można nazwać w ogóle kamienicą. Powybijane szyby na parterze w mieszkaniu, obskurna elewacja, bądź jej brak ...
Gdy obudziłem się po południu, zobaczyłem pewnego smsa. Był on od Ally. Napisała: " Hej Max, słyszałem o wszystkim i wiem że już jesteś w domu, czy moglibyśmy ...
Obudziły mnie strugi spadającego deszczu. Leżąc otulona po sam nos kołdrą, wyobrażałam sobie jak to jest być taką kroplą. Czemu one spadają? Muszą mieć jakiś cel ...
Kolejna część szybciej niż przypuszczałam ale następna będzie nie wcześniej niż za tydzień. Wsiedliśmy do tramwaju i usiedliśmy dwa przystanki dalej wsiadła Emilia i ...
Dzień mija naprawdę spokojnie. Zamówienia, przynoszenie zamówień i sprzątanie stolików. Tak wygląda mój dzień w pracy, na sam koniec jak zwykle spotkamy się przy ...
Jeszcze raz poniosłam noż pod światło i dokładnie się mu przyjrzałam. Mały, niepozorny, ale jednak zabójczy nożyk. Użyję go do zabicia Thomasa. O tak ...
Od chwili gdy Wojtek z Elizą dosiedli się do ich stolika, Kinga stała się dziwnie milcząca i wyraźnie spięta. Robiła dobrą minę do złej gry, aby niepotrzebnie nie ...
Na samym początku chciałam przeprosić za błąd z cz. 1 w tytule. Miał tam być "?", ale jakoś mi się nie zrobił przez co opowiadanie nie zgrało się z tytułem ...