Nowa Ja (9)
- Gdzie ty byłaś?? na korytarzu stoi już Daniel - Na spacerze.. - Tak długo? - A która jest? - 15!! - No i? - Mówiłaś, że idziesz na spacer - No bo byłam na spacerze ...
- Gdzie ty byłaś?? na korytarzu stoi już Daniel - Na spacerze.. - Tak długo? - A która jest? - 15!! - No i? - Mówiłaś, że idziesz na spacer - No bo byłam na spacerze ...
Olga zazwyczaj kierowała się zdrowym rozsądkiem. Jednak łamała tę zasadę, jeżeli chodziło o Max'a. Była oddana mu w całości. Zrobiłaby dla niego wszystko ...
Wiktoria. Otworzyłam powoli oczy, lecz rażące światło lamp sprawiło, że prawie natychmiast znów je przymknęłam. Słyszałam jednak wokół siebie jakieś głosy, więc ...
Już was nie trzymam w niepewności i dodaję ciąg dalszy Miłego czytania... ______ Śmiejąc się poszliśmy razem otworzyć. Stałam teraz jak osłupiała, nie wiedziałam jak ...
-Nadal nie mogę uwierzyć w to, że jestem wolna- powiedziałam do Cane'a. Siedzieliśmy na sofie w jego salonie. - odpuścili mi... ale dlaczego?- zapytałam, a wyraz jego ...
-Migotanie przedsionków, masaż serca, szybko na stół! - Słyszę głos kobiety. Jest aksamitny, piękny, ale słychać w nim przerażenie. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale ...
Bardzo was przepraszam za tak długą nieobecność. Niestety mam tymczasowo natłok obowiązków. Praca, rodzina, obowiązki i oczywiście zbliżające się święta. Części ...
Obudziłem się i przy łóżku stał już lekarz. - Za godzinę ma pan zabieg – powiedział. - Dobrze- odpowiedziałem zaspany. Jejku to już dziś. Przez to całe zamieszanie ...
Znalazłam, kadry - pokój 115, Pani Magda okazuje się przemiłą kobietą w wieku około 35 lat. Cierpliwie i dokładnie mi wszystko tłumaczy, nawet nie śmieje się ...
Pan Paweł podniósł z trumny bezwładne ciało dziewczyny... Trzymał ją bardzo mocno, ponieważ chwiała się na nogach.. Kiedy trumna była spuszczana w głąb ziemi ...
U Kastiela nie siedziałam za długo, bo mimo iż wiedziałam, że dostanę niezły opierdol od rodziców, to gdyby została tam jeszcze dłużej, z pewnością byłoby jeszcze ...
Jak postanowiłam tak zrobiłam. Miesiąc temu wprowadziłam się do mojego starego domu z Hubertem i Ciocią, ponieważ to na razie ona jest moim prawnym opiekunem. Z tatą nie ...
Budzę się i w pierwszej chwili nie wiem, gdzie jestem. Kiedy to do mnie dociera, robi mi się smutno. Chyba jednak miałam nadzieję, że powrót do domu był tylko złym snem ...
Byłam kompletnie zdezorientowana. Bruno prowadził mnie w kompletnie nieznane mi miejsce. Po wejściu na schody moim oczom ukazały się masywne drzwi. Od razu poczułam znajomy ...
Dzisiaj ja i Kuba jesteśmy przyjaciółmi. Takimi dobrymi jak dawniej. Spotykamy się, mile spędzamy ze sobą czas. Często dziękuję Mu za to, że nauczył mnie kochać ...