Zakochałam się w nim - rozdział 24
Miesiąc później wracając z rodzinnego rancza umiejscowionego za lasem, Jake już z pewnej odległości zauważył wzbijający się w niebo słup dymu. Gdy dojechał w pobliże ...
Miesiąc później wracając z rodzinnego rancza umiejscowionego za lasem, Jake już z pewnej odległości zauważył wzbijający się w niebo słup dymu. Gdy dojechał w pobliże ...
W końcu do domu! Idę z Kają za godzinę na zakupy co oznacza, że mam mało czasu na przygotowanie się. Szłam do domu a pod koniec już nawet do niego biegłam. Wpadłam do ...
Adam szybko wybiegł z sali i pojechał do Bartka. Drzwi otworzyła Kamila. -Jest Bartek? -Tak. Siedzi w pokoju, ale nie można się z nim dogadać. - jej oczach był strach ...
Od tamtego zdarzenia miną rok mam już osiemnaście lat i nadal nie mam chłopaka no znaczy mam kogoś dla kogo jestem "tą jedyną" ale jak dla mnie jest tylko ...
Ból nie chce ustąpić. Szlag mnie już trafia, miałem po prostu zasnąć i więcej się nie obudzić, a nie zwijać się z bólu. Otwieram powieki i zauważam łebek psa nad ...
Na początku krótka cześć, czemu taki tytuł to pewnie nie którzy wiedzą ;) a teraz zapraszam do czytania :) ******************************** Promienie wrześniowego Słońca ...
Bedzie to opowiadanie o One Direction wiem że nie każdy ich lubi ja także ich nie za bardzo lubie ale zapraszam do czytania opowiadania ;) Julia ( 16 l.) - Zwykła nastolatka ...
Jeszcze kilka dni temu była zwykłą dziewczyną kochającą skrycie chłopaka, on czuł do niej to samo, oboje bali się do tego przyznać to ich najbardziej bolało. Teraz są ...
- Rozumiem – odpowiedział. A ja wiedziałam, że pod tym jednym słowem, banalnym i używanym przez tysiące, wypowiadanym bagatela kilka milionów razy dziennie, w ...
– Cześć. Bartek – przybysz powitał Darię, podając jej dłoń. Uścisnęła ją, próbując za uśmiechem ukryć swój niemały szok. Wciąż dyskretnie przyglądała się ...
Z początku wszyscy zamilkli. Jednak już po kilku sekundach usłyszałam szepty. Niektóre z nich były na tyle głośne, że dotarły do moich uszu. "Czyli to prawda” – ...
ROZDZIAŁ 7 Marek dojeżdżał do Kutna. Tak na oko to zostało mu jeszcze około 30-40 minut do domu rodziców Pauli. Dziewczyna smacznie spała przykryta kocem. Broniła się ...
*Hej kochani! Mam dla Was kolejną część mojego opowiadania, tym razem dłuższą. :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba. :) Komentarze bardzo mile widziane! Pozdrawiam ...
* Jest mi bardzo miło, że moje opowiadanie czyta tyle osób, zauważyłam, że część 5 jest najchętniej czytana. Postaram się pisać więcej wątków takich jak właśnie w ...
Wstałam z uśmiechem na twarzy mimo, że jest wcześnie rano i zaraz muszę iść do szkoły. Najważniejsze było to że dzisiaj piątek i zaczyna się halówka. Cieszyłam ...