Ostatnia chwila
Ona zapracowana, młoda, samotna matka 4-leniego Franka, szuka prawdziwej miłości. On trochę starszy, ambitny dyrektor w firmie ojca, bawidamek, nigdy nie był w poważnym ...
Ona zapracowana, młoda, samotna matka 4-leniego Franka, szuka prawdziwej miłości. On trochę starszy, ambitny dyrektor w firmie ojca, bawidamek, nigdy nie był w poważnym ...
Zastanawiałem się kto to może być. Przecież rodzice nie mogli tak szybko wrócić, zresztą mieli zadzwonić jak będą wracać. Jeśli nie oni to w takim razie kto? Boże… ...
-Nie. Nie mówisz tego poważnie.. Spojrzałam na jego mroczną twarz..nawet trochę nie wyglądał na rozbawionego, szybko przeniosłam wzrok na drzwi. -Nawet o tym nie myśl ...
Siedziałm na lekcji i tylko czekałam na jej koniec. Czas bardzo mi się dłużył. Czy próbowałam słuchać tej nudnej nauczycielki i starałam sie cokolwiek zapamietać? ...
Zabrałam swoje rzeczy, pożegnałam się z babcią i ruszyliśmy. O dziwo mój chłopak przyjechał autem, co mnie zdziwiło. Głównie jeździł swoją maszyną, a ...
- Naprawdę nie obchodzi mnie to. Twoje zapędy prześladowcze już dobiegają końca. Więc czego jeszcze chcesz? Niedługo dostaniesz papiery z zawiadomieniem do sądu ...
Stałam jak wryta. Na mojej twarzy zagościł strach, przerażenie które próbowałam zdusić. - Poważnie? Taką zabaweczką chcesz mi grozić? Chociaż mógłbyś ukryć napis ...
Ledwie zdążyłam wrócić do domu i otworzyć wielkie pudełko lodów śmietankowych, trzasnęły drzwi i już wiedziałam, że ona przyszła. Zawsze przychodziła. Ciekawe ...
Weszłyśmy na trybuny. Po chwili dostrzegłyśmy chłopaków. Usiadłyśmy koło nich. Gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Śmialiśmy się tak, że chyba wszyscy na hali nas ...
To moje pierwsze opowiadanie na tej stronie, więc proszę o wyrozumiałość. Piszę z telefonu, ale postaram się uniknąć błędów.Miłego czytania :) ...
Jak to często ostatnio bywało, Alex odebrało mowę. Wszystkie oczy zwróciły się teraz na Nicka, który swobodnym krokiem przeszedł zgrabnie wśród krzeseł i stanął na ...
Kochani, rezygnuje z bloga! Za bardzo brakowałoby mi tej strony. Tam, musiałabym budować wszystko od nowa a tu mam was! Moich oddanych czytelników!
Pojechaliśmy do jego mieszkania, gdy tylko zamkną drzwi zaczęliśmy się całować coraz namiętniej, ale nie muszę się powstrzymać. -Mikołaj stop. - Powiedziałam ...
Opowiedziałam mu całą prawdę, skoro to przeszłość to nie mam się czego obawiać. - Ok, rozumiem, dziękuje że mi to wyjaśniłaś- posłał mi taki słodki uśmiech ...
Co to było? Czemu oni ją zabrali? I dokąd? Boże co ja mam robić… Już głupiałem. Jak to się stało? Chodziłem po domu zdenerwowany i wyżywałem się na czym popadnie ...