Życie do góry nogami - cz.30
Zastanawiałem się kto to może być. Przecież rodzice nie mogli tak szybko wrócić, zresztą mieli zadzwonić jak będą wracać. Jeśli nie oni to w takim razie kto? Boże… ...
Zastanawiałem się kto to może być. Przecież rodzice nie mogli tak szybko wrócić, zresztą mieli zadzwonić jak będą wracać. Jeśli nie oni to w takim razie kto? Boże… ...
To moje pierwsze opowiadanie, więc proszę o wyrozumiałość i szczere komentarze. ;) Z góry przepraszam za błędy choć starałam się by było ich jak najmniej :D Mam na ...
Kochani, rezygnuje z bloga! Za bardzo brakowałoby mi tej strony. Tam, musiałabym budować wszystko od nowa a tu mam was! Moich oddanych czytelników!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kamila Dziś wstałam skoro świt, by uszykować się do szkoły. Poszłam do łazienki gdzie wzięłam prysznic. Stanęła przed szafą i znów ...
Zabrałam swoje rzeczy, pożegnałam się z babcią i ruszyliśmy. O dziwo mój chłopak przyjechał autem, co mnie zdziwiło. Głównie jeździł swoją maszyną, a ...
Nie chciałam iść na plażę. Wolałam zostać w hotelu. Nie pokazywać się nikomu. - No chodź! Meg, przecież co druga osoba ma tatuaż, - nie dawał za wygraną- nikt nie ...
-Nie. Nie mówisz tego poważnie.. Spojrzałam na jego mroczną twarz..nawet trochę nie wyglądał na rozbawionego, szybko przeniosłam wzrok na drzwi. -Nawet o tym nie myśl ...
Jak to często ostatnio bywało, Alex odebrało mowę. Wszystkie oczy zwróciły się teraz na Nicka, który swobodnym krokiem przeszedł zgrabnie wśród krzeseł i stanął na ...
Stałam jak wryta. Na mojej twarzy zagościł strach, przerażenie które próbowałam zdusić. - Poważnie? Taką zabaweczką chcesz mi grozić? Chociaż mógłbyś ukryć napis ...
W drzwiach stał Oskar, chwilę pogadał z Łukaszem i poprosił mnie abyśmy porozmawiali w cztery oczy. Gdy wyszliśmy z sali zaczął mnie przepraszać za tę sytuację w ...
Rozdział VII - To moja sekretarka. Sprawdzę o co chodzi. - Czego chcesz? Mówiłem,że jestem zajęty i masz nie dzwonić do mojego przyjazdu. Co było niezrozumiałe dla ...
- Cholera...- powiedział tylko Cane i mocniej mnie przytulił. - Jestem w ciąży rozumiesz?! Noszę w sobie dziecko któregoś z tych sukinsynów!- krzyknęłam zanosząc się ...
Monika wyjrzała przez okno. Był piękny wrześniowy dzień. Cieszyła się, że niedługo kończy pracę i będzie mogła wyjść na zewnątrz. W pewnej chwili usłyszała ...
Weszłyśmy na trybuny. Po chwili dostrzegłyśmy chłopaków. Usiadłyśmy koło nich. Gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Śmialiśmy się tak, że chyba wszyscy na hali nas ...
Siedziałm na lekcji i tylko czekałam na jej koniec. Czas bardzo mi się dłużył. Czy próbowałam słuchać tej nudnej nauczycielki i starałam sie cokolwiek zapamietać? ...