Mój Anioł Stróż cz.4
Ta część powstała specjalnie dla Ciebie :* Z dedykacją dla Milenka:) 4. Leżałam w gabinecie ginekologa i patrzyłam na ekran monitora. Na monitorze znajdował się mały ...
Ta część powstała specjalnie dla Ciebie :* Z dedykacją dla Milenka:) 4. Leżałam w gabinecie ginekologa i patrzyłam na ekran monitora. Na monitorze znajdował się mały ...
Miesiąc później wracając z rodzinnego rancza umiejscowionego za lasem, Jake już z pewnej odległości zauważył wzbijający się w niebo słup dymu. Gdy dojechał w pobliże ...
Hej wszystkim, którzy czytają te moje wypociny :P Mam nadzieję, że pierwszy rozdział przynajmniej połowie z was się podobał. To drugi rozdział, moim zdaniem taki sobie ...
To moje pierwsze opowiadanie na tej stronie, więc proszę o wyrozumiałość. Piszę z telefonu, ale postaram się uniknąć błędów.Miłego czytania :) ...
Wychodzą z toalety, schodzą po schodach gdy nagle Kinga się poślizgnęła i upadła, Maks odruchowo złapał ją i bardzo się do siebie zbliżyli. Wszystko nie chcący ...
Dochodzimy już do sali konferencyjnej, która mieści się piętro wyżej, podobnie jak gabinet prezesa i naszej kochanej harpii. Wchodząc do sali, zauważam w niej duży stół ...
"Już jutro twoje 18 urodziny co będziemy robić" przeczytałam esemesa od Nikoli i włączyłam jak najgłośniej radio akurat leciała jedna z moich wakacyjnych ...
Kinga tego dnia nie poszła do szkoły, mimo wczorajszego triumfu doskonale wiedziała, że to tylko początek bitwy. Wygrała raz, gdy obiecał jej zerwać z mafią, musiała ...
Wiktoria. Otworzyłam powoli oczy, lecz rażące światło lamp sprawiło, że prawie natychmiast znów je przymknęłam. Słyszałam jednak wokół siebie jakieś głosy, więc ...
- J-Justin? – wyjąkałam. Chłopak od razu wstał a ja rzuciłam mu się na szyję. - Aliss.. – wyszeptał w moje włosy i zaciągnął się ich zapachem. – Tak bardzo ...
Byłam kompletnie zdezorientowana. Bruno prowadził mnie w kompletnie nieznane mi miejsce. Po wejściu na schody moim oczom ukazały się masywne drzwi. Od razu poczułam znajomy ...
Ból nie chce ustąpić. Szlag mnie już trafia, miałem po prostu zasnąć i więcej się nie obudzić, a nie zwijać się z bólu. Otwieram powieki i zauważam łebek psa nad ...
Dzisiaj jadę z Anką do stolicy. Dawno jej nie widziałam..Od jej ostatniej kolacji minęło już trochę czasu. Na tyle dużo żebym zdążyła się ogarnąć. Wstałam dosyć ...
Huhuhu... 369 słów! Ten rozdział to chyba jeden z moich lepszych! Chciałam tylko powiedzieć, że dzisiaj już chyba nie bedzie rozdziałów, jutro tez nie wiem jak to ...
Treść tego opowiadania jest przeze mnie wymyślona. Natalia była z Tomkiem już od dawien dawna. Nieraz znajomi nazywali ich małżeństwem. Było ciepłe, wrześniowe ...