Nowy początek cz.12
Z góry przepraszam, że tak długo nie dodawałam nowej części ale miałam małe problemy zdrowotne i nie miałam siły nic pisać. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ...
Z góry przepraszam, że tak długo nie dodawałam nowej części ale miałam małe problemy zdrowotne i nie miałam siły nic pisać. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ...
Zwariował. Kuba naprawdę już do końca zwariował. Stoi półnagi, a łobuzerski uśmiech nie znika mu z twarzy. Chyba próbuje zrobić na mnie wrażenie swoim wyglądem. Nie ...
- Pięknie to wygląda prawda? - zapytałam Filipa siedzącego obok mnie na dachu starej chatki stojącej od dawien dawna nad brzegiem jeziora. Słońce chyliło się ku ...
Nie zauważył mnie. Poszłam z Anką do pokoju. Poznałam dużo fajnych ludzi. Popytałam o niego dziewczynę, która go znała. Powiedziała że ma na imię Mateusz. Zaczęła ...
Przebudziłam się koło jedenastej. Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam uśmiechniętego Nikodema patrzącego na mnie. - Cześć Maja. -przywitał się - Heej. -odpowiedziałam ...
Dziękuje wszystkim za komentarze które zostawiliście przy poprzednich częściach. Oto kolejna. -Aaa. Dzięki. - odpowiedziałam z nieśmiałym uśmiechem, jak zwykle w takich ...
3. Tak bardzo chciałem powiedzieć jej prawdę, wziąć w ramiona, przytulić. Nie mogłem znieść jej obwiniania się, łez rozpaczy, poczucia winny. Teraz bardziej niż ...
Agata Wilczyńska to dwudziestoletnia brunetka, która właśnie wróciła do Warszawy z Londynu. Jej mama jest zaskoczona, gdy córka pojawia się w domu. - Co tu robisz? – ...
– Cześć. Bartek – przybysz powitał Darię, podając jej dłoń. Uścisnęła ją, próbując za uśmiechem ukryć swój niemały szok. Wciąż dyskretnie przyglądała się ...
Treść listu była następująca : ,,Witaj kochanie , przepraszam cię , że nie mogłem zostać , ale twój tata poprosił mnie , żebym pojechał z nim do kliniki . Wie o nas ...
Rozdział 2 Zaatakowali nas! –oznajmił na powitanie Edwin z wielkim oburzeniem. Przyjaciele przyszli chwile po tym jak zakończył rozmowę z rodzicami. Był jeszcze trochę ...
Obudziłam się późno. Słońce było już wysoko. Dobrze, że dziś sobota. Wstałam z łóżka i odwróciłam się w stronę okna. - Robert? - zdziwiłam się. Okno było ...
Nadrabiam :) Już prawie jestem na bieżąco. Przesyłam kolejną dawkę opowiadania. Czekaliście? :* Rozdział 21 - Widzieliście?! Wygraliśmy!! Krzyczy Kuba biegnąc do Nas po ...
Było piękne listopadowe popołudnie. Na dworze padał deszcz, a jego krople cichutko stukały o okno wybijając cudowną melodię. Siedziałam w domu pijąc herbatę z cytryną ...
Sorkaaa, że tak długo nie było nexta ale brak weny, czasu i w ogóle. Obudziłam się. Odruchowo zerknęłam na zegarek 11.00. Na szczęście jest dzisiaj sobota i nie musze ...