Słodka złośnica 14
O mój Boże moja glowa, nigdy więcej w życiu nie tkne alkoholu. Wczoraj wieczorem stanowczo przesadzilam z Martinem . Nie pamiętam jak wychodził chyba zasnelam, super ze mnie ...
O mój Boże moja glowa, nigdy więcej w życiu nie tkne alkoholu. Wczoraj wieczorem stanowczo przesadzilam z Martinem . Nie pamiętam jak wychodził chyba zasnelam, super ze mnie ...
Dziewczyna stała przez chwilę rozkojarzona, patrząc jak nowi mieszkańcy wnoszą do domu swoje rzeczy. Jej ojciec zostawił ją i jej matkę. Nigdy go nie poznała.Mama często ...
Rano wstajemy i standardowo zbieramy się do pracy. Już mamy swój poranny rytuał: prysznic, kawa i buziak, śniadanie, podwózka Kuby i podróż do pracy. Nie zdziwił mnie ...
Dziękuję za komentarze te pozytywne i też negatywne. Jak mówią " człowiek uczy się na błędach " :) Dzisiaj postanowiłam napisać kolejną część, mam ...
Było piękne listopadowe popołudnie. Na dworze padał deszcz, a jego krople cichutko stukały o okno wybijając cudowną melodię. Siedziałam w domu pijąc herbatę z cytryną ...
Zwariował. Kuba naprawdę już do końca zwariował. Stoi półnagi, a łobuzerski uśmiech nie znika mu z twarzy. Chyba próbuje zrobić na mnie wrażenie swoim wyglądem. Nie ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Całą noc myślałem o tym co wydarzy się w domu Kamili jak tam przyjdę. Następnego dnia wstałem bardzo wcześnie i od razu zacząłem się ...
'' OMG!! Kto do cholery odsłonił te zwalone rolety, ehhh...’’ Zakryła twarz poduszką, by odgrodzić się od promieni słonecznych wkradających się do pokoju ...
Miałam na sobie moją koszulę w kratę A na niej, skórzaną kurtkę Piotrka, mimo to wiatr nadal mocno smagał A mnie przechodziły lekkie dreszcze. No cóż, chyba nie ...
3. Tak bardzo chciałem powiedzieć jej prawdę, wziąć w ramiona, przytulić. Nie mogłem znieść jej obwiniania się, łez rozpaczy, poczucia winny. Teraz bardziej niż ...
Nie wiedziałam, co zrobić, żeby przyszli tu razem. Może mama mi pomoże. - Mogę wejść? Czy ona czyta mi w myślach? No nie ważne, ważne jest to, że przyszła i mogę z ...
Nikola siedziała w uczelnianym bufecie w towarzystwie Wojtka. Opierając się na stoliku mięła w dłoni papierową serwetkę. Jej oczy były mętne od nadmiaru smutku. To już ...
- Pięknie to wygląda prawda? - zapytałam Filipa siedzącego obok mnie na dachu starej chatki stojącej od dawien dawna nad brzegiem jeziora. Słońce chyliło się ku ...
Tak bardzo boli mnie głowa i chcę pić. Bardzo chcę pić. Otworzyłam oczy. Wszędzie tak jakoś sterylnie. Białe ściany, jakiś zielony parawan. Metalowe łożko i tandetna ...
Dni upływały wolno. Wiosna w pełni. Słońce grzało. Przez dwa tygodnie Mateusz milczał. Widziałam go na korytarzu i w klasie. Mój żal do niego osłabł. Byłam mu ...