Dlaczego zawsze Ja... cz. 1
Było piękne listopadowe popołudnie. Na dworze padał deszcz, a jego krople cichutko stukały o okno wybijając cudowną melodię. Siedziałam w domu pijąc herbatę z cytryną ...
Było piękne listopadowe popołudnie. Na dworze padał deszcz, a jego krople cichutko stukały o okno wybijając cudowną melodię. Siedziałam w domu pijąc herbatę z cytryną ...
Dzisiaj nie poszłam do szkoły, bo źle się czułam. Rodzice poszli do pracy, więc cały ten czas siedziałam sama, a dokładniej mówiąc to leżałam, nie miałam nawet ...
- Pięknie to wygląda prawda? - zapytałam Filipa siedzącego obok mnie na dachu starej chatki stojącej od dawien dawna nad brzegiem jeziora. Słońce chyliło się ku ...
Rozdział 2 Zaatakowali nas! –oznajmił na powitanie Edwin z wielkim oburzeniem. Przyjaciele przyszli chwile po tym jak zakończył rozmowę z rodzicami. Był jeszcze trochę ...
Pewnego dnia, tak jak zazwyczaj, Olga i Laura szły do szkoły. Przez drogę nie obeszło się bez rozmów. Dochodząc do budynku szkoły, podszedł do nich jakiś chłopak. Olga ...
Na auli panuje gwar. Profesor od dobrych kilku minut próbuje uciszyć rozhulane towarzystwo, które nie potrafi się zamknąć. Koniecznie muszą pochwalić się swoimi punktami ...
Z góry przepraszam, że tak długo nie dodawałam nowej części ale miałam małe problemy zdrowotne i nie miałam siły nic pisać. Mam nadzieję, że Wam się spodoba ...
O mój Boże moja glowa, nigdy więcej w życiu nie tkne alkoholu. Wczoraj wieczorem stanowczo przesadzilam z Martinem . Nie pamiętam jak wychodził chyba zasnelam, super ze mnie ...
Dziękuje wszystkim za komentarze które zostawiliście przy poprzednich częściach. Oto kolejna. -Aaa. Dzięki. - odpowiedziałam z nieśmiałym uśmiechem, jak zwykle w takich ...
Nie zauważył mnie. Poszłam z Anką do pokoju. Poznałam dużo fajnych ludzi. Popytałam o niego dziewczynę, która go znała. Powiedziała że ma na imię Mateusz. Zaczęła ...
- Chyba Ci się w głowie… popierdoliło! – Warknęłam głośno. - Zaraz Tobie się popierdoli tylko nie wiem czy tak zdrowo. – Zadał mi kolejny cios w brzuch pięścią ...
Gapilam się na to przedstawienie jak ciele na malowane wrota. Jednak Kaśka miała rację. Ta restauracja i ten cały wyjazd to wszystko było zaplanowane. Co ja teraz zrobię? ...
Ja nie przeczuwam, ja to po prostu wiem. Kuba musi być częścią mojej przyszłości. Myślę, że jedno nie może istnieć bez drugiego. Ani Kuba bez przyszłości, ani ...
– Cześć. Bartek – przybysz powitał Darię, podając jej dłoń. Uścisnęła ją, próbując za uśmiechem ukryć swój niemały szok. Wciąż dyskretnie przyglądała się ...
Leżeliśmy na plecach wpatrzeni w sufit i zastanawialiśmy się, co też Bóg najlepszego zrobił, kiedy sprawił, że życie jest takie smutne. Byliśmy parą od 2 lat. Cudowne ...