Nowe życie cz. 7
Hej. Oto kolejna część. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa, kochane komentarze, łapki, za to, że czytacie i ogólnie za wszystko. Jesteście najlepsi Znowu ten ...
Hej. Oto kolejna część. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa, kochane komentarze, łapki, za to, że czytacie i ogólnie za wszystko. Jesteście najlepsi Znowu ten ...
Kochani wszystko co dobre kiedyś się kończy, więc i my doczekaliśmy się końca tej historii. Nie wiem, czy ktoś z Was, ale ja na pewno będę tęsknić za Beth i Robertem ...
W obliczu czasu, człowiek jest bezsilny. To jedna z tych rzeczy, z którą jeszcze nikt nie wygrał. Grzegorz niemal czuł jego oddech na karku, wiedział że sekundy upływają ...
Witajcie Moi kochani w roku 2014! Nowy rok, nowe nadzieje, nowe plany, nowe marzenia, nowe cele do osiągnięcia, nowe wyzwania, no ale olać to wszystko, bo mamy nowe ...
Był spokojny, sierpniowy dzień. Obudziły mnie promienie słońca, przechodzące przez moje żaluzje. Powolnie, choć niechętnie wstałem z łóżka i się rozciągnąłem ...
Zdenerwowałam się bo straciłam połowę napisanego opowiadania -, - Mam nadzieje że napisze tak jak wcześniej. ;) Ustaliliśmy że nie powiemy opiekunce prawdy. Bo po co ...
Iza siedziała ze swoim chłopakiem jak zwykle śmiejąc się i wygłupiając. Wtedy on złapał ją za rękę i powiedział : - a wiesz jak bardzo Cię kocham ? Iza z uśmiechem ...
Oczami Blanki. Obudziłam się w białej sali, nie mogłam nawet samodzielnie oddychać... Byłam przerażona, złapałam się za brzuch, a on był prawie płaski... Gdzie moje ...
A więc poszliśmy na malutki spacerek, Tomek mi się bardzo podobał ale wiedziałam że ja mu nie i tylko się wygłupiamy z tym że idziemy za rękę bynajmniej ja tak ...
Włączyłam fb popisałam z paroma osobami dodałam zdjęcie z Anią na aska i odpowiedziałam na parę pytań. Wyłączyłam laptopa, zgasiłam światło i położyłam się. Po ...
Niuśka od gimnazjum znała panią Agnieszkę; była jej nauczycielką od fizyki. Lubiły się. Dobrze się uczyła i gdy było trzeba pomagała w przygotowaniach do apeli ...
Obejrzeliśmy się za siebie przestraszeni. Na szczęście to był tylko zwykły przechodzień. Jakiś dziadek spacerował sobie po parku i akurat przechodził koło nas ...
#15 lipca - jeden dzień do wyjazdu dziewczyn na obóz sportowy# **Oczami Gosi** - Wredota z ciebie rycerzu - całuje go w czubek nosa i wstaje z łóżka. - Ale uwielbiasz tą ...
-I...Igor ? Co ty.. jak.. skąd wiedziałeś.. przecież. Ale jak to ty tutaj ? - Hej Aluś - Nie mów tak do mnie. - Jak mnie znalazłeś ? Skąd wiedziałeś że tu mieszkam i ...
Leżeliśmy wtuleni w siebie. Nie rozmawialiśmy. Każde z nas było pogrążone we własnych myślach. Dzisiejszy dzień był naprawdę udany, pomimo docinek chłopaków o tym ...