Wszystko ma swój początek i koniec .

Iza siedziała ze swoim chłopakiem jak zwykle śmiejąc się i wygłupiając. Wtedy on złapał ją za rękę i powiedział :  
- a wiesz jak bardzo Cię kocham ?  
Iza z uśmiechem zapytała :  
- tak bardzo jak ja Ciebie ?  
Adrian przytulił ją do siebie i powiedział, że ją kocha najmocniej jak potrafi. Całą noc kochali się i pieścili, byli naprawde szęśliwi, byli razem już od 16 miesięcy. Leżeli razem patrząc sobie w oczy, Adrian spojrzał na jej rękę całą w bliznach pocałował ją i powiedział :  
- Przepraszam Cię Kochanie, przepraszam, że przeze mnie to robiłaś, jesteś tak piękna...nie powinnaś mieć żadnej blizny, przepraszam Cię za każdą kreseczkę na Twoim ciele zrobioną przez moje zachowanie, przysięgam, że już nigdy Cię nie zranie.  
Iza spojrzała mu w oczy i powiedziała :
- Misiu, już jest dobrze, to przeszłość wszystko Ci wybaczyłam. Po prostu wtedy nie potrafiłam znieść bólu jaki mi zadawałeś, teraz jest już dobrze.  
Pocałowała go namiętnie w usta a on odpowiedział :  
- Księżniczko jesteś dla mnie najważniejsza, już nigdy więcej Cię nie zranie. Obiecuję.  
Zasnęli wtuleni w siebie. I tak cudownie mijał im czas spędzany razem. Pewnego dnia Adrian powiedział do niej :  
- Wiesz, przypomina mi się często moja była dziewczyna, nie tęsknie za nią ale pojawia się moich myślach.  
Iza nie wiedziala co powiedzieć, bała się, że będzie chciał wrócić do niej. Za pare dni znów przyszedł do niej z niepokojącymi myślami :  
- Izuniu wiesz...przypomniała mi się Twoja koleżanka, miała świetną figurę i była bardzo ładna.
Iza ze smutkiem w głosie powiedziała :
- a ja ?  
Adrian po chwili odpowiedział :  
- Ty też jesteś ładna, chociąż ostatnio mam zastanowienia...
Zatkało ją. Zawsze jej powtarzał, że jest piękna a teraz...zastanawia się nad tym.  
Z biegiem dni tych jego myśli było więcej i więcej, nie wiedziała już co robić. Pewnego dnia leżała chora w łóżku, zadzwonił aby spytać ja się czuje. Pierwsze pytanie jakie usłyszała brzmiało tak :  
- Sama leżysz ?  
- A z kim miałabym leżeć ? Odpowiedziała zdziwiona.  
- No nie wiem może z jakimś chłopakiem ?  
Iza zaskoczona tym co mówi odpowiedziała :  
- Przecież wiesz, że jestem chora, leże sama.  
Na co Adrian ze śmiechem odpowiedział :
- a skąd ja mam wiedzieć, jestem tam ? Nie zachowuj się jak idiotka.  
Ize zatkało...odpowiedziała :  
- Przecież mi ufasz prawda ? Wiesz, że bym Cię nie zdradziła, nie jestem taka. Łzy podchodziły jej do oczu, to co on mówił było straszne.  
- Mogłabyś to zrobić.  
odpowiedział pewnie i rozłączył się. Iza zalała się łzami. Za dwie godziny przyszedł do niej z bukietem róż, przeprosił ją za swoje zachowanie, bardzo go kochała więc mu wybaczyła. Następnego dnia powiedziała mu :  
- Wiesz Misiu ostatnio czuję się coraz gorzej, nie mam na nic sił, muszę iść do lekarza.  
- Jak chcesz to idź. Odpowiedział obojętnie, zero troski.  
- Wiesz...ostatnio zachowujesz się jakby już Ci nie zależało. Powiedziała to szeptem bo znowu zbierało ją na płacz.
- Bo może nie zależy hmm?  
Powiedział to z drwiną w głosie.
- Nie zależy Ci ?  
Powiedziała przez płacz.
- Nie, Ty masz swoje życie a ja swoje, poza tym i tak zaczyna mnie już nudzić ten związek i skończ płakać, nie jesteś dzieckiem
- Dobrze w takim razie odchodze...
Wyszlochała.
- Izuniu błagam Cię nie odchodź, jesteś dla mnie wszystkim Kocham Cię...
Powiedzial z błagalnym wzrokiem.
- Przed chwilą mówiłeś coś innego a ja już nie mam naprawde siły, bardzo Cię kocham, przysięgałeś, że już mnie nie zranisz...
Chciała jakoś mu przemówić do serca, żeby zrozumiał co czuje, jednak on sucho odpowiedział :  
- To jak już jestem aż tak zły to odejdź i nie kłam, że mnie kochasz.  
- Kocham Cię Adrian i zawsze będę czy w to wierzysz czy nie.
Powiedziała smutno i odeszła...  

Drugą częścią są Listy. Mam nadzieje, że kogoś zeciekawiłam, w większości opisuje własne uczucia, jakie przeżyłam, nie piszę zbyt dobrze ale staram się. :)

lalka27

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 758 słów i 4103 znaków.

2 komentarze

 
  • karcia

    fajne opowiadanie chce kolejna c szybciutko

  • agusia16248

    Co za bydle z tego Adriana a opowiadanie fajne :)