True Love cz. 20
-Dość tego, wchodzę!- powiedziałam zdenerwowana. -Madzia uspokój się. -Jestem spokojna... -Wejdę z Tobą. -Nie, ty tutaj zostań. Muszę sama to załatwić. Otworzyłam ...
-Dość tego, wchodzę!- powiedziałam zdenerwowana. -Madzia uspokój się. -Jestem spokojna... -Wejdę z Tobą. -Nie, ty tutaj zostań. Muszę sama to załatwić. Otworzyłam ...
-Masz rację. -Łał! Pierwszy raz w tym tygodniu przyznałaś mi rację-powiedziała Zuzka i pomyślała: -A tyle razy w tym tygodniu powinnaś mi ją przyznać!-oczywiście ...
-Kotek musimy iść na zakupy bo wiesz nie mam różnych rzeczy. -Ty tylko o zakupach.. dobrze to jutro pojedziemy rano bo wiem ile ci zajmują zakupy w sumie sam potrzebuję ...
Nie mogłem znaleźć odpowiedniego prezentu na urodziny dla Julki. Chłopaki mówili, abym jej kupił whisky, siostra mówiła, że nie stać mnie na żaden prezent dla kogoś ...
PROLOG Nicola zaczyna swoje dorosłe życie w dużym mieście. Pierwszą przeszkodę jaką napotyka jest mieszkanie z aroganckim dupkiem. Czy dwa różniące się charaktery nie ...
Był spokojny, sierpniowy dzień. Obudziły mnie promienie słońca, przechodzące przez moje żaluzje. Powolnie, choć niechętnie wstałem z łóżka i się rozciągnąłem ...
Witaj Koleżanko, Normalna akcja, że bardzo dobrze zrobiłaś spotykając się ze mną drugi raz. Na czym stanęliśmy? Aaaa, wiem. Damian się cieszy, a ja jestem zajebistym ...
Następnego dnia nie poszła do szkoły. Bała się tych wszystkich spojrzeń, które pokazywały drwinę, ale najbardziej obawiała się Błękitnookiego. To jak ją potraktował ...
Leżeliśmy wtuleni w siebie. Nie rozmawialiśmy. Każde z nas było pogrążone we własnych myślach. Dzisiejszy dzień był naprawdę udany, pomimo docinek chłopaków o tym ...
Hej. Oto kolejna część. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa, kochane komentarze, łapki, za to, że czytacie i ogólnie za wszystko. Jesteście najlepsi Znowu ten ...
Przez kilka minut przyglądałam się w lustrze, ponownie oceniając to jak wyglądam. Nie wiem dlaczego tak się stroiłam, dla kogo. Nadal miałam przed oczami obraz ...
Ubrałam bluzę z kapturem zabrałam klucze do domu i telefon. Zbiegłam po schodach na dół, przez szybę widziałam jak z nieba leje się woda, burza szalała na dobre ...
Oczami Blanki. Obudziłam się w białej sali, nie mogłam nawet samodzielnie oddychać... Byłam przerażona, złapałam się za brzuch, a on był prawie płaski... Gdzie moje ...
Kolejne dni mijały im spokojnie. Kinga chodziła do szkoły i poprawiała oceny, chcąc chociaż w ten sposób odwdzięczyć się Hubertowi za to, co dla niej zrobił. Chciała ...
- Nie słuchaj go – mówię do Kuby. – Rafał zawsze jest niepoważny. No popatrz, zupełnie jak ty. – Próbuję się jakoś ratować. – To wy tu sobie zostańcie i ...