Do Końca cz.6 Rozdział III
Rano nie chce mi sie wstawać. Mam kaca , ale lekkiego. I dobrze. Patrzę na śpiącą Jagodę. Jestem dupkiem. Znowu. To wszystko przez tego psychopatę. Pierdolony kurwa Kuba ...
Rano nie chce mi sie wstawać. Mam kaca , ale lekkiego. I dobrze. Patrzę na śpiącą Jagodę. Jestem dupkiem. Znowu. To wszystko przez tego psychopatę. Pierdolony kurwa Kuba ...
- Skończyłam!- krzyknęła kobieta i zdecydowanym ruchem zatrzasnęła laptopa. Odwróciła się w stronę siedzącego na fotelu mężczyzny i posłała mu tryumfalny uśmiech ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Nie rozmawiałem z Kamilą do czasu gdy przyszedłem przed treningiem. - Dzień dobry Kamilo. –powiedziałem podchodząc do niej. - Dzień dobry ...
Oczami Blanki. Obudziłam się w białej sali, nie mogłam nawet samodzielnie oddychać... Byłam przerażona, złapałam się za brzuch, a on był prawie płaski... Gdzie moje ...
-Kotek musimy iść na zakupy bo wiesz nie mam różnych rzeczy. -Ty tylko o zakupach.. dobrze to jutro pojedziemy rano bo wiem ile ci zajmują zakupy w sumie sam potrzebuję ...
Był spokojny, sierpniowy dzień. Obudziły mnie promienie słońca, przechodzące przez moje żaluzje. Powolnie, choć niechętnie wstałem z łóżka i się rozciągnąłem ...
Dawno nie pisałem, ale jakoś tak długo nie mogłem dojść do siebie po śmierci Moniki. Po pogrzebie chodziłem jak zombi. Praca potem kilku godzinna wizyta na cmentarzu ...
W niedziele od samego rana zastanawiałam się co odpisać Markowi, nie wiem jak mam się zachowywać podczas spotkania. Na każde przypomnienie pocałunku, czuje na plecach ...
Hej. Oto kolejna część. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa, kochane komentarze, łapki, za to, że czytacie i ogólnie za wszystko. Jesteście najlepsi Znowu ten ...
Po nocy picia byłem naprawdę zmęczony. Wstać rano z łóżka, to jak dostać z pantofla w twarz. Głowa mnie bolała niemiłosiernie. To było coś strasznego. Chciało mi ...
W obliczu czasu, człowiek jest bezsilny. To jedna z tych rzeczy, z którą jeszcze nikt nie wygrał. Grzegorz niemal czuł jego oddech na karku, wiedział że sekundy upływają ...
A więc poszliśmy na malutki spacerek, Tomek mi się bardzo podobał ale wiedziałam że ja mu nie i tylko się wygłupiamy z tym że idziemy za rękę bynajmniej ja tak ...
Ubrałam bluzę z kapturem zabrałam klucze do domu i telefon. Zbiegłam po schodach na dół, przez szybę widziałam jak z nieba leje się woda, burza szalała na dobre ...
Justyna nie mogła doczekać się treningu, raz na miesiąc dziewczyny miały trening razem z chłopakami. Jak to trener określał w celach doskonalenia umiejętności pracy ...
Obejrzeliśmy się za siebie przestraszeni. Na szczęście to był tylko zwykły przechodzień. Jakiś dziadek spacerował sobie po parku i akurat przechodził koło nas ...