Jest-Takie-Miejsce 140
W moim przypadku chyba najlepszym planem będzie po prostu jego brak. Dosyć. Koniec. Nie będę więcej robić z siebie kretynki. Teraz muszę wrócić do pokoju, spakować ...
W moim przypadku chyba najlepszym planem będzie po prostu jego brak. Dosyć. Koniec. Nie będę więcej robić z siebie kretynki. Teraz muszę wrócić do pokoju, spakować ...
Otworzyłam oczy. Nie miałam pojęcia gdzie jestem. Światło boleśnie raziło mnie w oczy. Wszędzie było biało. Zauważyłam postać, która się we mnie wpatrywała ...
Zza zakrętu wyłoniły się trzy zakapturzone postacie. Byli to mężczyźni, przypakowani i ogromni. Obleciał mnie strach. Schyliłam głowę w dół i przyśpieszyłam kroku ...
4 lipca 2012 rok. Przyszedł się ze mną pożegnać. Dał m i całusa. Doprowadziłam go do drzwi, jeszcze raz go przytuliłam i pomaszerowałam na górę. A teraz piszę ...
Patryk jest bardzo przystojnym chłopakiem, wysoki (około 185 cm), ciemne lekko kręcone włosy, umięśniony a co najważniejsze szczery i miły uśmiech obejmujący całą jego ...
Nazajutrz wstałam dość późno, umyłam się i zjadłam śniadanie. Mama wparowała jak zwykle w dobrym humorze do domu i poprosiła mnie o pomoc w domu ciotki, więc ...
- Pani mama chciała się zabić, zażyła środki usypiające a teraz jest w śpiączce- mówi doktor spokojnie czekając na moją reakcję. Mama chciała się zabić. To do mnie ...
Dwa tygodnie po wizycie Królowej Joanna wciąż czuła na podniebieniu gorzki smak upokorzenia. — Ja pierdolę… co za sucz! — Marta gładziła się po brzuchu, sapiąc z ...
Wakacje mijały, koleżanki chodziły z nowymi chłopakami którymi chwaliły się na każdym naszym spotkaniu. Nie potrafiły mówić na inne tematy. Miałam tego dość nie ...
Następnego dnia opowiedziałam o wszystkim Meli, oczywiście była zła na siebie jak i na mnie. Mówiła, że gdym nie była taka uparta i pozwoliła się odprowadzić do domu ...
Pomiędzy mną, a Harry’m panuje kompletna cisza, gdy jedziemy windą. Słychać jedynie nasze oddechy. Spoglądam na jego twarz, aby sprawdzić jak się czuje z obecną ...
Przebrał się w szorty i czerwoną koszulkę z napisem Sky is the limit. Ten slogan zawsze go motywował, gdy musiał zrobić coś trudnego lub niecierpiącego zwłoki. Na biurku ...
*** Klara *** Rozpoczął się nowy dzień. Słoneczny, bezchmurny. Można by rzec, że wręcz idealny. I tak też bym się czuła, gdybym miała przy sobie Jego. Tylko On ...
Kochani oto ostatnia w tym tygodniu część :) życzę miłego czytania :) Jechał, co chwile dodając gazu. Bez przerwy w głowie miał wczorajsze słowa jej ojca i zamarł. Tak ...
Zastanawiałam się nad zaproszeniem mojego nowego sąsiada. Przecież gdybym mu nie zrobiła awantury to nawet nie wiedziałby o moim istnieniu, więc nie powinnam się ...