Pamiętnik cz. 4
4 lipca 2012 rok. Przyszedł się ze mną pożegnać. Dał m i całusa. Doprowadziłam go do drzwi, jeszcze raz go przytuliłam i pomaszerowałam na górę. A teraz piszę ...
4 lipca 2012 rok. Przyszedł się ze mną pożegnać. Dał m i całusa. Doprowadziłam go do drzwi, jeszcze raz go przytuliłam i pomaszerowałam na górę. A teraz piszę ...
Nie wiem, ile czasu siedziałam w bezruchu, zastanawiając się, o kogo może chodzić Xavierowi, jeśli nie o Kastiela... Nataniel? Nie. Mimo iż nie jest taki, jak myślałam ...
W końcu wróciła do szkoły Julia. Weszła do szkoły uśmiechnięta jak zawsze. Jakby nigdy nic, po miesiącu nieobecności. Od razu tłum pojawił się koło niej i zaczął ...
Tak jak się umówiliśmy, tak też było. Razem poszliśmy spacerkiem na siłownię, po drodze sprzeczaliśmy się, o moje darmowe wejście. W końcu, wyszło na jego i miałam ...
Nie bardzo rozumiem, co się dzieje. Ewidentnie coś tutaj nie gra. Paradują razem, trzymają się za ręce, przytulają, całują, ostatnio nawet Jolka mówiła, że, , są ...
Nazajutrz wstałam dość późno, umyłam się i zjadłam śniadanie. Mama wparowała jak zwykle w dobrym humorze do domu i poprosiła mnie o pomoc w domu ciotki, więc ...
Budzik dzwonił bez przerwy a Ona jeszcze spała, udając że go nie słyszy. Dzwonił już dobre 10 minut, a Ona nic. Leżała. Nie spała. Tylko po prostu nie mogła się ...
Kochany pamiętniczku! Dzien 22.06.14r. godz.12;00 Nie uwierzysz mi, ale około siódmej godziny obudziłam się w tej cholernej łazience z okropnym bólem pleców. Była gdzieś ...
Pożegnałam się z Kamilą i ruszyliśmy. -No więc gdzie idziemy? -Do parku uwielbiam tam chodzić na spacer. -Zauważyłem, że dość często się nim zajmujesz. -Moja mama ...
Blanka rano obudziła się jakaś niespokojna, od miesiąca zawsze o 7 rano dostawała sms od Bartka, spojrzała na zegarek, była 10, a smsa nadal nie była, przerażona ...
Obudzilam się majac glowe na torsie Seana. Nawet wstawac się nie chcialo. Tak wygodnie i cieplo. Nawet moj usmieszek to mowil. Ale dziwne bylo, ze mis mocniej mnie do siebie ...
Gdy obudziłam się następnego dnia, poczułam, że Piotrka nie ma obok mnie. Pomyślałam, że wyszedł jak tylko zasnęłam. Zrobiło mi się jakoś dziwnie w tym momencie ...
Zabini udał się do Szefa Biura Aurorów. Musiał pilnie spotkać się z Potterem. Zapukał i wszedł do środka. -Cześć Potter. -Witaj Zabini, co Cię do mnie sprowadza? ...
- Dziękuję — wyszczerzył się radośnie, a serce zabiło mu mocniej. Tak samo ścisnął kierownicę, ledwoe powstrzymując się, by nie zawrócić i zabrać ją Benowi ...
Napisałam mojej ''przyjaciółce'', , Nazwałaś mnie dupodajką, i zrujnowałaś mi związek, dzięki !!!, , A Danielowi: Jesteśmy razem, a ty nie masz do ...