Impossible (cz.21 KONIEC)
Po usłyszeniu tych kilku magicznych słów poczułam się spełniona, zapomniałam o dramatycznych sytuacjach, które miały miejsce przed chwilą, o gwałcie, o kłamstwie ...
Po usłyszeniu tych kilku magicznych słów poczułam się spełniona, zapomniałam o dramatycznych sytuacjach, które miały miejsce przed chwilą, o gwałcie, o kłamstwie ...
Czy na tych zdjęciach jest moja matka?! Co do cholery?! Skąd ta kobieta ma zdjęcia mojej mamy? I to jeszcze te z czasów gdy moja rodzicielka była dzieckiem! Patrzyłam ...
Po całym pomieszczeniu rozległ się huk wystrzału. Sparaliżowało mnie, ale nie tylko mnie. Każdy rozejrzał się wokół siebie czy pozostałym nic nie jest.Huk zaalarmował ...
Tym razem budząc się zastałam ciemność. Przestraszyłam się. Czyżbym już była po drugiej stronie życia, czyli śmierci? Podniosłam się delikatnie z łóżka opierając ...
Z dedykacją dla Kiniiaa :) Mijały dni, ja i Patryk co raz bardziej się do siebie zbliżaliśmy, dziewczyny przyzwyczaiły się już, że spędza z nami każdą przerwę ...
Następnego dnia wstałam jakaś zmęczona i podenerwowana. Wiedziałam, że czekająca mnie rozmowa nie będzie należała do łatwych i przyjemnych, nie znałam Wojtka za ...
Dni w szkole mijały, a ja już traciłam siły. Mimo, że Tom wysłuchiwał co nasze dzieci tam wyprawiają, mnie ruszało to troszkę bardziej. Codziennie coś rozrabiały. Jak ...
Przede mną stał właśnie, mój największy wróg Igor. Delikatnie mówiąc, nigdy za sobą nie przepadaliśmy. Zazdrościł mi, bo mimo iż byłem 4 lata od niego młodszy i ...
Odchodzi w stronę drzwi, widzę że jakby mogła to została by z e mną. Dobra czas iść, ruszam w stronę swojego domu. Wyciągam słuchawki i puszczam moją ulubioną ...
Budzik dzwonił bez przerwy a Ona jeszcze spała, udając że go nie słyszy. Dzwonił już dobre 10 minut, a Ona nic. Leżała. Nie spała. Tylko po prostu nie mogła się ...
Wczoraj z Maćkiem pojechaliśmy na tor wyścigowy i jeździliśmy dobrą godzinę. Oboje uwielbialiśmy adrenalinę i wtedy wszystko przestawało mieć znaczenie. Ustaliliśmy ...
Minęły dwa tygodnie od ślubu i przyszedł czas na podróż. Dopiero teraz, kiedy wszystko powoli osiadało, emocje, goście, ślubna euforia, mogłyśmy naprawdę poczuć, że ...
Przez dwa najbliższe dni nie kontaktowałam się z Sławkiem, podobno załatwiał bardzo ważne sprawy, a ja zastanawiałam się, czy nie są one związane z kobietą, którą ...
Kochany pamiętniczku! Dzien 22.06.14r. godz.12;00 Nie uwierzysz mi, ale około siódmej godziny obudziłam się w tej cholernej łazience z okropnym bólem pleców. Była gdzieś ...
Niepewnie weszłam do kuchni. Oparłam się o framugę drzwi. Daniel stał oparty o parapet i palił papierosa. Chyba wyczuł moją obecność, bo się obrócił. Mierzyliśmy ...