Zakład.cz.25
Szłam ze ściśniętym sercem na umówione spotkanie. Zatrzymałam się tuż przed kawiarenką w której umówiłam się z Damianem i wiedziałam, że za moment jego świat ...
Szłam ze ściśniętym sercem na umówione spotkanie. Zatrzymałam się tuż przed kawiarenką w której umówiłam się z Damianem i wiedziałam, że za moment jego świat ...
Ze szpitala wypuścili mnie dopiero po 3 dniach, będąc tam, cały czas byłam pod kroplówką. Dostałam silnej anemii a to był pierwszy krok do anoreksji. Czułam się słabo ...
Strach jaki czułam był nie do opisania. Jego oczy z każdym kolejnym słowem zmieniały kolor a gniew w nim narastała. Bałam się a jednocześnie byłam na niego zła ...
Czy na tych zdjęciach jest moja matka?! Co do cholery?! Skąd ta kobieta ma zdjęcia mojej mamy? I to jeszcze te z czasów gdy moja rodzicielka była dzieckiem! Patrzyłam ...
ROZDZIAŁ III Następnego ranka Martę zbudziły zapachy dochodzące z kuchni. Z początku nie wiedziała gdzie jest. Jednak po kilku chwilach przypomniała sobie wydarzenia ...
Z dedykacją dla Kiniiaa :) Mijały dni, ja i Patryk co raz bardziej się do siebie zbliżaliśmy, dziewczyny przyzwyczaiły się już, że spędza z nami każdą przerwę ...
- Hej, to wcale nie jest tak. Troszczę się o was, oboje. Kocham was oboje, nie tylko jego, dlatego nie chcę, żebyś razem z nim odeszła. Nie płacz, wszystko ci wyjaśnię ...
Chciał im przedstawić swoją pierwszą dziewczynę! Choć Kuba nie słyszał, żeby jego przyjaciel choć raz powiedział o niej jako o swojej dziewczynie. Miła. Kochana ...
Po usłyszeniu tych kilku magicznych słów poczułam się spełniona, zapomniałam o dramatycznych sytuacjach, które miały miejsce przed chwilą, o gwałcie, o kłamstwie ...
ROZDZIAŁ V. Tej nocy Marta mało co spała. Nie pomogła nawet bliskość Maćka. Rano wstała skoro świt i wzięła się za pielenie rabat kwiatowych. Około 8 Maciek zrobił ...
Budzik dzwonił bez przerwy a Ona jeszcze spała, udając że go nie słyszy. Dzwonił już dobre 10 minut, a Ona nic. Leżała. Nie spała. Tylko po prostu nie mogła się ...
Siedząc na brzegu łóżka i myśląc o wszystkim co mnie męczy uświadomiłam sobie że potrafię kochać i za wszelką cenę muszę pozwolić na to żeby być kochaną, nie ...
Następnego dnia wstałam jakaś zmęczona i podenerwowana. Wiedziałam, że czekająca mnie rozmowa nie będzie należała do łatwych i przyjemnych, nie znałam Wojtka za ...
Nie bardzo rozumiem, co się dzieje. Ewidentnie coś tutaj nie gra. Paradują razem, trzymają się za ręce, przytulają, całują, ostatnio nawet Jolka mówiła, że, , są ...
Niepewnie weszłam do kuchni. Oparłam się o framugę drzwi. Daniel stał oparty o parapet i palił papierosa. Chyba wyczuł moją obecność, bo się obrócił. Mierzyliśmy ...