Moja miłość (dni następne cz. 12)
Dość! Powrót do rzeczywistości. Wyszłam ze szpitala, ale i tak nadal mam w głowie wspomnienia. Co ja mam z tym zrobić? Tam gdzie pójde znajduje się ktoś kogo nie chce ...
Dość! Powrót do rzeczywistości. Wyszłam ze szpitala, ale i tak nadal mam w głowie wspomnienia. Co ja mam z tym zrobić? Tam gdzie pójde znajduje się ktoś kogo nie chce ...
Szłam ze ściśniętym sercem na umówione spotkanie. Zatrzymałam się tuż przed kawiarenką w której umówiłam się z Damianem i wiedziałam, że za moment jego świat ...
Dni w szkole mijały, a ja już traciłam siły. Mimo, że Tom wysłuchiwał co nasze dzieci tam wyprawiają, mnie ruszało to troszkę bardziej. Codziennie coś rozrabiały. Jak ...
W trakcie sprzątania zadzwonił do mnie Paweł, wyszłam do swojego pokoju zostawiając chłopaków. - Proszę - Cześć Maleńka - Hej przystojniaku - Mam nadzieję, że cię ...
Ona: Mężczyźni to świnie. Powinnam to zapamiętać raz, a porządnie. Niestety, Narciso pomimo swojej chamskości wzbudza moje zainteresowanie bardziej niż powinien ...
- Hej, to wcale nie jest tak. Troszczę się o was, oboje. Kocham was oboje, nie tylko jego, dlatego nie chcę, żebyś razem z nim odeszła. Nie płacz, wszystko ci wyjaśnię ...
Następnego dnia wstałam jakaś zmęczona i podenerwowana. Wiedziałam, że czekająca mnie rozmowa nie będzie należała do łatwych i przyjemnych, nie znałam Wojtka za ...
Budzik dzwonił bez przerwy a Ona jeszcze spała, udając że go nie słyszy. Dzwonił już dobre 10 minut, a Ona nic. Leżała. Nie spała. Tylko po prostu nie mogła się ...
- Dziękuję — wyszczerzył się radośnie, a serce zabiło mu mocniej. Tak samo ścisnął kierownicę, ledwoe powstrzymując się, by nie zawrócić i zabrać ją Benowi ...
Strach jaki czułam był nie do opisania. Jego oczy z każdym kolejnym słowem zmieniały kolor a gniew w nim narastała. Bałam się a jednocześnie byłam na niego zła ...
ROZDZIAŁ V. Tej nocy Marta mało co spała. Nie pomogła nawet bliskość Maćka. Rano wstała skoro świt i wzięła się za pielenie rabat kwiatowych. Około 8 Maciek zrobił ...
#z perspektywy Anety# ..Wydawało mi się,że kogoś widziałam w oknie budynku gdy paliłam.Nie chciałam jednak żeby ktoś tutaj o tym wiedział. Skierowałam się do ...
Kochany pamiętniczku! Dzien 22.06.14r. godz.12;00 Nie uwierzysz mi, ale około siódmej godziny obudziłam się w tej cholernej łazience z okropnym bólem pleców. Była gdzieś ...
Mijały dni Patryk każdego popołudnia zaczynał rozmowę ze mną od zwykłego "co tam?". To było miłe, co raz bardziej się zaprzyjaźnialiśmy, nasze rozmowy ...
Kochani oto ostatnia w tym dniu część opowiadania. Kolejna pojawi się jutro, ale niczego nie obiecuje. Mam nadzieje, że spodoba Wam się ta część i będziecie dalej ...