Rescuer- część I "Nun"
Czerwiec 1989. Wojewódzki Szpital Zespolony w N.S. Siedząca w swoim pomieszczeniu pielęgniarka oddziałowa Jadwiga właśnie rozpoczynała swój dyżur. Była jakoś dziwnie ...
Czerwiec 1989. Wojewódzki Szpital Zespolony w N.S. Siedząca w swoim pomieszczeniu pielęgniarka oddziałowa Jadwiga właśnie rozpoczynała swój dyżur. Była jakoś dziwnie ...
Zastanawiała się wiele razy, czy ją jeszcze pamiętał? Bo ona pamiętała o nim przez te wszystkie lata. Wiedziała, co do niego wtedy czuła. Chociaż jak wyjeżdżała ...
- Córcia już jestem!! - Mamy głos dobiegał z kuchni. Świetnie! Już jest. Nie mam dzisiaj ochoty na szkołe ani na nic więcej. Chce iść gdziekolwiek. Mam dosyć tego ...
Szła sobie chodnikiem ze szkoły w stronę przystanku, lekki, chłodny wiatr rozwiewał jej włosy wychodzące spod bordowej czapeczki dobranej pod kolor płaszczyka. Niebo było ...
Biegłam jak najszybciej tylko mogłam. Co chwilę przystając i patrząc w tył dotarłam w końcu do jednej z tych mrocznych uliczek. Z głośno bijącym sercem oparłam się o ...
Dziękuję bardzo za komentarze:) bardzo się cieszę, że je zamieszczacie, ponieważ one bardzo motywują. Jeśli macie jakieś pomysły dotyczące kolejnych części to ...
Ona- Niby zwykła nastolatka, a jednak zawsze odróżniała się od innych, swoim wyglądem i cechami charakteru. Na szkolnych przerwach trzymała się sama, z nikim nie ...
Wiem, wiem, wiem. Dawno mnie nie było i okropnie za mną tęskniłaś. Musisz mi wybaczyć Koleżanko, choć przyznaję, że nie mam nic na swoje usprawiedliwienie. Postaram się ...
Szłam ze ściśniętym sercem na umówione spotkanie. Zatrzymałam się tuż przed kawiarenką w której umówiłam się z Damianem i wiedziałam, że za moment jego świat ...
Po Twoim odejściu wszystko zamarło, jakby czas się zatrzymał. Dom nadal wypełnia zapach Twoich perfum. Codziennie otwieram wszystkie okna, by pozbyć się wspomnień. Kwiaty ...
Pomiędzy mną, a Harry’m panuje kompletna cisza, gdy jedziemy windą. Słychać jedynie nasze oddechy. Spoglądam na jego twarz, aby sprawdzić jak się czuje z obecną ...
Wakacje mijały, koleżanki chodziły z nowymi chłopakami którymi chwaliły się na każdym naszym spotkaniu. Nie potrafiły mówić na inne tematy. Miałam tego dość nie ...
Zabini udał się do Szefa Biura Aurorów. Musiał pilnie spotkać się z Potterem. Zapukał i wszedł do środka. -Cześć Potter. -Witaj Zabini, co Cię do mnie sprowadza? ...
- Dziękuję — wyszczerzył się radośnie, a serce zabiło mu mocniej. Tak samo ścisnął kierownicę, ledwoe powstrzymując się, by nie zawrócić i zabrać ją Benowi ...
Zbudziłam się gwałtownie. Czemu? Tego to ja sama nie wiem. Wiem tylko, że jeszcze się dobrze nie rozbudziłam, a głowa mi chodziła na boki. Poczułam jak się uśmiecham i ...