Nigdy nie mów nigdy cz.4
Moje wyobrażenie Mateusza ----- Odwracam się a tam Sylwek. Zdziwiłam się bo myślałam że już się nie spotkamy -Przepraszam Cię Olu. -Okey nic się nie stało. - w ...
Moje wyobrażenie Mateusza ----- Odwracam się a tam Sylwek. Zdziwiłam się bo myślałam że już się nie spotkamy -Przepraszam Cię Olu. -Okey nic się nie stało. - w ...
Po naszej wymianie zdań, byłam na prawde nieźle wkurzona. - Nie potrzebuje was! - Krzyknęłam, a kilku ludzi odwróciło się w moją strone. Nie za specjalnie się tym ...
W nocy się przebudziłam. Chciało mi się strasznie pić. Przy moim łóżku zobaczyłam Mikołaja? Przyznam że się ucieszyłam. Nie zaraz STOP! Martyna! Idiotko nie mów tak! ...
- Barbie, dlaczego tak brzydko na mnie mówisz? – żartuje sobie Kuba i widzę, jak bardzo bawi go fakt, że udało mu się mnie podejść w taki banalny sposób. Kręcę ...
Gdy wróciłam do domu w salonie siedział mój brat z Eweliną i rodzicami i o czymś zaciekle dyskutowali. -O czym rozmawiacie? - Spytałam siadając na fotelu. -Bierzemy ślub ...
Po kilku dniach pisania dziewczyny złapały ze sobą lepszy kontakt i uznały, że wile je łączy. Postanowiły się umówić na boisku godzinę przed treningiem. 1h do treningu ...
Całuje go w policzek i wchodzę do domu... TYDZIEŃ PÓŹNIEJ... Rozlega się dzwonej do drzwi, lecę po chodach to napewno Miłosz, , dziś bardzo ważny dzień dla niego ...
Ostatnia godzina to tango w sali numer 10. Pani Gawrońska miała nas podzielić na pary ale ja nie musiałam się martwić bo zawsze byłam z Damianem. Nauczycielka jednak mnie ...
Jeszcze? Skoro tak mówi, już musiało się coś wydarzyć. Bez zastanowienia podnoszę się z koca i zasypuję go pytaniami. - Damian, co jest? Kuba coś odstawił, tak? Znowu ...
Przytulaliśmy się z Joe na kanapie. Głaskał moje ciało. Powoli zasypiałam. - Czwarta runda? – zapytał. - Nie... nigdy nie zrobiłam tego tyle razy – odpowiedziałam ...
Następnego dnia po szkole czekała mnie trudna rozmowa z Łukaszem. Bałam się że mnie nie zrozumie i to odsunie nas od siebie. W szkole siedziałam tylko po to żeby mieć ...
- Klara! Klara pospiesz się, wychodzimy ! - zawołał Maciej, mój narzeczony. Jesteśmy razem od zawsze to mój pierwszy i jedyny chłopak. Jest synem przyjaciół mojego taty ...
Dobrze, że za moimi plecami znajdowała się ściana, w innym razie z pewnością bym upadła. Marcin zaczął wycierać swoją twarz rękawem i patrząc na mnie z dezaprobatą ...
Uff. Wreszcie się odważyłem. Chociaż nawet na chwilę to w niczym nie pomogło, wiedziałem, że postępuję właściwie. Powinienem już dawno to zrobić, ale brakowało mi ...
Nie mogłam uwierzyć, że czas płynie tak szybko. Zanim się obejrzałam, urodziłam już Maję i Alana. Później chrzciny. Oczywiście- wizyty rodziny. Jeszcze w tydzień po ...